Siostry

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2019-01-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788380624580
Liczba stron: 368
Tytuł oryginału: Soeurs
Język oryginału: francuski
Tłumaczenie: Monika Szewc - Osiecka

Tom 5 cyklu Martin Servaz

Ocena: 5 (9 głosów)

Maj 1993.  Zwłoki dwóch sióstr zostają znalezione na brzegu Garonny. Dziewczyny, ubrane w pierwszokomunijne sukienki, siedziały naprzeciwko siebie przywiązane do drzew. Młody Martin Servaz bierze udział w swoim pierwszym śledztwie. Szybko zwraca uwagę na Erika Langa, autora porywających, pełnych okrucieństwa kryminałów. Zamordowane siostry były fankami Langa, a jedna z jego najbardziej znanych książek nosi tytuł Panna w bieli. Śledztwo zostaje zakończone. Servaza prześladują jednak wątpliwości: czyżby pominęli jakiś istotny element?

Minęło dwadzieścia pięć lat od podwójnego morderstwa. W mroźną noc Erik Lang znajduje zwłoki swojej żony. Śledztwo prowadzi Martin Servaz. Dawne wątpliwości powracają i stają się obsesją komendanta, która nie daje mu spokoju, podobnie jak złowrogi list pisany czarnym atramentem…

Kup książkę Siostry

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Siostry

Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2019-02-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Nie można narzekać na tempo akcji, jest jak najbardziej odpowiednie, podobnie jak i atmosfera, która w powieściach Miniera zawsze jest nieco gęsta i mroczna. „Siostry” to kolejna bardzo dobra powieść w dorobku autora, która w pełni mnie usatysfakcjonowała, chociaż „Bielszy odcień śmierci” wciąż chyba pozostaje moim ulubionym dziełem Miniera. Trzeba jednak przyznać, że historia, którą nam tutaj zaoferował, jest wciągająca i angażuje czytelnika, dlatego zdecydowanie warto się z nią zapoznać, niezależnie od tego, czy będzie to wasze pierwsze spotkanie z tym pisarzem, czy kolejne.

Całość na: www.bookeaterreality.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2019-02-14, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

"Zmarli nie mówią. Zmarli nie myślą. Zmarli nie opłakują żywych. Zmarli są nieżywi, po prostu. Ale jedynym prawdziwym grobem jest zapomnienie."

Mocna jazda kryminalną ścieżką, bez trzymanki, w absorbującym klimacie, w towarzystwie ciemnych i mrocznych cieni ludzkiej duszy, kiedy indziej w kręgach mało przyjemnych i ciężkich wspomnień. Czytelnik ma wrażenie, że wchodzi we wzburzoną rzekę różnorodnych zdarzeń, które oplatają echa dawno zapomnianych i nie do końca rozwiązanych spraw. Pierwszym portem jest rok tysiąc dziewięćset osiemdziesiąty dziewiąty, kiedy dwie nastoletnie siostry i pisarza mrocznych powieści połączyła szczególna więź. Potem szybko wkraczamy w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty trzeci rok, w którym przypadkowy wioślarz znajduje ciała dwóch studentek ubranych w sukienki komunijne. Scenografia miejsca zbrodni przywodzi na myśl książkę pisarza, którego kobiety były zagorzałymi fankami. Detektyw Martin Servaz bierze udział w swoim pierwszym śledztwie, pełnym tajemnic i niejednoznaczności. Ostatni przystanek to rok dwa tysiące osiemnasty, i w nim zatrzymujemy się na dłużej, wkraczamy w najbardziej niepokojącą atmosferę strachu, ułomności, pozorów, kłamstwa, wybiegów i manipulacji.

Wartki nurt zdarzeń i przekonująca narracja zajmująco skupiają uwagę odbiorcy powieści, wiele się dzieje, szerokie pole do snucia przypuszczeń i dokonywania interpretacji. Bernard Minier zaskoczył mnie finalną odsłoną kryminału, zgrabnie i stonowanie wstawił elementy sensacji, tak aby wzmocnić napięcie, doprowadzić emocje do kulminacji, ale nie pójść drogą efekciarstwa i przesadzenia. Rozwiązania śledztwa atrakcyjne, oryginalne i szokujące, tak jak lubię najbardziej. Sympatycznie czyta się spójnie skonstruowane i dopracowane w detalach powieści, zwłaszcza jeśli są składowymi cyklu, stanowią odrębną całość, ale zyskują w panoramicznej perspektywie. Pieczołowicie dopracowany aspekt fanatyzmu, w odniesieniu do literatury, całkowitej identyfikacji z dziełami wybranego pisarza, patrzenia na świat przez pryzmat fikcji powstałej w wyobraźni ulubionego autora. Zastanawiam się, w jakim stopniu można się aż tak zatracić w takiej kwestii, utożsamiać się z czyimś życiem, a nie swoim, i być przekonanym, że w ten sposób oddaje się swoisty hołd i uznanie. Znakomity portret mordercy, w ujęciu wybujałego ego, narcystycznych cech, pragnienia doceniania, pożądania popularności, zachwianej równowagi sił dobra i zła, wachlarzu sprzecznych odczuć. Również ciekawie wykreowano kluczową postać, świadomie nie do końca wyraziście, tak aby powstała niepewność odnośnie jej ostatecznych decyzji. Motywy postaw Martina Servaza mają uzasadnienie w intrygujących nawiązaniach do jego przeszłości, których nieznajomość skłania mnie, aby sięgnąć po wcześniejsze tomy serii. Koniecznie muszę umówić się z nimi na spotkanie, bo jestem niemal pewna, że stanowić będą satysfakcjonującą przygodę czytelniczą, od której trudno będzie się oderwać, zupełnie jak od "Sióstr". 

bookendorfina.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - Alex9
Alex9
Przeczytane:,

Przeszłość zawsze wraca w momencie kiedy nie jesteśmy na to gotowi, wdziera się w życie i destabilizuje wszystko to, co z trudem udało się poskładać w całość. Nie da się o niej zapomnieć, a zignorowanie, prędzej czy później, przyniesie jeszcze więcej problemów. Stawienie jej czoła wymaga odwagi i przede wszystkim przyznania się do błędów, czasem popełnionych przez innych. Cena zawsze jest wysoka, ale niekiedy w zamian otrzymuje się spokój, przynajmniej na chwilę.

Dwadzieścia pięć lat to szmat czasu, co pozwala na zepchnięcie gdzieś w kąt pamięci tego, co kiedyś zmieniło perspektywę postrzegania świata. Niestety dla Martina Servaza los nie jest łaskawy i przypomina o sprawie, która naznaczyła początek jego pracy w roli stróża prawa. Dwie ofiary brutalnych morderstw w białych sukienkach stają mu przed oczami gdy pojawia się na miejscu nowej zbrodni. Nie jest już policyjnym żółtodziobem niewiele starszym od zamordowanych, teraz jest już doświadczonym detektywem, lecz dochodzenie z przeszłości wciąż nie daje spokoju Servazowi. Zamordowana jest żoną autora bestselerowych kryminałów i dawnego podejrzanego, wtedy został oczyszczony z zarzutów, teraz także wydaje się nie mieć nic wspólnego z obecnym dramatem. Wątpliwości powracają, pewne szczegóły wciąż nie dają spokoju, a teraźniejszość tylko zdaje się potwierdzać dawne przypuszczenia. Jednakże wówczas i współcześnie przede wszystkim głos będą miało dowody, nie intuicja, chociaż podobieństwa są wyraźne i trudno je zbagatelizować. Martin Servaz tym razem nie zamierza zatrzymać się w pół kroku, ma o wiele większe możliwości oraz doświadczenie, które podpowiada mu jaką drogą ma podążyć. Ale czy nie daje się ponieść wyobraźni? Rzucenie oskarżeń nie jest trudne, lecz poparcie ich rzetelnymi wynikami śledztwa jest żmudną pracą, nie gwarantująca zwycięstwa nad złem. Przyjeżdżając do luksusowej willi Servaz otworzył drzwi do wydarzeń, jakie znowu wstrząsną nie tylko nim …

Jeżeli szukacie prostego schematu czarno-białego to w książkach Bernarda Miniera raczej go nie znajdziecie. Jednak w zamian otrzymacie coś istotniejszego – obraz kogoś, kto już nie raz musiał wybrać pomiędzy mniejszym i większym złe oraz to, co za tym idzie czyli egzystencję ze świadomością, że pomimo, iż innej drogi nie było to i tak już zawsze będzie ona obciążała umysł i duszę. Pisarz w każdym swoim kryminale stawia głównego bohatera w sytuacji gdy musi się on zmierzyć z tym, co było i tego owocami, nierzadko gorzkimi i raniącymi. Jednak w tym gatunku najważniejsza jest zagadka i motyw, jednego i drugiego nie zabrakło w najnowszym tytule oraz jak zawsze oczywistość i czarno-biały wzór postępowania w ogóle nie wchodzi w grę.  Co więc w „Siostrach” jest tak intrygujące? Całość, doskonale skomponowana z pełnych napięcia rozdziałów, wciąż podwyższających natężenie mroku i poziom zaintrygowania oraz bohaterowie, niejednoznaczni i pełni sprzeczności. Bernard Minier do perfekcji opanował tworzenie kryminalnego klimatu noir oraz pokazywania twarzy zła, postacie wychodzącego spod jego pióra są nim naznaczone i wciąż znajdują się w jego cieniu. „Siostry” wyróżniają się także dobrze zarysowanymi wątkami sięgającymi głęboko w psychologiczne aspekty ludzkiej natury. Jednak najważniejsze jest docieranie do sedna czyli kto i dlaczego zabił, ścieżka do znalezienia odpowiedzi jest kręta i pełna reminiscencji oraz bolesnych rozrachunków. No i pozostaje jeszcze finał, w jakim się w czynach.

Link do opinii
Avatar użytkownika - codzienna
codzienna
Przeczytane:2019-07-14, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2019, Wypożyczone,

Muszę przyznać,że to bardzo dobry kryminał,który czytało się świetnie.Nie ma może w nim oszałamiającej akcji,ale trzeba przyznać,że pióro autora jest tak doskonale,że nie sposób oderwać się od lektury.
"Siostry" to dwie historie,które jak się okazuje mają wspólny mianownik,policjant,który skrupulatnie prowadzi policyjne śledztwo,skomplikowana fabuła i węże,których osobiście nienawidzę a tu -proszę, grają główną rolę.Nic tylko usiąść i delektować się przeczytaną każdą stroną ,i podziwiać styl autora.
W "Siostrach" na początku spotykamy się z morderstwem dwóch studentek,które okazują się niby być siostrami.Niby...Wszystkie tropy prowadzą do sławnego pisarza kryminałów Erika Langa. Sceneria miejsca zbrodni wygląda jak żywcem wyjęta z jego powieści. Śledztwo zostaje szybko zakończone a sprawca ujęty.
Po dwudziestu pięciu latach, w mroźną noc, Erik Lang odnajduje zwłoki swojej żony. Kobieta zmarła w wyniku ukąszeń węży .Śledztwo i tym razem prowadzi inspektor Servaz.
Na początku byłam wkurzona,że autor w tak głupi sposób "kończy" morderstwo dziewczyn.Przeskok w fabule o dwadzieścia pięć lat również był dla mnie zaskoczeniem ale jak się okazuje był to sprytny fortel autora.
Minier pokazał czytelnikowi jaką ewolucję przeszedł nasz Servaz.Zobaczymy jak spadające na niego ciosy kształtowały psychikę i jednocześnie budowały pancerz obronny. Czytelnik jest w stanie lepiej zrozumieć postać inspektora. Dowiadujemy się jakie relacje miał z własnym ojcem, które to w znacznej mierze miały wpływ na to jakim się stał człowiekiem.
W "Siostrach" autor równie poruszył ważny temat jakim jest relacja pomiędzy idolem a jego wielbicielem.W dzisiejszych czasach bowiem mamy pisarzy,piosenkarzy,aktorów na wyciągnięcie ręki poprzez media społecznościowe ,gdzie sami zamieszczają osobiste wpisy czy zdjęcia .Czy więc stalking jest czymś co robimy nieświadomie?Ciężko odpowiedzieć na te pytanie.Co jednak,gdy dany artysta staje się być aż nadto adorowany? Właśnie o tym opowiada ta książka, o tym kiedy uwielbienie przerodziło się w obsesję i do czego może to doprowadzić.
Dla mnie ta książka jest godna polecenia i warta przeczytania. Każdy fan thrillera czy kryminału o podłożu psychologicznym będzie zadowolony.

Link do opinii

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. Obawiałam się bardzo czytając tę książkę, że nie będę wiedziała o co chodzi. A to z racji tego, iż jest to 5 tom cyklu: Martin Servaz. Na szczęście nie było tu nic, co mogłoby wprowadzić w zdezorientowanie. Więc śmiało można czytać "Siostry" nie znając wcześniejszych części.
To była świetna książka! Czytało się ją bardzo dobrze. Autor fajnie buduje napięcie. Jego styl pisania wręcz zachęca do sięgnięcia po inne powieści.
Główny bohater - Seravaz to intrygująca i interesującą postać. Bardzo go polubiłam i jestem przez to ogromne ciekawa wcześniejszych tomów.
Historia wciąga od pierwszych stron. Motyw z mordercą bardzo dobrze rozwinięty i wykreowany. Do tego zaskakujące i ciekawe rozwiązanie akcji. Ależ mi się to podobało! 
Od książki nie idzie się oderwać. Do tego wątek obyczajowy z życia głównego bohatera dodaje charakteru powieści. Lubię takie połączenia.
Podsumowując - jest to pozycja, która musi się znaleźć w Waszych biblioteczkach. Chociażby dlatego, że Minier potrafi wzbudzić napięcie, akcję prowadzi lekko i szybko i buduje niesamowity klimat. Jest mrocznie, tajemniczo i wręcz zachęcająco do ciągłego czytania! Polecam! 

Link do opinii
Inne książki autora
Siostry
Bernard Minier0
Okładka ksiązki - Siostry

Bernard Minier powraca w najlepszej formie. ,,Przed ich oczami rozciągał się olbrzymi, bezmierny las..." Brutalne morderstwa, dręczące wątpliwości...

Bielszy odcień śmierci. Audiobook
Bernard Minier0
Okładka ksiązki - Bielszy odcień śmierci. Audiobook

Posłuchaj bestsellerowego kryminału! Czyta Piotr Grabowski. Ponad 20 godzin nagrania! Grudzień 2008 roku, dolina w Pirenejach. Wczesnym rankiem pracownicy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
365 stron życia 2020
oprac. Justyna Wrona, Hubert Wołącewicz
365 stron życia 2020
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
Pokaż wszystkie recenzje