Rodzina Borgiów

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2018-05-28
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788381252829
Liczba stron: 448
Tytuł oryginału: The Family
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: Władysław Masiulanis, Zygmunt Halka

Ocena: 4.86 (36 głosów)
Inne wydania:

Intrygi rodziny, której nazwisko zawsze było synonimem władzy, korupcji i zbrodni – niesławnych Borgiów. Na tle barwnego zgiełku włoskiego renesansu rozgrywa się partia śmiertelnej gry, której stawką jest władza nad centrum świata – Rzymem.

Opowieść o korupcji, chciwości, zdradzie i grzechu.

Oraz o początkach włoskiej mafii, która sięga XV wieku i… papieskiego urzędu.

Kardynał Rodrigo Borgia został w 1492 r. wybrany na papieża, bynajmniej nie za zalety duchowe i świętość za życia. To człowiek opętany żądzą bogactwa i władzy, zręczny polityk bez skrupułów eliminujący rywali i wrogów, choć niepozbawiony pewnej szlachetności. Jego dzieci – Juan, Jofre, Cezar i Lukrecja – miały wspierać go w drodze do umocnienia największego imperium świata, tymczasem różnymi sposobami próbują zagarnąć dla siebie jak najwięcej władzy.

Ale w pokrętny sposób pozostają wierni Rodzinie. Bo Rodzina nie wybacza nielojalności. Zwłaszcza rodzina Borgiów.

Kup książkę Rodzina Borgiów

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Tytuł najbardziej znanej książki Mario Puza znają niemal wszyscy. Problem w tym, że doskonale kojarzymy film oparty na tej powieści, a nie samą książkę. Mario Puzo w 1969 roku opublikował... Ojca chrzestnego – książkę, która po wielu latach pisania na temat sycylijskiej mafii wreszcie zapewniła autorowi względną finansową stabilność. Może nieco dziwić, że ostatnią jego książką stała się Rodzina Borgiów. Z drugiej jednak strony to właśnie tę rodzinę często określa się mianem pierwszej włoskiej mafii...   Rok 1470. Konklawe obiera nowego Zwierzchnika Tronu Piotrowego. Nie ma zgodności co do faworyta, jednak każdy doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli Konklawe zacznie się przedłużać, racje żywieniowe zostaną mocno okrojone, a w mieście zapanuje bezprawie. Rodrigo Borgia to interesujący kandydat, choć ze względu na jego pochodzenie mało kto wierzy w jego sukces. Tym większe może być zaskoczenie, gdy szala przechyla się na jego korzyść i już wkrótce świat poznaje nowego papieża – Aleksandra VI.   Borgia to uzdolniony strateg, który pragnie rządzić mocną ręką. Niestety, dobro kościoła stawia na równi z interesami własnych dzieci, co wcześniej czy później musi doprowadzić do poważnych konfliktów. Synowie obejmują ważne strategiczne stanowiska, niekoniecznie zgodne z ich zainteresowaniami, córka staje się pionkiem w grze z potencjalnymi sojusznikami ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Rodzina Borgiów

Avatar użytkownika - natunaturally
natunaturally
Przeczytane:2018-07-31, Ocena: 6, Przeczytałam,

Intrygi, korupcja, zabójstwa, podstępne otrucia – pod szczytną przykrywką chwały i potęgi Kościoła – a wszystko to w celu zabezpieczenia rodziny, własnych nieograniczonych wpływów Papieża i rozdzielenia ziem i majątków wśród swoich dzieci. Dzieci, chociaż kochanych, to używanych również jako pionki w wielkiej grze o władzę. Jednak kardynał Rodrigo Borgia to nie tylko opętany żądzami Papież, ale również, w ujęciu Puzo, pierwowzór „Dona” – szefa mafii. Puzo umieszcza początki włoskiej mafii w instytucji kościelnej właśnie. I nie bez przyczyny, ponieważ sposób działania, myślenia i mentalność nie pozostawiają wątpliwości, co do podobieństwa obydwu organizacji. „Rodzina Borgiów” to porywająca powieść, pełna szokujących rozgrywek, ale też obyczajów - nawet z dzisiejszego punktu widzenia. Jako kobieta, poświęciłam oczywiście więcej uwagi Lukrecji Borgii. Skądinąd miałam w głowie jej obraz jako kobiety światłej, wyprzedzającej swoją epokę, mecenaski sztuki i kultury. Tutaj jednak wydała mi się mdła i… niezbyt inteligentna - powolna intrygom ojca, uzależniona od brata. Mimo, że pojawiają się wzmianki o jej wątpliwościach, co do ich czystych intencji, to jednak tak łatwo znikają one zawoalowane jej uczuciami. Wyraźniejszego zarysu tej silnej kobiecej postaci mi zabrakło, ale przecież to męski świat kościoła, w który kobieta jest zaledwie dodatkiem do mężczyzny, a jej zadaniem jest wyłącznie rodzić synów i zawierać korzystne, aranżowane małżeństwa. I być może taki właśnie był zamysł autora. Rodzina Borgiów to doskonałe uzupełnienie „mafijnej” serii autora – powrót do korzeni, obrazowe przedstawienie świata wymagającego bezwzględnej lojalności i posłuszeństwa – w imię pozornych wartości.

Link do opinii

Władza. Ileż to już było ludzi na świecie, którzy pragnęli jej tak bardzo, że byli w stanie poświęcić dla niej niemal wszystko? Jednak czy pragnienie władzy jest czymś słusznym, moralnym i akceptowalnym? Gdzie leży ta cienka granica? Nawet najlepszy władca powinien też pamiętać o tym,  że na świecie istnieją ważniejsze wartości niż władza i bogactwo. Wydawać się może, że gdy ma się pieniądze i władzę, to ma się wszystko. Odczuwa się szczęście. Ale czy na pewno? Są trzy rzeczy, które skłoniły mnie do przeczytania tej powieści. Pierwsza to to, że uwielbiam twórczość Maria Puzo. Druga to moje zamiłowanie do serialu, który niegdyś był emitowany. Wiecie, jak wielka była moja rozpacz, gdy go anulowano? A trzecia.. po prostu lubię historię Borgiów, tą zwyczajną, nie z powieści.

Mamy rok 1492, nowym papieżem zostaje Aleksander VI, znany również jako Rodrigo Borgia. Jest ojcem czwórki dzieci (przynajmniej oficjalnie), które bardzo kocha, jednak nie zawaha się wykorzystać ich do własnych celów. Każde z nich jest jednak nie tylko radością papieża, ale także źródłem kłopotów. Mimo tego w czasie panowania Aleksandra VI rodzina Borgiów osiąga znaczącą pozycję, zdobywając kolejne tereny, pokonując wrogów, powiększając swój majątek. Rodzinę Borgiów można spokojnie uznać za pierwowzór rodziny mafijnej, jednak czy skończy się to dla wszystkich jej członków dobrze?

Głównym bohaterem jest teoretycznie sam Rodrigo, czyli papież, ale myślę, że jego syn – Cezar- także odgrywa tutaj bardzo znaczącą rolę. Nie możemy chyba myśleć tutaj o całej rodzinie jako bohaterze zbiorowym, bo to właśnie ta dwójka ma najwięcej do powiedzenia. Rodrigo zdecydowanie pożąda bogactwa i władzy, jest bezwzględny wobec wrogów, jednakże przy tym wszystkim jest sprawiedliwy i szlachetny. Dąży do celu za wszelką cenę, czasem poświęcając nawet swoje własne dzieci, jednak widać mimo to, że bardzo je kocha i zależy mu na ich szczęściu. Cóż mogę powiedzieć o Cezarze? Zarówno ten serialowy, jak i książkowy, zdobył moje serce. Ma cel, ambicje i przyszłościowe plany, jest zaradny, oddany i honorowy. Dość ciekawą postacią jest także Lukrecja, córka papieża. Myślę, że z całej rodziny to ona jest najłagodniejsza, jednak bardzo często potrafi postawić na swoim. Muszę także zwrócić uwagę na jeszcze jedną postać – don Micheletto. Zarówno w serialu, jak i w książce, jest „człowiekiem cienia”. Podąża za rodziną Borgiów jak cień, ale tylko dlatego żeby ich chronić. Jest lojalny i oddany, i poza Cezarem jest zdecydowanie moją ulubioną postacią, zarówno tutaj jak i w serialu. Owiany tajemnicą, trzymający się na uboczu, ale bezwzględny, a czasem okrutny, w końcu wielu ludzi zginęło z jego ręki, ale jest zdecydowanie mistrzem w swoim fachu. Nie umiem do końca opisać, co mnie w nim zachwyca, ale naprawdę świetna postać!

Nie jest to książka, w której akcja pędzi na łeb, na szyję. Sporo też musimy się natrudzić, aby otrzymać wyjaśnienie wielu spraw. Stopniowo poznajemy całą historię rodziny Borgiów, a więc są tu i momenty spokojne i te, w których akcja pędzi trochę szybciej. Są elementy walki, przemocy, zbrodni, tajemnicy, miłości, przyjaźni, honoru, spisku. Naprawdę motywów tutaj znajdziemy bardzo wiele, a wszystkie są połączone w idealną całość. Nie będę owijać w bawełnę – ja się tą książką delektowałam przez cały czas i nawet nie wiecie jak bardzo żałuję, że już skończyłam ją czytać. Na pewno wrócę do niej nie jeden raz. Uwielbiam bohaterów, uwielbiam historię, którą Mario Puzo tutaj opisał.

Dlaczego jeszcze kocham książki tego autora? Dlatego, że wiele można się z nich nauczyć. Zarówno tego, jakie wartości są naprawdę w życiu ważne, jak i tego, jak sobie radzić w różnych sytuacjach. Każdy bohater uczy nas czegoś innego i z każdego w pewnym stopniu możemy czerpać inspirację. Czy rodzinę Borgiów faktycznie można uznać za pierwszą rodzinę mafijną? Mimo że nie mieli karabinów czy pistoletów, które wybitnie pasują nam do obrazu współczesnych mafii, to uważam, że i tak ta rodzina stanowi idealny pierwowzór. W tej powieści jest to bardzo zauważalne. Naprawdę brak mi słów, żeby opisać to, jakie emocje we mnie wzbudziła ta książka. Wiele razy serce podeszło mi do gardła, wiele razy łezka zakręciła się w oku, a czasami po prostu byłam w szoku, ale był to bardzo przyjemny szok. Zdarzało mi się też nie raz uśmiechnąć do samej siebie pod nosem, głównie ze sprytu tej rodziny.

Czy polecam? Jak najbardziej! Wiem, że może nie każdemu styl autora się spodoba, jednak naprawdę uważam, że książka jest warta uwagi, zarówno ta, jak i inne z jego twórczości. Czyta się bardzo przyjemnie, powieść wciąga nas do swojego świata, wszystko jest pięknie i dokładnie opisane. Ja osobiście jestem po prostu zachwycona!

www.bookeaterreality.blogspot.com

Link do opinii
Avatar użytkownika - Estrella23
Estrella23
Przeczytane:2018-06-20, Ocena: 5, Przeczytałam,

Mario Puzo był zafascynowany włoskim renesansem a zwłaszcza dziejami rodziny Borgiów. Carol Gino spędziła z Mario długie lata na rozmowach o rodzinie Borgiów. Choroba nie pozwoliła autorowi ukończyć ukochanego dzieła, dlatego pod koniec życia przekazał je Carol Gino, która miała doprowadzić powieść do końca. Jak zatem wypadła historia niesławnych Borgiów?

Aleksander VI

Historia książki Maria Puza koncentruje się na jednej z najbardziej fascynujących rodzin, która zapisała się na kartach historii włoskiego renesansu. W 1492 roku Kardynał Rodrigo Borgia zostaje mianowany na papieża i przybiera imię Aleksandra VI. Na najwyższe urzędy mianuje swoich sojuszników oraz nieślubne dzieci, gwarantując im bezpieczną przyszłość oraz przywileje. Czym w życiu kieruje się Rodrigo? Żądzą bogactwa i władzy. Choć jego dzieci miały go wspierać w dążeniu do utworzenia najpotężniejszego imperium świata, z czasem okazuje się, że nie do końca podążają drogą, którą obrał dla niech ojciec.

(Nie) Święty Rzym

Akacja powieści dzieje się w renesansowym Rzymie, w mieście bezprawia, gdzie na ulicach kwitnęła przemoc, anarchia i szerzyła się prostytucja. Szata dla wielu duchownych była jedynie odzieniem oznaczającym władzę, lecz nie świętość. Kardynałowie nie czuli prawdziwego powołania, a jedynie drogę do uzyskania władzy i pieniędzy. Rozgrzeszenie można było uzyskać za pieniądze, a nieślubne dzieci duchownych piastowały wysokie stanowiska. Zepsucie, intrygi, chęć dominacji oraz zdobycia władzy wypełniają każdą stronę powieści, intrygując a zarazem wprawiając czytelnika w osłupienie.

Intrygant czy dobry ojciec?

Rodrigo Borgia to skomplikowana postać. Początkowo poznajemy go jako troskliwego i sympatycznego ojca, który zabierając ze sobą trójkę swoich dzieci ma dla nich w prezencie zaplanowaną przyszłość- odpowiednie wykształcenie i pozycję społeczną. W następnych latach życia Rodrigo zaskakuje czytelnika bezwzględnością z jaką dąży do władzy, intrygami i umiejętnością manipulacji. Choć jest szczerze oddany Bogu, to nie stroni od obficie zakrapianych przyjęć i uciech cielesnych. Momentami zastanawiałam się jaki naprawdę był Rodrigo i czy autor na siłę nie starał się znaleźć usprawiedliwienie dla każdego jego złego uczynku? Jaki więc był Aleksander VI? Bezbożnym intrygantem, czy mężem stanu i dyplomatą? Aby odpowiedzieć na to pytanie, każdy z Was musi wyrobić sobie własną opinię.

Podsumowanie

"Rodzina Borgów" to książka, która nie do końca zadowoli wszystkich fanów dzieł Puzo. Powieść o Borgów to historia o rodzinie, skandalach, polityce, korupcji i władzy. To książka dla wszystkich, którzy chcą przenieść się do renesansowej Italii, która zaskoczy realistycznie przedstawionym tłem historycznym, gdzie rozgrywa się śmiertelna gra o władzę nad Rzymem. Historia Rodriga pokazuje człowieka, który ogarnięty żądzą władzy jest gotów do działań niemoralnych, krwawych i sprzecznych z wyznawaną wiarę. Po książkę sięgnęłam dlatego, że chciałam z innej perspektywy poznać losy tej niesławnej rodziny. Powieść naprawdę mi się podobała. Nie zabrakło w niej intryg, chciwości, zdrad i trupów. Polecam ją każdemu kto lubi powieści historyczne a dla miłośników Assassin's Creed to pozycja obowiązkowa ;)

http://www.mowmikate.pl/2018/06/mario-puzo-rodzina-borgiow-recenzja.html

Link do opinii

Kardynał Rodrigo Borgia miał serce pełne miłości do Boga, świata i ludzi - Boga, którego stworzył sobie na własne podobieństwo, świata pełnego wygód i luksusu, zaś z ludzi najbardziej upodobał sobie piękne kobiety. Kochał również swoje dzieci i chciał dla nich jak najlepiej, przecież to, co dobre dla nich, było dobre dla całego rodu Borgiów. Najbardziej jednak kochał chyba władzę, dlatego zrobił wiele, by zostać papieżem. Chociaż nie - największą miłością musiał darzyć siebie samego, jako papież Aleksander VI był przecież głosem samego Boga na ziemi.
Od tego głosu niejedną biedną duszę zabolały uszy.

Link do opinii
Najbardziej porąbana rodzina EVER. Ojciec mówi córce, żeby przespała się z bratem... Ba, ojciec - PAPIEŻ. Wzór cnót dupczy się z inną, z inną ma dzieci i najlepiej - wygląda na to, inne też by chciał. Tak. Pokazane jest obrzydlistwo papiestwa Borgii. Dosadnie - ile się da. Dobrze.
Link do opinii
Jest pierwsza książka autora, którą przeczytała, a zrobiłam to za namową koleżanki. Twierdziłam, że będzie to czas stracony gdyż nie lubię książek o tematyce średniowiecza, wojen i tym podobne. Okazało się że myliłam się co do swoich gustów i chyba zacznę czytać książki, które przenoszą w dawne epoki. Rodzina Borgiów wprowadza nas w świat przekupstwa, okrutnej zemsty, zakazanej miłości. Spodobał mi się ten klimat i chyba sięgnę po inne tytuły tego autora.
Link do opinii
Znowu książkę zaczęłam po obejrzeniu ekranizacji (konkretnie serialu).Zaskakująco serial oceniam lepiej niż książkę, która w moim odczuciu jest mniej dynamiczna. Ale wciąż jest to obowiązkowa wg mnie pozycja-dzieje pierwszej mafijnej rodziny w Italii, którą albo się kochało albo nienawidziło czyta się z zapartym tchem. Dobrze opisana bardzo ciekawa historia
Link do opinii
Jak sam tytuł wskazuje powieść Mario Puzo to nic innego jak historia rodziny Borgiów :) Osadzona na przełomie XV i XVI wieku saga rodzinna stanowi kryminał, romans, powieść obyczajową i trudno zliczyć ile jeszcze gatunków w jednym. Świat, jakiego my współcześni nie znamy. Inne granice, inni władcy, papież urządzający przyjęcia z kurtyzanami, wychowujący swoje naturalne dzieci oficjalnie przed całym społeczeństwem. Poznajemy papieża Aleksandra i jego czwórkę dzieci Cezara, Juana, Lukrecję i Jofre. Ich losy związane są bezpośrednio z polityką, jaką prowadzi ich ojciec papież. Ich kariery zawodowe są z góry wybrane, ich małżonkowie również. Zdrady, trucizny, morderstwa to codzienność tamtych dni. Szeregi kochanków dowolnej płci, kazirodztwo - codzienność. Niesamowita historia, wciągająca, szokująca, przerażająca, bardzo interesująca.
Link do opinii
Są okrutni, wyrachowani, mściwi i - fascynująco inteligentni. Piękni, mocni, mądrzy i przewidujący. Rodzina Borgiów - moja kolejna czytelnicza miłość. Nie wiem, co się dzieje z tym światem, jakich wartości nam brakuje, że książki o postaciach tak niemoralnych jak Borgiowie mogą jednocześnie zachwycać tak bardzo. Czyżby dlatego, że te postaci są tak mądre, dalekowzroczne i nigdy nie uginają się przed głupotą czy prymitywizmem? A może dlatego, że - choć to nie do uwierzenia - w przedziwny sposób strzegą tych najpierwotniejszych wartości i namiętności? Pokochałam "Rodzinę Borgiów" całym sercem. Za barwność, za wnikliwość w oddawaniu realiów XV-wiecznej Italii, za niezmierzone bogactwo treści, wydarzeń, za zmuszanie do myślenia, wreszcie - za wspaniałą atmosferę. Tu, po korytarzach pałaców, wśród renesansowego przepychu, przechadza się Leonardo da Vinci, a nieznany nikomu Buonarotti próbuje sprzedać pierwsze rzeźby. Klejnoty lśnią, materiały przelewają się przez palce, czuć zapach win, włoskich potraw, duchotę upałów i chłód marmurów. Czytelnik ma ochotę strząsnąć z siebie pył dróg, wystawić twarz do włoskiego słońca, odetchnąć balsamicznym, wieczornym powietrzem ogrodu oliwnego. O najbardziej brutalnych i niemoralnych czynach czarującej papieskiej rodziny czytamy z lekkim uśmiechem, tak wiele jest w tej opowieści zdrowego dystansu, a nawet delikatnego poczucia humoru. Zepsuty do szpiku kości papież Aleksander momentami jawi nam się jako jowialny staruszek, by po chwili zaprezentować cały wachlarz swych strategicznych umiejętności, lub... zszokować makabryczną zemstą. "Rodzina..." daje nam wszystko, czego od powieści historycznej oczekiwać można: bogactwo realnie istniejących charakterów, szeroką wiedzę o epoce (!), kwestie polityczne podane jak na tacy, w sposób zrozumiały i fascynujący. Słowem - wspaniały tekst. Nie zrobił na mnie wprawdzie tak kolosalnego wrażenia jak "Ojciec chrzestny", nie spowodował skurczu żołądka z nerwów i nie zmusił do tak wielu przemyśleń, ale i tak stał się jedną z tych najważniejszych książek.
Link do opinii
Jak na Puzo - słabo... Ale dobrze się czyta
Link do opinii
Mistrzostwo świata, początek mojej fascynacji rodziną Aleksandra VI. Niby w pierwszej kolejności wyszperałam serial, ale obejrzawszy raptem 2-3odcinki, nie mogłam nie sięgnąć po książkę Puzo (w zasadzie moją pierwszą, bo wstyd przyznać, ale z Puzo miałam tyle do czynienia, co w bibliotece czy księgarni, rzucając szybkie spojrzenie na okładki książek). Książka się nie nudzi, nie zasypuje niepotrzebnymi postaciami, miejscami, które po kilkunastu stronach powodują u nas otępienie, jak po praniu mózgu. Wszystko zgrabnie, ciekawie opisane, rewelacyjnie wykreowane postacie, nie ma tutaj mdłych bohaterów, którzy psują sceny. Perfekcja w każdym calu :)
Link do opinii
Puzo odrobinę stracił rezon - historia rodziny Corleone zaciekawiła mnie bardziej, niż zawiłe intrygi w Państwie Kościelnym za czasów Borgiów.
Link do opinii
Świetna proza autora "Ojca chrzestnego". Historię rodziny Borgiów na tle wydarzeń historycznych ówczesnej Europy czyta się wyśmienicie. Książka nie jest przegadana, akcja płynie i nie daje się czytelnikowi znudzić. Postaci i ich charaktery są dobrze i wyraziście odmalowane, przy czym i najwięksi łotrzykowie wzbudzają czasem sympatię. Autor nie owija w bawełnę, sceny przemocy bywają okrutne, ale okrucieństwem tym Puzo się nie upaja, więc przykre odczucia po przeczytanie scen m.in. torturowania Savonaroli, czy wymierzania kary nieznośnemu satyrykowi, dość szybko mijają. Bardzo zaskoczyła mnie wiadomość (w prologu) iż Puzo pracował nad książką o Borgiach aż 20 lat! I właściwie nie ukończył jej, zrobiła to jego wieloletnia przyjaciółka, która, dzięki Bogu, doprowadziła do jej wydania.
Link do opinii
Dzieło wybitne, inspirujące, intrygujące, dla wielu pewnie irytujące. Dzieło literackie, co należy podkreślić, bo choć bohaterami są postaci autentyczne, nie tylko członkowie barwnej familii Borgiów, ale także min. Anioł Buonarotti, da Vinci, Machiavelli, Savonarola , to jednak wiele opisanych wydarzeń jest konfabulacją Puzo. Mama tu do czynienia ze świetnie skrojonym dziełem literackim, w klimacie zbliżonym do sławetnej sagi rodu Corleone. Skojarzenia nie są przypadkowe, cała bowiem historia tytułowej rodziny pod przewodnictwem wielebnego Rodriga, późniejszego papieża Aleksandra VI, do złudzenia przypomina klimaty mafijne, rodziny, która w swoim postępowaniu kieruje się jedynie własnym interesem, dla realizacji którego nie waha się użyć szantażu, przekupstwa czy mordu. Puzo pracował nad tą powieścią ponad 20 lat i to czuć, imponuje bogactwo historycznego detalu i kapitalnie odmalowany pejzaż polityczno obyczajowy Włoch i reszty świata przełomu XV i XVI wieku. To samo tyczy się postaciom odmalowanymi przez autora w sposób tak autentycznie plastyczny i psychologicznie wiarygodny, że doprawdy trudno odróżnić te wyimaginowane od autentycznych. Radość z obcowania z tą powieścią można zintensyfikować jeszcze, co sam uczyniłem, sięgając po mistrzowską interpretację w wykonaniu Wiktora Zborowskiego w postaci audiobooka.
Link do opinii
Polecam szczególnie tym który ogladali serial o tym tytule. Serial przy ksiazce to jednak słabizna (zdanie subiektywne). Puzo snuje opowieść rodu z wszystkimi ludzkimi słabościami i uniesieniami. Opowieść o tym jak można skrzywdzić człowieka pragnąc jego dobra.
Link do opinii
,,Rodzina Borgiów", M. Puza. Jest to fascynująca historią rodziny Borgiów - kardynała Rodriga, Juana, Jofre, Cezara i Lukrecji oraz ich matki Vannozzy. Każde z nich przeżywa swoje życie w sposób tragiczny, a zarazem namiętny. Rodzeństwo zostaje wplątane w sieć intryg mających na celu wzrost potęgi rodziny i wbrew swoim uczuciom pozwolić na to aby żądza władzy i bogactwa przyczyniła się do upadku rodziny. Pomimo całej tragedii jaka towarzyszy im od samego początku, do pewnego momentu cała rodzina jest bardzo zżyta i gotowa poświęcić swoje szczęście dla dobra ogółu. Książka, została napisana w sposób rewelacyjny, czyta się ją lekko i bardzo przyjemnie. Wciąga od pierwszej strony i nie pozwala odetchnąć do ostatniego słowa. Polecam!
Link do opinii
Książka opowiada dzieje rodziny Borgiów od momentu wyborów na nowego papieża Rodrigo Borgię w 1492 roku, aż po jego śmierć. Pomimo swoich intryg, morderstw czy knowań papież i jego dzieci są ze sobą związane i na swój sposób się kochają. Czytając tę historię człowiek szybko wciąga się w akcję, w pewnym momencie przyłapałam się na tym, że polubiłam tę rodzinę i im kibicuję w ich intrygach. Pomimo wielkiego bogactwa nikt z nich nie odnajduje szczęścia. Lukrecja odnalazła miłość u boku drugiego męża, niestety nie jest dane długo się nią nacieszyć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Gordian
Gordian
Przeczytane:2019-06-03, Ocena: 2, Przeczytałem, Mam,

Słysząc nazwisko Puzo, oczami wyobraźni widzimy Ojca Chrzestnego. Słuszne to i niesłuszne zarazem bo Mario Puzo w dorobku ma aż jedenaście powieści, ale to saga rodziny Corleone przyniosła mu największa popularność. Rodzina Borgiów jest jedyną próbą zmierzenia się autora z powieścią historyczną. Było to tym łatwiejsze, że Rodrigo Borja nie należał do ludzi świętych, a w przekazie autora niewiele ustępował samemu donowi Corleone. 

 

więcej

http://gesiepioroo.blogspot.com/2019/06/29-rodzina-borgiow-prawie-ojciec.html#more

Link do opinii
Avatar użytkownika - merikotka
merikotka
Przeczytane:2019-01-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, książki 2019,

Książka jest bardzo wciągająca, czyta się ją jednym tchem. Rodzina Borgiów to ludzie bez żadnych zahamowań, nie straszna im żadna zbrodnia, morderstwa, nawet kazirodztwo, tłumaczą sobie i innym, że żyją w grzechu, aby miłosierny Bóg miał im co wybaczać. Łatwiej byłoby to przetrawić, gdyby ojciec tej rodziny nie był jednocześnie Ojcem Świętym. Trochę nie pasuje mi tu obraz Lukrecji Borgii, bo powszechne jest przekonanie, że to ona była trucicielką i zbrodniarką, a w tej powieści przedstawiona jest bardziej jako ofiara swojego ojca, papieża Aleksandra VI i brata Cezara Borgii. Te sprzeczności na tyle mnie zastanawiają, że muszę chyba poszperać w innych książkach i znaleźć więcej informacji na jej temat.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anna1990
Anna1990
Przeczytane:2018-11-05, Ocena: 3, Przeczytałam,

Temat ciekawy, tylko za dużo szczegółowych opisów, za małe litery, za dużo krótkich wątków, za dużo dodatkowych bohaterów i za dużo polityki wewnętrznej. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - martuska_ja
martuska_ja
Przeczytane:2018-05-19, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Terenia
Terenia
Przeczytane:2017-03-07, Przeczytałam,
Inne książki autora
Głupcy umierają
Mario Puzo0
Okładka ksiązki - Głupcy umierają

Książka opowiada o losach kilku znajomych, którzy spędzali ze sobą czas w Vegas grając w kasynie. Jordan po bardzo dużej wygranej, popełnia samobójstwo...

Mroczna arena
Mario Puzo0
Okładka ksiązki - Mroczna arena

Po trzech latach spędzonych na froncie młody Amerykanin, Walter Mosca, nie potrafi odnaleźć się w normalnej rzeczywistości, nie czuje więzi z rodziną ani...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Nawet w czasach najgłębszego upadku obyczajów niektórzy ludzie okazywali się gorsi od pozostałych. Okrucieństwo mieli we krwi i tylko ono pobudzalo ich do życia, drażniło zmysły. Z taką samą radością torturowai swoich bliźnich, z jaką większość ludzi uprawia miłość. Oddani wymyślonemu przez siebie karzącemu i potężnemu Bogu, w niezdrowym religijnym uniesieniu przenosili się do urojonego świata swych iluzji


Więcej

Jeśli niczego nie kochasz, wówczas twoja władza ulega zwyrodnieniu, staje się groźna. Jest niebezpieczna, gdyż jej skutki mogą obrócić się przeciw tobie


Więcej
Więcej cytatów z tej książki