Przedwiośnie. Audiobook

Wydawnictwo: Promatek
Data wydania: 2011-01-18
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7756-045-7
Czas trwania:0
Czyta:

Ocena: 4.42 (33 głosów)
Inne wydania:

Nastało przedwiośnie i wraz z nim nieuniknione zmiany. Po wielu latach Polska odradza się z niewoli i podnosi się z kolan. Nie jest to jednak czas świetności i błogostanu, a okres dynamicznych i często bolesnych zmian. W atmosferze rewolucji, rodzących się i upadających idei poznajemy głównego bohatera powieści - Cezarego Barykę. Stajemy się świadkami jego dynamicznej, widowiskowej ewolucji, buntu, miłości i zmian światopoglądowych targających jego duszą i umysłem. Wszystko osnute autentycznymi obrazami wydarzeń tamtych arcyciekawych czasów. "Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego to jedna z najbardziej wyczekiwanych przez miłośników literatury pozycja na liście Wydawnictwa Promatek. O doskonałe wykonanie lektorskie zadbała tym razem znana aktorka Małgorzata Marciniak. Klimatyczną i miłą dla ucha muzykę skomponował Marcin Nowakowski.

 

Tagi:

Kup książkę Przedwiośnie. Audiobook

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Przedwiośnie. Audiobook

W oczekiwaniu na lepsze jutro. W oczekiwaniu na lepszą przyszłość. W oczekiwaniu na wiosnę. To wszystko dopiero ma nadejść. I jaką będzie ta wiosna do końca jeszcze nie wiadomo. Póki co jest przedwiośnie…

Głównym bohaterem powieści jest Cezary Baryka. To młody chłopak, którego los doświadczył bardzo mocno. Jego życie to cały wachlarz emocji, zrywów i namiętności. Beztroskie dzieciństwo i lata szkolne to dobrobyt, względna stabilizacja i życie na wysokim poziomie. To nic, że wychowywał się w dalekim i egzotycznym dla Polaków Baku. Polski przecież nie było na mapie, a w Baku też jest życie. Obrotny ojciec i pełna melancholii i tęsknoty za nieistniejącym już krajem matka wszystkie swoje marzenia i całą swoją uwagę skierowali na jedynaka. Któż mógł przypuszczać, że wyrośnie z niego taki lekkoduch i utracjusz. Ojciec na wojnie (został powołany do wojska wraz z wybuchem I Wojny światowej) i bezsilna matka, która została z nim w Baku. Cezarego nie interesowała wojna. Co innego rewolucja!

Czerwona zaraza zawitała i do Baku. Od razu zamąciła w umyśle młodego człowieka, któremu uświadomiła, ileż niesprawiedliwości jest na świecie. Trzeba z nią walczyć! Tylko cóż to za walka, kiedy zawsze jednym się zabiera, a drugim daje? Gdzie ta dziejowa sprawiedliwość? Młody Baryka owładnięty siłą rewolucji też chciał walczyć o sprawiedliwość społeczną. Argumenty jego matki absolutnie do niego nie trafiały. A gdy matki zabrakło…

Rewolucjoniści wynieśli się z Baku i ze swoimi hasłami ideowymi wyruszyli dalej. Tymczasem w Baku wybuchła wojna między Tatarami i Ormianami. Bakijskie ulice znów spłynęły krwią. Cezary to już nie wymuskamy chłopiec z dobrego domu bawiący się w rewolucję. Cezary to teraz wynędzniały chłopak zapędzony do grzebania zwłok, które zawaliły ulice tegoż egzotycznego miasta. Kto wie, co dalej stałoby się z głodującym, brudnym, wyczerpanym i bez żadnych szans na poprawę swej niedoli Cezarym, gdyby nie spotkanie z ojcem…

Zresztą ojciec stał się takim samym nędzarzem. Ledwie byli w stanie się rozpoznać. A więc Polska! Polska powróciła na mapę świata! A więc warto było walczyć! Teraz nie pozostało nic innego, jak tylko przedostać się do tego kraju pełnego szklanych domów. Cóż za utopia! A tymczasem w kraju szklanych domów….

Młody Baryka ich nie znalazł. Znalazł za to biedne i popadające w ruinę domy chłopskie i komfortowe dworki ziemiańskie. Mało tego, do tego upragnionego przez rodziców kraju dotarł jako sierota! Co dalej? Dokąd pójść? Całe szczęście był jeszcze pan Gajowiec, który szalenie kochał się w matce Cezarego. Teraz to on stanie się jego opiekunem. To on zapewni mu dach nad głową. To dzięki jego pomocy Cezary może wybrać się na szlachetną medycynę.

Wydawać by się mogło, że spokój i bezpieczeństwo to stany, których Baryka w swoim życiu ma już nigdy nie zaznać. Czy to w czasach wojny, czy pokoju. Walka zbrojna. O ironio, o tę Polskę właśnie! Walka ideowa. Mimo swoich bakijskich doświadczeń czym jest rewolucja, komunizm i walka narodów wciąż miał wątpliwości i wciąż poszukiwał tej jednej, jedynej prawdy. Walka uczuciowa. Rozkochał w sobie trzy kobiety. Każdą z nich w jakimś stopniu skrzywdził.

Cezary Baryka to bohater pełen sprzeczności. Z jednej strony niezwykle wrażliwy na niedolę drugiego człowieka, z drugiej – dbający jedynie o swój komfort. Z jednej strony doświadczony przez życie, z drugiej – straszny naiwniak. Z jednej strony świadomy swych przekonań, z drugiej – szastający się między młotem a kowadłem.

Przedwiośnie to powieść wielowątkowa i wielopłaszczyznowa. Autor oddał całą złożoność człowieczego żywota. I rozterki duchowe, i moralne, i uczuciowe, i społeczne, i polityczne. To powieść, którą warto poznać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anna_Valerious
Anna_Valerious
Przeczytane:2014-01-22, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Tak wyszło, że jest to moja pierwsza przeczytana książka w nowym roku. Czy to dobrze wróży? Tak i nie. Żeromski pisze naprawdę dobrze jak na ówczesne czasy, doszukałam się tutaj, podobnie jak w Ludziach Bezdomnych, naprawdę rzeczowych opinii i naturalnych, realistycznych obrazów. Nie każdy rozdział i nie każdy wątek przypadł mi do gustu, ale widocznie autor nie lubi szczęśliwych zakończeń z Happy Endem, to pojęcie wydaje mu się nieznane. Nie każde zachowanie Baryki mi się podobało, czasami wypadał jak typowy, rozpieszczony dzieciak, który bawi się w rewolucję, a czasami jak wrażliwy romantyk, który dostrzega biedę i gubi się w otaczającym go świecie. Szczerze mówiąc, na jego miejscu też miałabym wątpliwości, którą stronę poprzeć. To są czasy, kiedy jeszcze nie było wiadome, jakie żniwo zbierze komunizm. Największe zastrzeżenie mam do romansów. Nie wiem dlaczego autor lubi zaślepiać bohaterów. Kibicowałam od samego początku pannie Szarłatowiczównie, nienawidziłam Okrzyńskiej, a jeszcze bardziej Kościenieckiej. No cóż, nie można mieć wszystkiego... Jak na lekturę, naprawdę ok.
Link do opinii
Książka opowiada historię Cezarego Baryki, młodego chłopaka, który całe swoje dzieciństwo spędził w Baku i dopiero po I wojnie światowej razem z ojcem udał się w podróż do ojczyzny. Jest to zdecydowanie najlepsza powieść Żeromskiego, jaką czytałam. Po niemiłosiernie nudnych i męczących "Ludziach bezdomnych" i "Syzyfowych pracach", "Przedwiośnie" czyta się prawie że z przyjemnością. Z naciskiem na prawie, bo gdyby autor oparł się pokusie i nie dodawał wątków politycznych dotyczących powstania komunizmu i przemian klasowych, to byłaby to całkiem niezła powieść obyczajowa. Niestety, naprawdę interesujące fragmenty mieszają się z przydługimi opisami żydowskich dzielnic czy wystąpieniami komunistów. Z tego powodu najbardziej spodobała mi się część druga, czyli "Nawłoć", opisująca pobyt Cezarego w majątku rodziny jego towarzysza broni z wojny bolszewickiej. Niemniej jednak Żeromski odrobinę zrehabilitował się w moich oczach tą powieścią, choć Czarka nie raz i nie dwa miałam ochotę zamordować :)
Link do opinii
Jak na lekturę to książka naprawdę dobra. Nawet nie zauważyłam kiedy mnie wciągnęła. Miałam wrażenie, że czytam zwykłą powieść. Najbardziej podobał mi się cześć druga zatytułowana Nawłoć ale reszta też niczego sobie. Bohaterowie wykreowani na prawdziwych, bez zbytniego idealizowania czy jeszcze innych nie potrzebnych dodatków. Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia to akurat tę lekturę warto przeczytać w całości ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - 22200116Zp
22200116Zp
Przeczytane:2019-12-05, Ocena: 5, Przeczytałam,

Żeromski po raz kolejny udowadnia, że klasyki należące do kanonu lektur szkolnych nie muszą być nudne i niezrozumiałe. Postać Cezarego Baryki jest wykreowana tak umiejętnie, że wydaje się być całkowicie autentyczna, podobnie jak wszystkie inne postaci powieści. Na dodatek akcja, która nie porusza tylko tematów politycznych, ale też zawiera wątki społeczne, miłosne i nie tylko sprawia, że powieść czyta się równie dobrze, co niejedną współczesną. Wątek skandalu z udziałem Baryki na pewno pozostanie w mojej pamięci na długo.

Wiadomo, idealnie też nie jest. Większość pewnie przerazi język, który nie jest może bardzo kwiecisty, ale przywykłego do prostych zdań czytelnika może zniechęcić. Ale w sumie może już czas najwyższy wysilić trochę szare komórki i raz na jakiś czas zmierzyć się z bardziej założonymi zdaniami? Myślę, że to całkiem niezły trening dla mózgu, a jak się potem okaże, również świetna lektura :-) Polecam serdecznie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2019-11-15, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Izabela2000
Izabela2000
Przeczytane:2019-11-01, Ocena: 5, Przeczytałam,

Cezary Baryka szuka swojej tożsamości. Nie wie czy jest Polakiem czy Rosjaninem. Wypadki krwawej rewolucji w Baku, wojna z Rosją 1920 roku, pobyt w szlacheckim majątku w Nawłoci, współpraca z Szymonem Gajowcem i rozmowy z komunistą Antonim Lulkiem mają pomóc bohaterowi w osiągnięciu dojrzałości.

Link do opinii

Męczyłam, męczyłam i wymęczyłam. Literatura zdecydowanie nie dla mnie. Przeczytałam ponieważ mam zasadę jeśli zaczne to muszę skonczyc .

Link do opinii
Avatar użytkownika - AsiaSobieraj
AsiaSobieraj
Przeczytane:2018-01-23, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Listy 1893-1896 pisma zebrane t.35
Stefan Żeromski0
Okładka ksiązki - Listy 1893-1896 pisma zebrane t.35

...

Walka z szatanem tom 1. Nawracanie Judasza
Stefan Żeromski0
Okładka ksiązki - Walka z szatanem tom 1. Nawracanie Judasza

Pierwsza część trylogii, obejmującej panoramę życia Polski w okresie przedwojennym i w latach I wojny światowej, wchłonęła obserwacje i przeżycia autora...

Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
iBoy
Kevin Brooks
iBoy
Pokaż wszystkie recenzje