Rączka rączkę myje

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2021-05-04
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382341461
Liczba stron: 392

Ocena: 4.5 (2 głosów)

Od kilku miesięcy rodzinne ogródki działkowe padają ofiarą wandali. Ktoś niszczy altanki, okrada domki, przekopuje kolejne działki. Zdaniem detektyw Matyldy Dominiczak, to nie są po prostu wybryki nastolatków. Jacyś ludzie czegoś tu uparcie szukają. Matylda pomaga w śledztwie komisarzowi Tomczakowi, jednocześnie prowadząc własną sprawę. Zdobywanie informacji wymaga wchodzenia w kolejne układy i wyświadczania przysług, które zaczynają się mnożyć jak grzyby po deszczu.

Bystra pani detektyw wpada na trop szajki, mającej na sumieniu coś więcej niż tylko chuligańskie ekscesy.

Olga Rudnicka (ur. 1988) - znana autorka powieści sensacyjnych "Natalii 5", "Cichy wielbiciel", "Były sobie świnki trzy" i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.

Tagi:

Kup książkę Rączka rączkę myje

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Rączka rączkę myje

Avatar użytkownika - Ksiazkolandia
Ksiazkolandia
Przeczytane:2021-05-07, Przeczytałem,

Mimo że wielokrotnie słyszałam zachwyty nad kryminałami Olgi Rudnickiej, jakoś nigdy nie zdarzyło mi się nic przeczytać. Może to z powodu porównań do Joanny Chmielewskiej, którą kocham absolutnie, a jak wiadomo królowa jest tylko jedna i nie mam zamiaru zrzucać Jej z piedestału.
"Rączka rączkę myje" to druga część przygód detektyw Matyldy Dominiczak. Choć to część druga, nie stwarza problemu ze zrozumieniem książki.
Matylda to osoba wyjątkowa. Była "pani z biblioteki", która postanowiła zostać detektywem, ma doskonałą intuicję, potrafi myśleć i wyciągać wnioski i dostrzegać to, czego nie widzą inni. Do tego jak dostanie słowotoku i zaczyna myśleć głośno, to swoich rozmówców jest w stanie doprowadzić do kompletnego skołowacenia. Podpada wszystkim jak leci, nie zna tematów tabu, ma talent do ładowania się w kłopoty, ale ma też wyniki. Ludzie z Nią pracujący nie wiedzą czy mają Ją uwielbiać czy lepiej od razu zabić.
W tej książce Matylda prowadzi dwie sprawy. W czasie "wolnym" zajmuje się wyjaśnianiem dlaczego nagle na ogródkach działkowych ktoś systematycznie niszczy altanki i przekopuje ziemię niszcząc cudze kwiaty. Może to być po prostu akt wandalizmu, ale czy na pewno tylko tyle? Natomiast na zlecenie szefowej swojej agencji ma pomóc nieco ciapowatemu koledze odnaleźć oszusta, który zatrudnił agencję do wykonania pewnej pracy posługując się fałszywym dokumentem, a potem nie uregulował rachunku. Niby nic poważnego, ale wychodzi na to, że sprawa ma głębsze dno, a Matyldzie ktoś grozi śmiercią. Jak rozwiążą się te sprawy musicie już sprawdzić sami.
Pokochałam Matyldę, za Jej nietuzinkowość, zakręcenie i naiwność, a znajomi pewnie powiedzieli by, że także za to Jej gadulstwo i zagmatwanie myślowe, które jest zupełnie jak moje. 😉 Zamierzam przeczytać część pierwszą i będę czekać na kolejną, która ma wyjść już w sierpniu.
Uważam że może porównanie Olgi Rudnickiej do Joanny Chmielewskiej nie jest do końca trafne, bo łączy je tylko rodzaj pisanych książek. Styl jak dla mnie jest kompletnie różny, ale to nie znaczy że gorszy, dlatego z chęcią sięgnę zarówno po wcześniejsze jak i kolejne książki autorki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - annakubera
annakubera
Przeczytane:2021-05-04, Ocena: 4, Przeczytałam,

„- Dokąd jedziemy?

Dokąd, a nie gdzie, słyszałaś to, Matylda? Słyszałaś? Przestań się ekscytować, idiotko! Co z tego, że potrafi prawidłowo używać zaimków?!” 

Detektyw Matylda Dominiczak znów na tropie!

Na terenie ogródków działkowych od kilku miesięcy dochodzi do dewastowania altanek, domków i przekopywania kolejnych działek. Ktoś ewidentnie czegoś szuka i nieudolnie próbuje ukryć swoje zamiary. Sprawa wydaje się beznadziejna, ale oczywiście ekspertką od tego typu spraw jest pani detektyw – Matylda Dominiczak. Kiedy jednak współpracuje z komisarzem Tomczakiem i przypadkowo zyskuje do pomocy jeszcze przystojnego, byłego policjanta, to zdecydowanie sprawa nie może zostać rozwiązana bez komplikacji i nieprzewidzianych okoliczności. Czy pani detektyw i tym razem ujdzie z życiem? Czy dzięki szczęściu i przypadkowi uda jej się rozwikłać kolejne zagadki? 

Olga Rudnicka ma już na swoim koncie wiele komedii kryminalnych. Mimo, że najmilej wspominam cykl o Nataliach, to seria o detektyw Dominiczak, z pozycji na pozycję podoba mi się coraz bardziej. Jak można nie polubić szalonej Matyldy, która rozmawia sama ze sobą oraz dwoma innymi głosami w swojej głowie, które często płatają jej figle i nie pozwalają nadążyć za nią swoim rozmówcom. Mimo, że większość spraw rozwiązanych przez nią dzieje się przez przypadek i przy wielkim udziale szczęścia jest doceniana przez innych. 

Kolejny tom przygód bardzo mnie wciągnął – jednocześnie toczyło się kilka spraw i mimo, że wydawać by się mogło, że w żaden sposób się nie łączą to autorce udało się połączyć je wszystkie w spójną całość. To wszystko oczywiście przyprawione dużą dawką dobrego humoru oraz słowotokiem głównej bohaterki dało naprawdę dobry efekt. Jedyną rzeczą, której mi zabrakło to wyraźnego zwrotu akcji. Miałam wrażenie, że akcja cały czas rozgrywa się na tym samym poziomie i nie angażuje mnie w rozwiązanie sprawy, mimo, że jak już wspomniałam czytałam ją z zainteresowaniem i ciekawa byłam finału spraw. Jeśli chodzi o zakończenie, to sugeruje rozwiązanie całej zagadki dopiero w kolejnym tomie, także trudno mi nawet je ocenić.

Książkę śmiało mogę polecić wszystkim, którzy lubią komedie kryminalne. Według mnie nie trzeba znać poprzednich części, aby sięgnąć po tę pozycję. Ale jeśli już sięgniecie po „Rączka rączkę myje” to koniecznie będziecie musieli zapoznać się z kolejnym tomem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2021-05-11, Ocena: 5, Przeczytałam,

„Rączka rączkę myje” to tom trzeci cyklu komedii kryminalnych o detektyw Matyldzie Dominiczak pióra Olgi Rudnickiej. Każdą książkę serii oczywiście da się czytać oddzielnie, każda przedstawia osobną zagadkę kryminalną, choć, by w pełni zrozumieć postacie i zależności pomiędzy nimi, warto czytać serię od początku. W tomie trzecim Matylda skupia się na sprawie, która zaprowadzi są w dosyć groźne rejony… Ma odszukać oszusta, który zlecił agencji sprawę, a po jej wykonaniu za nią nie zapłacił. Okazało się, że pod wskazanym adresem mieszka rodzina, która co prawda nosi to samo nazwisko, jednak nic o sprawie (i oszuście!) nie wie. Matylda więc musi znaleźć tego, kto złożył zlecenie i odzyskać pieniądze, które winny jest agencji. I oczywiście robi to w sposób bardzo oryginalny! Jej postać niesie sobą ogromny ładunek humorystyczny, jest tak pozytywnie zakręcona, że czasami nawet sama nie rozumie co chce powiedzieć ;) Przez to też wywołuje wiele zabawnych sytuacji i wiele komicznych nieporozumień. Dialogi też poprowadzone są rewelacyjnie, a pozostałe postacie równie ciekawe i warte zapamiętania – każda ma w sobie coś takiego, że w jakiś sposób budzi sympatię. Intryga kryminalna co prawda bardziej tyczy się sprawy oszusta, niż zagadki rozkopywania ogródków działkowych do czego chce nas przekonać opis z okładki i sama okładka, ale nie zamierzam się tego czepiać – sprawa ogródków będzie kontynuowana :) Lektura oczywiście mnie usatysfakcjonowała, dobrze się przy niej bawiłam, a jedną scenę i jedną odzywkę zapamiętam chyba na zawsze – tak mocno mnie ubawiły! To naprawdę bardzo pozytywna, przyjemna lektura!

Link do opinii
Inne książki autora
Miłe Natalii początki
Olga Rudnicka0
Okładka ksiązki - Miłe Natalii początki

Skąd się wzięły Natalie? Ich ojcem był Jarosław Sucharski - kłamca i bigamista, przestępca czy tajny współpracownik? Dziesięcioletni Jarek - zdolny...

Diabli nadali
Olga Rudnicka0
Okładka ksiązki - Diabli nadali

Dagmar Różyk zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie w okolicznościach budzących u jednych śmiech, u drugich wstręt, a jeszcze u innych - godną pożałowania...

Zobacz wszystkie książki tego autora