Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2021-08-03
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382342062
Liczba stron: 456

Ocena: 5 (5 głosów)

Tajemnicze wzgórze, na którym trzy wiekowe dęby nie pozwalają rosnąć innym drzewom. Tajemnicza rodzina, w której w każdym pokoleniu tylko najstarsi synowie płodzą męskich potomków, zawsze trzech.
Tajemnicze morderstwo, o którym nikt nie chce mówić.

Prywatny detektyw Hubert Czarny dostaje zlecenie wyjaśnienia zbrodni, do której doszło w rezydencji rodziny Potockich. Już po pierwszych rozmowach z mieszkańcami dochodzi do wniosku, że nikomu nie zależy na znalezieniu mordercy, w dodatku każdy miał motyw i sposobność, by zabić. Pozostawiony sam sobie, Czarny bada skomplikowane relacje w ekscentrycznej rodzinie, prowadzące go w stronę sięgającej dziesięć pokoleń wstecz klątwy.

Piotr Borlik, rocznik 1986, inżynier po Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym. Mistrz Holandii, a także laureat trzeciego miejsca w otwartych mistrzostwach Czech w grach logicznych. Otrzymał stypendium prezydenta Bydgoszczy dla osób zajmujących się twórczością artystyczną oraz upowszechnianiem kultury. Autor kryminałów "Boska proporcja", "Materiał ludzki", "Białe kłamstwa", "Zapłacz dla mnie", "Skłam, że mnie kochasz" i "Wymazani z pamięci".

Tagi:

Kup książkę Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów

Avatar użytkownika - Wolinska_ilona
Wolinska_ilona
Przeczytane:2021-09-21, Ocena: 5, Przeczytałam,

Tajemnicze wzgórze, tajemnicza rodzina i tajemnicze morderstwo...
Detektyw Hubert Czarny dostaje zlecenie wyjaśnienia tajemniczej zbrodni, do której doszło w domu rodziny Potockich. Już na początku po przeprowadzonych rozmowach z członkami rodziny, dochodzi do wniosku, że nie zależy im na znalezieniu mordercy. Co więcej, każdy z mieszkańców miał motyw i sposobność, by zabić.
Detektyw musi sam zbadać  skomplikowane relacje rodzinne, które z czasem prowadzą go w stronę klątwy sięgającej dziesięć pokoleń wstecz.

Najnowsza książka Piotra Borlika, to powieść inna niż dotychczas. Jednak nie mniej intrygująca jak pozostałe. Lektura wciągająca, wymagająca skupienia ale i dająca do myślenia. Historia tajemniczego wzgórza trzech Dębów toczy się powolnie ale nie przeszkadza to w odkrywaniu poszczególnych kart prowadzonego śledztwa. Nie nastawiajcie się na strzelaniny, trupy i pościgi. Tym razem autor postawił na dedukcję i analizę, trzeba nie lada skupienia przy czytaniu tej książki aby żaden wątek nam nie umknął. Bardzo polubiłam Huberta, można pozazdrościć mu podejścia do życia. Tam, gdzie inni irytowaliby się z powodu kłód rzucanych pod nogi, Hubert znajduje w sobie motywację. Rodzina Potockich go intryguje, ale Hubert to facet, który uwielbia przygody, nie ma też nic przeciwko szantażom czy kłamstwom, a jak trzeba to i w gębę da😁
Zakończenia tej ciekawej zagadki nie udało mi się przewidzieć, jak zresztą w każdej powieści autora, ale to w sumie dobrze, wiadomo, że jest to naprawdę kawał świetnej lektury, gdy nagle okazuje się, że finał Cię zaskakuje.
Z niecierpliwością będę wypatrywać dalszych przygód Czarnego. Mam nadzieję, że Autor nie pozwoli długo czekać!
A na koniec powiem krótko, czytajcie Państwo Borlika!

Dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania książki

Link do opinii
Avatar użytkownika - aniabex
aniabex
Przeczytane:2021-09-22, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2021,

„Jak to zwykle bywa, im więcej pieniędzy i władzy, tym więcej sekretów i kłamstw”.

Co tym razem ten Borlik wymyślił?

Autor zabiera nas w klimatyczną podróż do rezydencji rodziny Potockich na owiane legendą Wzgórze Trzech Dębów. To w tym tajemniczym miejscu, gdzie po oczach bije przepych, a domownicy.. to raczej snobistyczne towarzystwo – tradycja jest ważniejsza od zdrowego rozsądku. Potockich cechuje bezwzględność i wyrachowanie zarówno w interesach, jak i w sprawach osobistych. Od pokoleń przekonani są o swojej wyjątkowości i magii miejsca, w którym żyją.

Pewnego dnia w rezydencji dochodzi do zbrodni..

Winnego bark.

Jeden z członków rodziny zapragnął poznać mordercę i w tym celu sprowadził detektywa, by ten zdemaskował sprawcę, choćby miało to oznacza „wsadzenie kija w mrowisko”.

Hubert Czarny – prywatny detektyw o niemal nieposzlakowanej opinii, były podkomisarz policji, mistrz w swoim fachu. Fotograficzna pamięć, wyczulenie na szczegóły, perfekcjonizm, intelekt, zdrowy rozsądek i pasja – to tylko niektóre z jego zalet. To waśnie jemu będzie nam dane zaglądać przez ramię i układać tą niebanalną układankę.

Zagadka morderstwa jest dla niego wyzwaniem. Ale Czarny uwielbia celebrować swoją pracę, a jego nowe zlecenie ma wszystkie elementy, które powinno mieć:

- mnóstwo pytań,

- piętrzące się niewiadome,

- pojawiające się na każdym kroku tropy,

- niepasujące do siebie elementy,

- kłamstwa i intrygi,

- mnogość scenariuszy,

- presję czasu.

Z biegiem czasu, obraz zamiast się krystalizować, staje się coraz bardziej zamazany.

Choć praca detektywa to często kopanie się koniem, innym razem roztrząsanie wątków „Mody na sukces” czy przeglądanie się w lustrze – możliwość postawienie ostatniej kropki, wynagradza wszelkie „niedogodności”.

Czy Potoccy będą gotowi zmierzyć się z rodzinnymi tajemnicami?

„Tajemnica Wzgórza Trzech Dębów” to znakomicie opowiedziana historia pełna intryg, dawnych żali i prywatnych aspiracji. A postać Czarnego, do którego praca poszukiwacza prawdy pasuje jak biała czekolada do kawioru – to od początku do końca majstersztyk.

Mam nadzieję, że niedługo Autor pozwoli nam poznać kolejne wyzwania Hubera Czarnego.

Bawiłam się świetnie.

Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ksiazkolandia
Ksiazkolandia
Przeczytane:2021-08-31, Ocena: 6, Przeczytałem,

No i stało się. Niniejszym Piotr Borlik dołączył u mnie do grona ulubionych pisarzy. Książka ta jest pierwszą tego autora która wpadła mi w ręce, ale na pewno nie ostatnią. Zachwyciło mnie tu wszystko. Styl, język jakim posługuje się autor, przedstawiona historia, a przede wszystkim świetnie wykreowane postacie.
Głównym bohaterem jest prywatny detektyw Hubert Czarny. Zostaje on zaproszony przez bogatą i wpływową rodzinę Potockich do ich rezydencji na Wzgórzu Trzech Dębów. Zadaniem Huberta jest rozwiązanie zagadki morderstwa Marka Potockiego. Zaproszenie przyszło od seniora rodu, Alfreda ale wydaje się że nikt, łącznie z nim samym, nie jest zainteresowany odnalezieniem mordercy. Nie dziwne więc, że Hubert napotyka same przeszkody. Nikt nie chce z nim współpracować, nikt nie chce udzielić mu żadnych informacji, wydaje się że każdemu zależało na śmierci Marka i nikt nie przeżywa żałoby. Rodzina Potockich jest typem wielopokoleniowej rodziny o patriarchalnych tradycjach, gdzie rolą kobiety jest wydanie potomków i piękny wygląd. Do tego z rodziną i Jej siedzibą związana jest legenda. Rezydencja postawiona jest na wzgórzu, na którym rosną wyłącznie trzy wiekowe dęby i żadne inne drzewo nie jest w stanie się zakorzenić. W dodatku tylko najstarszy syn jest w stanie spłodzić męskich potomków i zawsze jest ich trzech. Intryga zagęszcza się ze strony na stronę i do końca zastanawiamy się co tak naprawdę dzieje się w rodzinie Potockich.
Już widzę że Hubert Czarny będzie jednym z moich ulubionych bohaterów, których losy będę śledzić na bieżąco. No i koniecznie muszę sięgnąć po wcześniejsze książki Pana Piotra.

Link do opinii

Po książki Autora sięgam z przyjemnością, powiem więcej... na każdą premierę czekam z dziecięcą niecierpliwością. Zdecydowanie tak było i tym razem.

Hubert Czarny jest prywatnym detektywem. Pewnego razu dostaje zlecenie odnalezienia mordercy. Ginie jeden z członków rodziny Potockich. Bardzo szybko okazuje się, że to rodzina inna niż wszystkie. Każdy ma tam swoje tajemnice i każdy ma motyw. Na dodatek nikomu nie zależy na znalezieniu zabójcy.

Początkowe +-100 stron wciągnęło mnie na maksa. Czułam się zaintrygowana i zainteresowana całą historią. Niestety później poczułam się znurzona...
Irytował mnie brak zwrotów akcji, tajemnica w której przestałam czuć tajemnicę i nierealność całej sytuacji.

Oczywiście pisać Autor potrafi świetnie i całość ma swój styl, jest dbałość o szczegóły, piękny język. Jednak poczułam w tej historii jakiś rodzaj sztuczności, drętwości...
Czytam notki od Autorów, tak było również tym razem i wiem, że w tym wypadku Autor chciał zmierzyć się z czymś innym, ale niestety ja nie czuję się przekonana. Ta opowieść była dla mnie zbyt przegadana. Miałam trochę wrażenie, że potoki słów topią sedno całej historii. Jednak to tylko moje odczucia.

Czy sięgnę po dalsze losy Czarnego? Zdecydowanie tak, bo ta książka to trochę debiut Autora w całkiem nowej konwencji i ciekawa jestem jak się będzie w niej rozwijać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - MadBookWorm
MadBookWorm
Przeczytane:2021-08-26, Ocena: 5, Przeczytałem,

Już opis z okładki zwiastował ciekawą historię bo trudno nie doszukać się analogii do twórczości Agathy Christie, a już to jest chyba rekomendacją najlepszą z możliwych.

Historia toczy się w dość wolnym tempie co teoretycznie powinno budzić mojego wewnętrznego potwora recenzenckiego jednak tutaj tak nie było, ponieważ to nieśpieszne tempo pasowało do trudnego śledztwa.

Ktoś może zarzucić, że książka jest przegadana jednak właśnie na tym tutaj polegało śledztwo, próżno szukać tutaj strzelanin, pościgu na wielbłądzie czy ataku peruwiańskich partyzantów, to nie tego typu historia. Borlik zaserwował potyczkę umysłów, dedukcję, analizę. Wiadomo, że każda rodzina ma swoje sekrety i będzie ich strzec jednak detektyw Czarny dzięki tym rozmowom krok po kroku dąży do celu.

Za co wielki plus dla autora to brak zapychających opisów, bo będąc szczerym śledząc obecne trendy literackie niejeden autor zaserwowałby mi tutaj milion dendrologicznych informacji, a i pewnie z trzy akapity poświęcone co porabia teraz Dąb ,,Bartek" by się znalazły.

Co mi mnie mniej urzekło to postać Huberta, generalnie to jest bardzo sympatyczny i zdeterminowany chłop jednak zabrakło mi w nim jakiejś charyzmy samca alfa. Bardzo natomiast mnie zirytowały postacie, a w zasadzie ich liczba, ich było tak wiele, że miałem słabsze momenty i nie ogarniałem już kto jest kim, warto było w książce umieścić jakieś poglądowe drzewo genealogiczne, chociaż suma summarum to nie zarzut do książki, a bardziej mojego nieogarnięcia. No i co, że jestem nieogarnięty skoro nadal miły.

Kto chociaż trochę lubi styl śledztwa jaki serwował Hercules Poirot po ,,Tajemnicę wzgórza trzech dębów" koniecznie powinien sięgnąć, bo zdecydowanie odnajdzie się w tym dość tajemniczym klimacie.

Także najmilsi moi kupujcie, czytajcie, recenzujcie i tak dalej.. bo takie właśnie jest życie na Animal Planet.

https://www.instagram.com/mad.book.worm/

Link do opinii
Inne książki autora
Teatr lalek
Piotr Borlik0
Okładka ksiązki - Teatr lalek

Życie Konrada Małeckiego, psychologa prowadzącego prywatny gabinet, przewraca się do góry nogami, gdy odwiedza go prokurator z niepokojącą informacją...

Zapłacz dla mnie
Piotr Borlik0
Okładka ksiązki - Zapłacz dla mnie

Na sopockiej plaży znaleziono ciało brutalnie zamordowanej nastolatki. Z jej łydki wycięto fragment skóry, a pod paznokciami nieżyjącej dziewczyny...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Everest
Sangma Francis
Everest
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy