Okładka książki - Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg

Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg


Ocena: 6 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

OPOWIEŚĆ O PRZYRODZIE, MARZENIACH, ROZCZAROWANIACH, NADZIEI, LĘKU I ODWADZE, PRZYJAŹNI, POSTĘPIE, NADE WSZYSTKO Z AŚ O MIŁOŚCI, KTÓR A Z AWSZE I WSZĘDZIE ZDOLNA JEST ZMIENIAĆ ŚWIAT.

Ignacy Antczak, młody nauczyciel z Warszawy, pragnie podążać za swoimi marzeniami. Chce mieć realny wpływ na kształt rzeczywistości i jest głęboko przekonany, że wie jak to zrobić. Polesie, najbardziej tajemnicza, dzika i niezbadana kraina Drugiej Rzeczypospolitej, świat utkany z mgieł, torfowisk i rzek wydaje mu się doskonałym miejscem na zrealizowanie życiowych planów. Wyrusza w podróż, która na zawsze odmieni jego los. Kraina surowego piękna i wielkiej samotności staje się dla Ignacego polem walki z zabobonem, analfabetyzmem, lecz także z własnymi planami, ideałami i marzeniami. Nic nie jest tu takie, jakim miało być, a nieoczekiwane spotkanie z miejscową dziewczyną zmusza go do weryfikacji przekonań i podjęcia próby spojrzenia cudzymi oczami na świat, w którym kryje się o wiele więcej niż gotów był przypuszczać. Co znajdzie za zasłoną mgieł? Czy w wśród ludzi żyjących w doskonałej symbiozie z naturą odkryje własne szczęście? Czy wspólna historia dwojga ludzi pochodzących z całkiem różnych światów jest z góry skazana na przegraną? Czy w imię miłości można wyrzec się samego siebie? I czy w ogóle powinno się próbować?

Informacje dodatkowe o Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg:

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-05-06
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384412107
Liczba stron: 368

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

Kup książkę Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg - opinie o książce

Avatar użytkownika - zainspirowanawku
zainspirowanawku
Przeczytane:2026-06-14,

O jakim zawodzie marzyliście będąc dzieckiem? Ja chciałam być nauczycielką a poszłam w całkiem innym kierunku🤗 Mam dzisiaj dla Was recenzję książki Marii Paszyńskiej pod tytułem "Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg." Ignacy Antczak to młody nauczyciel z Warszawy, który wyjeżdża do Polesia. Wierzy on, że dzięki wiedzy i nauce odmieni los mieszkańców. Jednak czeka go tu dużo niespodzianek, bo życie tu odbywa się w zgodzie z naturą a mieszkańcy mają wiedzę, którą nie znajdzie w żadnych podręcznikach. Nie będzie mu łatwo pojąć tego co tu się dzieje ale za to nam czytelnikom bardzo fajnie będzie się czytało o tej jego stopniowej przemianie. Ta historia płynie swoim spokojnym rytmem a jednym z ważniejszych jej elementów są właśnie emocje. Autorka tradycje mieszkańców, codzienność oraz otaczające je krajobrazy opisała w taki sposób jakbyśmy byliby tam na miejscu. Ale bądź co bądź najważniejsi są tu właśnie ludzie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - goszaczyta
goszaczyta
Przeczytane:2026-05-24,

 Opowieść o przyrodzie, marzeniach, rozczarowaniach, nadziei, lęku i odwadze, przyjaźni, postępie, nade wszystko zaś o miłości, która zawsze i wszędzie zdolna jest zmieniać świat. 

 


▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪

 


Są takie książki, które otulają nas swoim ciepłem i sprawiają, że ich lektura jest czystą przyjemnością, a jednocześnie ta sama książka sprawia, że czas jakby zwalnia i z błogą rozkoszą możemy się delektować daną historią.

 


🌿 Ignacy Antczak to początkujący nauczyciel. W chwili gdy go poznajemy, mężczyzna przybywa na Polesie, odległe i pełen tajemnic miejsce. Kierowany ambicją oraz chęcią realizacji własnych ideałów chce odmienić życie miejscowej społeczności. Szybko przekonuje się, że codzienność tego miejsca naznaczona jest biedą, zacofaniem i silnie zakorzenionymi przesądami. W obliczu licznych trudności jego wyobrażenia o przyszłości zaczynają się zmieniać, a poznanie pewnej młodej kobiety sprawia, że zaczyna inaczej postrzegać zarówno otaczający go świat, jak i samego siebie. 🌿

 


Dzięki tej powieści przenosimy w niezwykle malownicze miejsce - na Polesie. Miejsce pełne bagien, mgieł i dzikiej przyrody. To wszystko tworzy niemal baśniowy klimat, który mocno oddziałuje na wyobraźnię czytelnika. Nasz główny bohater niesie ze sobą pewną ideę, którą ma nadzieję zrealizować. Przyjeżdża na Polesie z wiarą w postęp, jednak szybko odkrywa, że rzeczywistość tego miejsca jest dużo bardziej skomplikowana. Mieszkańcy żyją według własnych zasad, blisko natury i dawnych wierzeń, a zrozumienie ich świata okazuje się znacznie trudniejsze, niż początkowo zakładał. Dzięki temu, czytelnik wraz z nim odkrywa tajemnicę tego zakątka i poznaje ludowe wierzenia. Każdy rozdział coraz bardziej daje nam bliżej poznać Ignacego i dostrzegamy jego przemianę, jak z zapalonego mężczyzny, pragnącego zmienić świat, staje się potulnym obserwatorem i zaczyna rozumieć, że nie każdy postrzega świat tak samo jak on.

 


„Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg” to niesamowita powieść, wbijająca w fotel. Opowieść zawarta w tej książce oczaruje was i nie pozwoli o sobie zapomnieć. Autorka czaruje prostym językiem, ale jakże emocjonalnie napisaną historią o ludzkich wyborach. Uświadamia  nas jak ciężko czasami dokonać wyboru, pomiędzy marzeniami, a rozsądkiem oraz o tym jak ciężko jest podjąć słuszną decyzję i osiągnąć cel. To bardzo poruszająca historia o marzeniach, rozczarowaniach i poszukiwaniu własnego miejsca. Co ważne, pomiędzy tymi rozterkami, przeplata się w niej lista nadziei i niepewności, przywiązanie do tradycji, bliskość natury oraz uczucie, które stopniowo staje się osią całej opowieści.

 


Lektura tej książki podziałała na mnie bardzo kojąco. Ma ona w sobie tą iskierkę, która sprawia, że po przeczytaniu tej historii czujemy się po prostu dobrze. Na pozór lekka i prosta w odbiorze, niesie ze sobą istotne przesłanie.🤎

Link do opinii

 
„Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg” autorstwa Maria Paszyńska to niezwykle klimatyczna, poruszająca i pełna emocji powieść historyczno-obyczajowa, która po raz kolejny udowadnia, jak wyjątkową pisarką jest Maria Paszyńska. Od lat ogromnie cenię jej twórczość i sposób, w jaki opowiada historie – z niezwykłą wrażliwością, dbałością o tło historyczne i umiejętnością tworzenia bohaterów, którzy wydają się prawdziwi. Autorka ma talent do budowania atmosfery i emocji, które bardzo długo pozostają z czytelnikiem. Jej styl jest piękny, obrazowy i niezwykle plastyczny, a jednocześnie naturalny i lekki w odbiorze. Czytając jej książki, można niemal poczuć zapach miejsc, usłyszeć szum rzek i zanurzyć się w świecie bohaterów.

Tym razem autorka zabiera czytelnika na Polesie – tajemniczą, dziką i pełną magii krainę Drugiej Rzeczypospolitej. Już samo miejsce staje się jednym z najważniejszych elementów powieści. Polesie zostało opisane tak sugestywnie i pięknie, że momentami wydaje się żywym bohaterem tej historii. Mgły, torfowiska, rzeki i surowa natura tworzą niezwykły klimat, który idealnie współgra z emocjonalną warstwą książki.

Głównym bohaterem jest Ignacy Antczak – młody nauczyciel z Warszawy, pełen ideałów i wiary w to, że może zmieniać świat na lepsze. Wyjeżdża na Polesie z przekonaniem, że będzie walczył z analfabetyzmem i zabobonami, a także realizował własne marzenia o nowoczesności i postępie. Szybko jednak okazuje się, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażał. Spotkanie z miejscową dziewczyną oraz życie wśród ludzi żyjących w harmonii z naturą sprawiają, że Ignacy zaczyna inaczej patrzeć nie tylko na otaczający go świat, ale również na samego siebie.

Maria Paszyńska bardzo subtelnie pokazuje zderzenie dwóch różnych światów – nowoczesności i tradycji, rozumu i wiary w to, co niewytłumaczalne, miasta i dzikiej natury. W książce wyraźnie wybrzmiewają motywy poszukiwania własnego miejsca, dojrzewania emocjonalnego, miłości, samotności oraz prób zrozumienia drugiego człowieka. Ogromną rolę odgrywa także natura, która w tej historii nie jest wyłącznie tłem wydarzeń, ale symbolem siły, wolności i czegoś pierwotnego, czego nie da się całkowicie podporządkować człowiekowi.

Relacja między bohaterami została przedstawiona bardzo dojrzale i emocjonalnie. To nie jest łatwa, cukierkowa historia miłosna, lecz opowieść o uczuciu wystawionym na próbę różnic światopoglądowych, pochodzenia i życiowych przekonań. Autorka zadaje ważne pytania – czy miłość wystarczy, by połączyć dwa zupełnie odmienne światy, i czy dla uczucia warto rezygnować z części samego siebie.

Książka wywołuje ogrom emocji – zachwyt nad pięknem przyrody, wzruszenie, tęsknotę, ale także refleksję nad ludzką naturą i potrzebą przynależności. To historia spokojna, niespieszna, ale niezwykle głęboka i angażująca emocjonalnie. Czytelnik razem z Ignacym odkrywa Polesie i stopniowo zaczyna rozumieć, że nie wszystko można oceniać wyłącznie przez pryzmat własnych przekonań i doświadczeń.

„Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg” to idealna lektura dla miłośników powieści historycznych i obyczajowych z pięknym tłem kulturowym oraz emocjonalną historią w centrum wydarzeń. Szczególnie polecam ją osobom, które cenią klimatyczne, refleksyjne książki o ludziach, naturze i relacjach międzyludzkich. To także doskonała propozycja dla czytelników kochających literaturę, w której miejsce akcji ma niemal magiczny charakter i pozostaje w pamięci równie mocno jak sami bohaterowie.

Maria Paszyńska po raz kolejny stworzyła wyjątkową opowieść – pełną emocji, pięknych opisów i bohaterów, których losy naprawdę poruszają. „Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg” zachwyca atmosferą, skłania do refleksji i przypomina, że czasami to właśnie spotkanie z drugim człowiekiem potrafi całkowicie odmienić nasze spojrzenie na świat i na samych siebie. To książka, którą warto czytać powoli, delektując się każdym rozdziałem i każdym emocjonalnym momentem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:2026-05-17,

Najnowsza jej powieść to taki powiew świeżości. Jest to coś innego, coś bardziej sielskiego, spokojniejszego, otulającego, a w tym wszystkim bohater, ktory zdobyła moje serce od pierwszych stron.
Ignacy Antczak jest młodym nauczycielem z Warszawy, ktory pragnie podążać za swoimi marzeniami. Przyjeżdża na Polesie, które jest najbardziej tajemniczą i niezbadaną krainą Drugiej Rzeczypospolitej. Idealne miejsce do realizacji planów Ignacego, któremu przyjdzie zmierzyć się z analfabetyzmem, zabobonami i nieprzychylnością. Jednak nie zawsze jest tak jak to sobie wymarzymy. Spotkanie pewnej dziewczyny zweryfikuje wszystko i pozwoli spojrzeć inaczej na świat.

„Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg” to przede wszystkim książka, która zabrała mnie w sentymentalną podróż do minionej epoki - czasów, w których życie płynęło zupełnie inaczej, a upływ czasu mierzono rytmem pór roku i pracy na polu.
W tym wszystkim odnajdujemy człowieka, który ma marzenia, pragnie zmian i chce czuć się potrzebny. A ja tak sobie dreptałam obok niego, patrząc na wszystko z boku; czasem uśmiechając się do niego, a czasem delikatnie popychając go naprzód.

Link do opinii
Avatar użytkownika - anna_zajda
anna_zajda
Przeczytane:2026-06-30, Przeczytałem,

Główny bohater Ignacy Antczak jest młodym nauczycielem z Warszawy i pragnie podążać za swoimi marzeniami. Jedynym miejscem, by spełnić te marzenia, jest Polesie. Najbardziej tajemnicza, dzika i niezbadana kraina w Drugiej Rzeczpospolitej. Świat mgieł, torfowisk i rzek. Ignacy wyrusza w podróż, która na zawsze odmieni jego życie. Zderza się z surową rzeczywistością tamtejszej przyrody i chłodnym przyjęciem przez mieszkańców. Zaczyna tam walkę z zabobonami, analfabetyzmem, z własnymi planami, ideałami i marzeniami. Spotkanie z miejscową dziewczyną wywróci wszystkie jego plany do góry nogami. Bohater szybko odkrywa że Polesie rządzi się własnymi prawami, a ludzie tam żyjący posiadają mądrość, której nie znajdzie w żadnej książce.
Akcja powieści rozgrywa się w dwudziestoleciu międzywojennym. Autorka świetnie opisała obraz dawnej Polski. Z duża dbałością zostały przybliżone realia tamtej epoki. Tradycje i życie mieszkańców świetnie zostały tu opisane. Rytm życia mieszkańców wsi toczy się według pór roku. Świetnie ukazane zostało piękno, ale i ciemna strona wsi.
To opowieść o zderzeniu dwóch światów. Postępu z tradycją. Rozumu z tym, czego nie da się wyjaśnić. Między tym rodzi się uczucie, które wszystko komplikuje. To historia o dojrzewaniu, przełamywaniu uprzedzeń i odkrywania świata na nowo. To powieść, która zachwyca tajemniczym klimatem i sprawia, że trudno jest się od niej oderwać. Książka zachwyca atmosferą, wzrusza historią. Polecam wszystkim fanom powieści z historią w tle.

Link do opinii

Spokojna, melancholijna opowieść o miejscu i ludziach, których już nie ma. 

Sięgając po tę książkę przeniesiecie się do dwudziestolecia międzywojennego, na odległe wschodnie tereny II RP.

Ignacy Antczak, młody nauczyciel o sercu wypełnionym ideałami i nadzieją wyrusza w podróż na wschód, by nieść kaganek oświaty wśród analfabetów wierzących w gusła i zabobony. Jego świadomy wybór pada na Polesie. Tutaj będzie miał pole do popisu. Całą wiedzę ze studiów skonfrontuje w praktyce. Tylko do czego to doprowadzi? 

Maria Paszyńska po mistrzowsku odmalowuje obrazy dawnej Polski. Wypełnia białe plamy na mapach terenów nietkniętych stopą ówczesnych biologów czy geografów. Wstęp na bagna jest niebezpieczny dla obcych. Czy to przyroda czy człowiek stanowi większe zagrożenie? W oddali czycha postęp cywilizacji...

 

Dla miłośników powieści historycznych, w których nie brakuje emocji. Fabuła biegnie w tej książce powoli, zgodnie z rytmem pór roku. I choć brak tutaj opisów spektakularnych wydarzeń historycznych, to jednak prozaiczna codzienność potrafi obfitować w przyprawiające o żal, smutek czy szybsze bicie serca, zwroty akcji.

 

Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo
ksiazkowo
Przeczytane:2026-05-17, Ocena: 6, Przeczytałam,

 

 

Co byś zrobił, gdybyś trafił do miejsca, w którym czas płynie wolniej, a granica między rzeczywistością a legendą niemal się zaciera? Właśnie do takiego świata zaprasza nas  Maria Paszyńska w powieści 

"Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg". To książka, która od pierwszych stron zachwyca tajemniczym klimatem i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Akcja utworu rozgrywa się na Polesiu, dzikiej i fascynującej krainie Drugiej Rzeczpospolitej. Głównym bohaterem jest Ignacy Antczak, młody nauczyciel z Warszawy, który przyjeżdża tam z wiarą w postęp i edukację. Jest przekonany, że dzięki wiedzy odmieni życie mieszkańców. Szybko jednak odkrywa, że Polesie rządzi się własnymi prawami, a ludzie żyjący blisko natury posiadają mądrość, której nie da się znaleźć w żadnych książkach. Największą zaletą powieści jest niezwykły klimat. Autorka z ogromną precyzją opisuje krajobrazy, tradycje i codzienność mieszkańców, dzięki czemu czytelnik ma wrażenie jakby sam przemierzał mokradła i wsłuchiwał się w szum rzek. Polesie staje się pełnoprawnym bohaterem tej historii, tajemniczym, pięknym i niepokojącym zarazem. Maria Paszyńska porusza ważne tematy takie jak: zderzenie nowoczesności z tradycją, poszukiwanie własnej tożsamości oraz odkrywanie, że nie wszystko można wyjaśnić rozumem. Bohaterowie są wiarygodni a ich przemiany ukazane w subtelny i przekonujący sposób. Dzięki temu książka nie tylko wciąga, ale także skłania do refleksji. 

"Tam, gdzie rzeki wstrzymują swój bieg" to powieść napisana pięknym językiem, pełna emocji i niezwykłych obrazów. Zachwyca atmosferą, wzrusza historią i pozostawia w czytelniku poczucie, że zetknął się z czymś wyjątkowym. To książka, którą warto przeczytać, aby choć na chwilę zatrzymać się w świecie, gdzie natura, pamięć i ludzkie losy splatają się w niezapomnianą opowieść.

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Dziewczyny ze Słowaka
Maria Paszyńska0
Okładka ksiązki - Dziewczyny ze Słowaka

Opowieść o przemilczanych bohaterkach Wszyscy znamy ,,Alka", ,,Zośkę" i ,,Rudego" z Kamieni na szaniec. A kto pamięta o dziewczynach ze Słowaka? ...

Skrawki nadziei
Maria Paszyńska0
Okładka ksiązki - Skrawki nadziei

Dalsze losy rodziny Ciszaków, kontynuacja ,,Cudów codzienności"Ciszakowie wiodą spokojne życie w warszawskiej kamienicy na Smolnej. Wraz z odzyskaniem...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy