Okładka książki - Tam, gdzie kwitną stokrotki

Tam, gdzie kwitną stokrotki



Tom 2 cyklu Zacisze w Wierzbówce
Ocena: 5.2 (5 głosów)

Wierzbówka staje się miejscem, w którym kobiety odzyskują siebie – powoli, delikatnie, czasem wbrew własnym lękom. Odnowiony dworek, ukryty w cieniu starych wierzb, przyciąga osoby zmęczone życiem, trudnymi decyzjami i własną przeszłością. Kamila z nadzieją spogląda w stronę Pawła, choć jej ciotka, ekscentryczna hrabina Kalina Horyńska, ma zupełnie inne plany wobec siostrzenicy. Helena próbuje pogodzić pracę, opiekę nad Werką, która szaleje z tęsknoty za córką, i dawną miłość, która niespodziewanie puka do drzwi piekarni. Julia, zagubiona i niepewna, uczy się podejmować decyzje, które wcześniej bała się nawet rozważać. Wioletta, wychowana w rodzinie kontrolującej każdy jej ruch, stawia pierwsze samodzielne kroki. Ewa, zmęczona codziennością matki i żony, próbuje wyzbyć się nawyku myślenia o wszystkich poza sobą. W tle pulsuje życie miasteczka – romantyczne uniesienia, rodzinne napięcia, komiczne sytuacje i ciche dramaty, które splatają się w opowieść większą niż pojedyncze biografie.

 

To historia o dojrzewaniu do odwagi i o sile, która rodzi się z codziennych zmagań, a nie spektakularnych gestów. Bohaterki są jak stokrotki – niepozorne, ale niezwykle wytrzymałe, rosną tam, gdzie nikt ich nie sadzi, i potrafią rozkwitnąć mimo przeciwności losu. Każda z nich odkrywa, że nowy początek nie wymaga rewolucji, lecz uważności na własne potrzeby i cichego przyzwolenia, by wreszcie postawić siebie na pierwszym miejscu. W Zaciszu uczą się pisać własne historie, odzyskiwać głos i budować poczucie wartości, które nie zależy od oczekiwań innych. To opowieść o kobietach, które – choć różne – łączy jedno: pragnienie, by wreszcie żyć tak, jak naprawdę chcą.

Informacje dodatkowe o Tam, gdzie kwitną stokrotki:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2026-06-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368689709
Liczba stron: 352
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Tam, gdzie kwitną stokrotki

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Tam, gdzie kwitną stokrotki - opinie o książce

Wydaje się,że pomysł ze stworzeniem specjalnego miejsca dla kobiet chcących nabrać sił i odpocząć to strzał w dziesiątkę. Trzeba tylko jeszcze trochę co nieco podreperować i stworzyć domek dla strażnika tego miejsca. To drugie nie jest takie proste, bo owy strażnik gust ma wygórowany i byle czym się nie zadowoli. Do Wierzbówki przyjeżdżają nowe osoby. Kobiety na zakręcie, przemęczone i niedocenione. Ale i stałe mieszkanki domku oraz okolic zostaną poddane pewnym próbom. Pojawi się ktoś, o kim już dawno zapomniano, a Kamila stanie przed poważnym dylematem. Tylko stokrotki śmiało wyciągając główki ku słońcu, wyglądają z ziemi, gotowe na życie, biorąc je takie jakim jest. 

 

Bohaterki Wierzbówki nie mają z górki. Każda z czymś się zmaga, przeszłością, złamanym sercem, poświęceniem. Mając własne problemy na głowie otwierają azyl dla kobiet wymiętoszonych przez życie. 

Co jedna to inna historia, inne emocje z którymi nie mogą dojść do ładu i inny bagaż doświadczeń. 

Potrzeba ogromu empatii i cierpliwości by wysłuchać bez wtrącania swoich trzech groszy i nie doradzać. 

Potrzeba wielkiej odwagi by z swoimi emocjami i problemami stanąć twarzą w twarz, nie owijając w bawełnę i nazywając rzeczy po imieniu. 

Te poranione, tłamszone, zmęczone i rozsypane kobiety, znajdują w Wierzbówce to czego szukają. Nie od razu. Do tego potrzeba czasu, ciszy, czasem wyrzucenia z siebie całej złości i żalu. Tutaj nikt nikogo nie ocenia. Tutaj jest się obok. Tylko tyle i aż tyle. 

Jakbym sama chciała znaleźć takie miejsce...a może to najwyższa pora by nie szukać ale samemu taki azyl stworzyć? 

Kolejna z książek Oli, przez którą się płynie, która jest pełna emocji, ale takich...cichych. Taka przy której otrzecie dwa rodzaje łez i te ze śmiechu i te ze smutku. Skłaniająca do refleksji, zatrzymania się i rozejrzenia wokół siebie, a nawet i może przede wszystkim,w głąb siebie. Wydanie, wiadomo, cudowne. Zdradzę Wam, że to nie koniec i jeszcze spotkamy się z bohaterami tej pięknej serii. Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ksiazki_moja_chw
Ksiazki_moja_chw
Przeczytane:2026-07-19, Ocena: 6, Przeczytałem,

Instagram ksiazki_moja_chwila?Dziś przychodzę do Was z książką, która otuliła mnie ciepłem, wzruszyła i przypomniała, jak ważne jest, by czasem zatrzymać się i pomyśleć o sobie. 

 

?Przed Wami drugi tom serii ,,Wierzbówka" autorstwa Aleksandra Rak, jest to historia kobiet, które na pierwszy rzut oka są zwyczajne, ale każda z nich niesie na swoich barkach własne troski, lęki i marzenia. Wierzbówka staje się dla nich miejscem zmian, nowych początków i odnajdywania siebie. To właśnie tam Kamila, Helena, Julia, Wioletta i Ewa próbują zawalczyć o swoje szczęście, nauczyć się słuchać własnego serca i uwierzyć, że zasługują na coś więcej. Nie zabraknie także Maurycego?.

 

?Bardzo polubiłam bohaterki tej powieści. Są pełne emocji i problemów, z którymi wiele z nas może się utożsamić. W powieści nie znajdziemy wielkich dramatów czy nagłych zwrotów akcji, jest za to życie pokazane takim, jakie bywa naprawdę. Chwile radości przeplatają się ze smutkiem, a śmiech z łzami.

 

?To książka o kobiecej sile, przyjaźni, miłości i odwadze do podejmowania decyzji, które mogą odmienić życie. Pokazuje, że czasem wystarczy mały krok, by zacząć wszystko od nowa. Bardzo spodobał mi się klimat Wierzbówki jest spokojny, sielski i pełen ciepła. To miejsce, do którego sama chętnie bym wróciła. 

 

?  Ta książka przypomniała mi, że czasem warto zwolnić, wsłuchać się w siebie i dać sobie szansę na zmiany. To piękna, ciepła i pełna emocji opowieść o kobietach, które uczą się być szczęśliwe na własnych zasadach. 

 

?Ta historia trafia prosto do serca. Czytałam ją z ogromną przyjemnością i z każdą kolejną stroną coraz bardziej kibicowałam bohaterkom. To jedna z tych książek, po których zostaje w głowie coś więcej niż tylko fabuła. Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć historie pełne ciepła, emocji i nadziei.

 

?Jeśli lubicie powieści obyczajowe o życiu, relacjach i kobietach, które uczą się stawiać siebie na pierwszym miejscu, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Ja spędziłam z nią naprawdę piękny czas. 

 

? Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji ? 

 

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - anetaiksiazki
anetaiksiazki
Przeczytane:2026-07-03, Ocena: 6, Przeczytałam,

Uwielbiam wracać do miejsc, które dają mi wytchnienie, a Zacisze w Wierzbówce jest strefą stworzoną właśnie po to, by przynosić radość, chwilę oddechu i przestrzeń na przemyślenia. Gdy ponownie przekroczyłam próg starego dworku, poczułam niesamowitą błogość w sercu. Ktoś parzy dla mnie świeżą kawę, otula miękkim kocem i szepcze prosto do ucha: Usiądź. Tutaj jesteś bezpieczna.

 

Kiedy zamknęłam pierwszy tom, z niecierpliwością odliczałam dni do premiery kontynuacji. Dziś, z czystą radością, melduję Wam, że wróciłam do mojego literackiego azylu! Drugi tom cyklu - ,,Tam, gdzie kwitną stokrotki" Aleksandry Rak  to kolejna czuła, głęboka opowieść, która uderza prosto w najczulsze struny kobiecej duszy.

 

Pamiętacie, jak pisałam, że Nina z Kamilą stworzyły idealne miejsce dla kobiet szukających własnej drogi? W tym tomie to zaciszne miejsce pod starymi wierzbami rozkwita jeszcze piękniej, wręcz magnetycznie. Autorka z niesamowitą intuicją dotyka tego, co dla nas, kobiet, bywa najtrudniejsze - palącej potrzeby postawienia siebie na pierwszym miejscu. Bez wyrzutów sumienia. Bez oglądania się za siebie.

 

To, co całkowicie kradnie moje serce w prozie Oli Rak, to bezwarunkowa kobieca solidarność. Tutaj nie ma miejsca na toksyczną rywalizację. Jest ciche wsparcie, bez moralizowania i narzucania reguł. Kamila, Nina, Julia, Ewa, Wioletta - każda z nich zmaga się z własnymi demonami i lękami, każda stawia pierwsze kroki ku niezależności. I choć ich codzienność bywa pełna cichych dramatów, to dzięki tej niezwykłej wspólnocie zyskują potężny głos, którego nikt już im nie odbierze. Czytając, czułam, że stoję tam razem z nimi - bezpieczna i silna. Bo w grupie stokrotek tkwi potęga, której żaden huragan nie złamie.

W tym tomie zupełnie inaczej zaczęłam postrzegać hrabinę Kalinę Horyńską. Wiedziałam, że to postać nietuzinkowa i ekscentryczna, ale to, co pokazała tym razem, totalnie mnie rozbroiło. Z jednej strony bije od niej magnetyczna, życiowa mądrość, która potrafi bezlitośnie postawić do pionu i otworzyć oczy na to, co najważniejsze. Z drugiej... jej szalony pomysł! O rany! Nie zdradzę Wam ani słowa, żeby nie psuć tej genialnej zabawy, ale hrabina potrafi odpalić taką bombę, że dosłownie zbierałam szczękę z podłogi. Uwielbiam tę kobietę! Ma na mnie dobry wpływ. Gdy tylko pojawiała się o niej drobna wzmianka, od razu unosiłam podbródek, prostowałam plecy i starałam się elegancko trzymać książkę.

 

Czytanie tej książki sprawiło mi ogromną radość i wlało w moje serce niesamowite ciepło. Zachwyciło mnie w niej dosłownie wszystko: poruszające, splatające się ze sobą historie kobiet, ich niezwykle autentyczne życiowe dylematy oraz pełne emocji miłosne zawirowania, które śledziłam z zapartym tchem. Prawdziwym hitem okazał się jednak gąsior Maurycy, bezapelacyjnie najlepszy na świecie ochroniarz i kierownik. Do tego dochodzi to absolutnie dopracowane wydanie z przepięknymi, malowanymi brzegami w stokrotki, na które mogę patrzeć bez końca. Cieszę się, że to jeszcze nie koniec historii Zacisza i mieszkańców Wierzbówki. Czekam na zimową odsłonę.

 

,,Tam, gdzie kwitną stokrotki" to książka, która niesie w sobie gigantyczny, wręcz uzdrawiający ładunek nadziei. Przypomina nam, zagubionym w codziennym pędzie, że nowy początek wcale nie musi być głośną rewolucją. Czasami wystarczy jeden drobny gest, ciche, wewnętrzne przyzwolenie sobie na szczęście, by odzyskać wewnętrzny spokój i podążać ścieżką własnych wyborów.

Czytajcie, zachwycajcie się i dajcie się całkowicie ukoić tej pięknej historii!

 

 

Link do opinii

Drugi tom serii Zacisze w Wierzbówce, ponownie zabiera do miejsca stworzonego z myślą o kobietach, które potrzebują oddechu, spokoju i wiary, że po trudnych chwilach można zacząć od nowa.

Wśród pierwszych mieszkanek pojawia się Wioleta, której losy poznaliśmy już w poprzednim tomie. Jej obecność sprawia, że relacja z Pawłem i Kamilą staje się jeszcze bardziej skomplikowana. To jedna z tych historii, w których nic nie jest oczywiste, a wzajemne relacje potrafią zaskoczyć. Hrabina szybko dochodzi do wniosku, że nie może bezczynnie się temu przyglądać. Przeczucie podpowiada jej, że najwyższy czas zakasać rękawy i samodzielnie znaleźć odpowiedniego kandydata na partnera dla swojej siostrzenicy.

W Zaciszu pojawiają się także kolejne kobiety, z których każda niesie własny bagaż doświadczeń. Jadzia pragnie uwolnić się spod nadopiekuńczości matki, Julia próbuje zrozumieć swoje uczucia, a Ewa szuka ciszy i ukojenia. Równolegle śledzimy historię Heleny, która po latach otrzymuje szansę na odzyskanie tego, co kiedyś utraciła oraz Bogusia, próbującego udowodnić siostrze, że potrafi być samodzielny i odpowiedzialny.

To opowieść pełna ciepła, ale jednocześnie bardzo życiowa. Autorka z dużą uważnością pokazuje emocje swoich bohaterów, ich lęki, nadzieje i codzienne zmagania. Nie ma tu pośpiechu ani sztucznego dramatyzmu są prawdziwe emocje, ale też jest spokój, bliskość i przekonanie, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć własne miejsce.

Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2026-07-20, Ocena: 4, Przeczytałam, Moje audiobooki 2026,
Inne książki autora
Herbaciarnia pod Jaśminem
Aleksandra Rak0
Okładka ksiązki - Herbaciarnia pod Jaśminem

Są takie chwile, kiedy tracimy nadzieję i potrzebujemy kogoś, kto zagości w naszym życiu niczym smak uzdrawiającej i aromatycznej jaśminowej herbaty. Życiowe...

Gwiazdeczka
Aleksandra Rak 0
Okładka ksiązki - Gwiazdeczka

Tegoroczne święta nie będą łatwe dla Asi. Jej ojciec po wielu latach wychodzi z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za morderstwo. Nie może liczyć na nikogo...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy