Doktor Honorata Hill to ceniona terapeutka specjalizująca się w leczeniu traum. Choć dziś pomaga innym zmagać się z przeszłością, sama nosi w sobie bolesne wspomnienia. Jako nastolatka została zwabiona do opuszczonego domu i brutalnie wykorzystana przez trzech kolegów swojego starszego brata.
Wydawało jej się, że ten rozdział ma już zamknięty. Do czasu. Gdy w jej gabinecie pojawia się nowa pacjentka -- Agnieszka, zgwałcona podczas wakacyjnej wizyty u ojca w USA -- w Honoracie odżywają koszmary sprzed lat. W jej głowie rodzi się myśl, o której sądziła, że już nigdy się nie pojawi: zemsta. Aby ją zrealizować, postanawia zmanipulować jednego ze swoich pacjentów -- cichego, zakochanego w niej młodego mężczyznę -- i wykorzystać go jako narzędzie sprawiedliwości. Ale nic nie idzie zgodnie z planem.
Czy pacjent, którego uznała za nieszkodliwego ciamajdę, naprawdę jest tak naiwny, jak myślała? I co się dzieje, gdy ci, którym powierzamy swoje sekrety, sami mają coś do ukrycia? Doktor Hill przekroczyła granicę, zza której nie ma już powrotu. Ale zemsta nie zawsze smakuje tak słodko, jak się tego oczekuje...
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-10-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 312
Okładka książki jak i opis dają nadzieję na fajną powieść, na thriller psychologiczny. I powiem Wam, mam mieszane uczucia do tej książki.
Doktor Honorata Hill w wieku nastu lat zostaje brutalnie zgwałcona przez trzech chłopaków. Nigdy nie wyznała nikomu tego, co jej się przydarzyło.
W dorosłym życiu można powiedzieć, że osiągnęła sukces. Jest terapeutką, która pomaga wielu ludziom. Jednak sobie samej nie może pomóc. Wydarzenie z przed lat rzutuje na jej dorosłe życie. Kobieta nie potrafi zaangażować się emocjonalnie, zbudować trwałego związku. Wszystkich mężczyzn od siebie odsuwa. Pewnego razu spotyka ideał. Robert jest jej kolegą po fachu, mają obok siebie swoje gabinety. Ich relacja przeradza się w coś trwalszego. Jednak wtedy Honorata postanawia zemścić się na swoim prześladowcy, człowieku, który zniszczył jej życie. Uważa, że jak rozliczy się z przeszłością to dopiero będzie mogła pójść dalej i zbudować solidny związek z Robertem. Niestety ta decyzja pociąga z sobą szereg nieprzewidzianych wydarzeń, niekoniecznie takich jakie chciałaby główna bohaterka. Zemsta niestety nie smakuje tak jak sobie to wyobrażała...
Książka na początku ma mocne wejście. Później czytając ją miałam wrażenie, że czytam obyczajówkę. Wszystko toczyło się bardzo powoli. Następnie akcja bardzo przyśpiesza. I z obyczajówki znalazłam się w komedii kryminalnej tylko nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. Wydarzenia występujące po sobie były coraz to bardziej absurdalne. Muszę przyznać, autorka potrafi bardzo zaskoczyć. Nic nie da się przewidzieć, a zachowania bohaterów są nierealne. Wszyscy z tej książce są mocno zaburzeni. Począwszy od rodziców Honoraty, po nią samą, a już o jej pacjentach to nie ma co wspominać! Jeden jedyny Robert był normalny, ale nie wyszło mu to na dobre...
Mimo tego książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Co rusz pojawiało się pytanie co jeszcze autorka jest w stanie wymyśleć. Nie raz otwierałam oczy ze zdumienia, czasami chciało mi się po prostu śmiać. I byłabym w stanie stwierdzić, że jest to spoko lektura, niewymagająca jednak dająca rozrywkę. Idealna na jesienny wieczór i na relaks. Ale jest jeden duży minus - zakończenie. Jest takie bez sensu, że poczułam lekki niesmak i zdziwienie. Naprawdę? Takie jest zakończenie tej historii? Szkoda, że autorka poszła w tym kierunku, bo uważam, że zakończenie może popsuć całkiem dobrą historię. Tę niestety popsuło:( ehhh...szkoda.
Podsumowując: autorka porusza trudny temat, pokazuje jak trauma z dzieciństwa potrafi rzutować na całe dorosłe życie. Dzieje się dużo, trup ścieli się gęsto, bohaterowie mocno zaburzeni. Zakończenie bez sensu, ale dobrze się czyta.
Dziewczyno ogarnij się! Pakujesz się w bagno, z którego nie ma odwrotu! - chciałam krzyknąć do bohaterki „Terapii” Soni Rosy.
Autorka w luźniej rozmowie potwierdziła, że jej bohaterka „lekko się odkleiła”. Ale kto lubi nudne i przewidywalne postaci, zwłaszcza w thrillerach. I ostatecznie potwierdza się przysłowie, że kto z kim przestaje - takim się staje, a Honorata Hill jest przecież psychoterapeutką obcującą na co dzień z różnymi przypadkami. Może mieć znaczenie i to, że wybrała ten zawód bez przekonania - trochę na żądanie ojca, by została lekarzem, trochę mu na przekór - bo według zadufanego w sobie kardiologa sesje z pacjentami to w końcu „żałosne pierdo…enie o niczym”.
Czy może dziwić, że przestając w towarzystwie osób silnie zaburzonych, z toksycznymi relacjami rodzinnymi i traumą z dzieciństwa, która nie tyle rzuciła cień, a pogrążyła w mroku jej życie stanęła na równi pochyłej, z której można było jedynie stoczyć się w szybkim tempie?
Mówią, że szewc bez butów chodzi, ale jak dowodzi ta historia, terapeuta również, bo Honorata nieprzepracowaną traumę najpierw zamiata pod dywan własnych emocji, a później daje jej przejąć nad sobą totalną kontrolę. Już jako nastolatka „odkrywa, że na świecie żyją dwa rodzaje ludzi – drapieżcy i ofiary. A ona już nigdy nie zamierza być ofiarą. Nigdy więcej. Już nie.” Ale nie spodziewa się, że są drapieżniki bardziej przebiegłe i bezlitosne niż ona.
Czy ta historia mogła się zdarzyć? Życie potrafi zaskakiwać, a ludzie tym bardziej, ale nie da się ukryć, że jest nieco przerysowana. To jednak był dla mnie mało istotny element, bo tę powieść po prostu pochłonęłam żarłocznie niczym ulubioną chałwę po miesiącu postu. Jej dynamika, zwroty akcji i bezkompromisowe pióro Autorki trzymały mnie w napięciu i gorączkowym wyczekiwaniu do ostatniej strony. I ta powieść jest naprawdę mocna – pod względem wyrazistych obrazów, które zostają w głowie, zachowań bohaterów, które możemy uznać czasem za kontrowersyjne i języka dosadnego, prowokującego i dopasowanego do fabuły niczym rękawiczka do dłoni.
I zastanawiałam się, czy zdradzić, że zakończyłam czytać z uśmiechem na ustach, bo całość ewidentnie do radości nie skłania i mnie samej wydało się to trochę odklejone (kto z kim przestaje…),ale doszłam do wniosku, że uśmiech był wynikiem zadowolenia z fascynującego czasu, jaki spędziłam z powieścią i tego się trzymajmy.
Książka "Terapia" Soni Rosa to mroczny thriller psychologiczny, który wbija w fotel i nie pozwala się odłożyć! 📚😱 Idealna propozycja dla fanów gatunku, którzy szukają emocjonującej lektury pełnej zwrotów akcji.
Główną bohaterką powieści jest dr Honorata Hill, ceniona terapeutka, specjalizująca się w leczeniu traum 🤕 Sama jednak skrywa mroczną tajemnicę z przeszłości❗️Jako nastolatka padła ofiarą brutalnego gwałtu. Kiedy w jej gabinecie pojawia się Agnieszka, która doświadczyła podobnej przemocy w USA w Honoracie odżywają demony i rodzi się pragnienie zemsty. Aby je zrealizować, postanawia zmanipulować jednego ze swoich pacjentów. Niepozornego, zakochanego w niej młodego mężczyzny. Jednak nic nie idzie zgodnie z planem, a bohaterka wkracza na drogę bez powrotu.
Autorka stworzyła bohaterów pełnych sprzeczności. Honorata Hill to postać niejednoznaczna. Z początku wzbudza współczucie, jednak jej decyzje i działania mogą irytować. Jej trudne doświadczenia z przeszłości wyraźnie odcisnęły piętno na dorosłym życiu, a książka świetnie pokazuje, że sama trauma nie została przez nią przepracowana.
Pacjenci Honoraty, którzy z pozoru wydają się drugoplanowi, zyskują na znaczeniu wraz z rozwojem fabuły. Szczególnie interesująco prezentuje się postać zakochanego w terapeutce mężczyzny. Pytanie, czy naprawdę jest tak bezbronny, jak się początkowo wydaje, stanowi jeden z kluczowych elementów napięcia.
✅ Zalety. Książka jest dynamiczna i trzymająca w napięciu. Autorka serwuje prawdziwą jazdę bez trzymanki, a każdy rozdział kończy się w taki sposób, że chce się czytać dalej. To także opowieść z morałem, która pokazuje, że zemsta i manipulacja nigdy nie prowadzą do oczekiwanego celu i zawsze niosą ze sobą konsekwencje.
❌ Wady. Niektóre elementy mogą wzbudzać wątpliwości. Pierwsze rozmowy Honoraty z pacjentem, Dominikiem, momentami wydają się zbyt bezpośrednie i niezgodne z etyką zawodową terapeuty. Pewne wątki są nieco przewidywalne.
"Terapia" to nie tylko thriller sensacyjny, ale także głęboka analiza ludzkiej psychiki. Autorka zagłębia się w temat traumy, granic etyki oraz demonów, które skrywają nawet Ci, którzy zawodowo pomagają innym. To mocna lektura, która skłania do refleksji nad moralnością i konsekwencjami naszych wyborów. Ta lektura wbija w fotel i szokuje.
"Terapia" Soni Rosa to porywający i mroczny thriller psychologiczny, który zaskakuje i zmusza do myślenia. Mimo drobnych potkięć w kwestii wiarygodności niektórych zachowań, oferuje świetną rozrywkę i psychologiczną głębię. Jeśli lubisz historie, w których nic nie jest oczywiste, a zemsta ma gorzki smak – sięgnij po tę książkę! Z pewnością nie będziesz się nudzić.
Moja ocena: 8/10 🌟
Polecam!
BRUNETTE BOOKS
Terapeuta jest kimś komu się ufa. Kimś kto pomaga w chwilach bezsilności.
A jednak i on kryje lęki ,których nie potrafi przepracować.
,,Granica między pomocą a obsesją jest cienka jak szept."
,,Czasem najgroźniejsze tajemnice kryją się w gabinecie terapeuty.
Ta terapia boli bardziej niż prawda."
Pewnego lipcowego dnia czternastoletnia dziewczynka wsiadła do samochodu kolegów jej starszego brata.
Przecież ich znała. Może ją ignorowali, lecz nigdy nie zrobili by jej krzywdy prawda?
Ta sama nastolatka wraca do domu kilka godzin później i już nic nie jest takie samo.
Kilkanaście lat później Honorata Hill jest obrazem kobiety sukcesu- piękna, w drogich markowych ubraniach z własną prywatną praktyką.
Do szczęścia brakuje jej jedynie przystojnego partnera u boku , lecz dotychczas relacje kobiety z mężczyznami opierały się głównie na fizyczności.
Przynajmniej do chwili , gdy na jej drodze zarówno zawodowej jak i prywatnej pojawia się psycholog kliniczny Robert Roszak.
Demony przeszłości jednak nadal żyją. Zostały jedynie uśpione , lecz czekają na chwilę triumfu.
A jak dokonać zemsty i nie stracić wszystkiego?
Wykorzystać do tego tych, których traumy zna się najlepiej i wie jak nimi manipulować.
Pytanie tylko jaka jest cena zemsty?
Siedziałam przy tej książce dosłownie wciśnięta w fotel nie mogąc oderwać się od fabuły, która z każdą kolejną stroną stawała się coraz bardziej duszna myśląc sobie Boże jak bardzo ta rodzina jest dysfunkcyjna..
Wciągnęłam się w mgnieniu oka.
Terapia' to mroczna i poruszająca opowieść o konsekwencjach przemilczanych traum. Sonia Rosa pokazuje, że nie da się leczyć innych, jeśli samemu nosi się w sobie niezaleczone rany.
To książka, która nie tylko wciąga, ale też zostawia po sobie niepokój - bo uświadamia, jak łatwo granice zawodowe mogą się rozmyć, gdy emocje przejmują kontrolę.
,,Terapia" Sonia Rosa
Wydawnictwo Filia
Gatunek: kryminał, thriller
Data premiery: 01.10.2025
Każdego z nas ścigają demony przeszłości, przed którymi nie zawsze potrafimy uciec. A gdy w końcu nas dopadną, teraźniejszość, którą z takim trudem zbudowaliśmy, potrafi rozsypać się jak domek z kart. W tych dwóch zdaniach zawarty jest sens tej historii.
,,Terapia" Soni Rosy to całkiem udany thriller psychologiczny, który pokazuje, jak jedna zła decyzja potrafi pociągnąć za sobą lawinę tragicznych konsekwencji. Tytułowa bohaterka, choć zawodowo zajmuje się leczeniem cudzych dusz, sama nie do końca poradziła sobie z własnymi traumami z młodości. W pewnym momencie przysłaniają jej one racjonalne myślenie, a granica między chęcią zemsty a obsesją coraz bardziej się zaciera.
Na przykładzie pacjentów Honoraty, ciekawie został przedstawiony obraz osób głęboko zaburzonych. Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że niemal każdemu coś dolega - zarówno całej rodzinie doktor Hill, jak i lekarzowi pracującemu po sąsiedzku. W historii tej otrzymujemy portret osób zmagających się z własnymi słabościami, walczących z traumami, ludzi, który skrywają swoją mroczną stronę.
Główną bohaterką jest doktor Honorata. Wszyscy jej pacjenci cenią ją za podejście do pacjentów. Sama w młodości jako nastolatka doświadczyła zbiorowego gw@łtu. Czas nie uleczył ran pani doktor. Wtedy była zastraszona, ale teraz po latach wspomnienia wracają. Nigdy nie zapłacili za to co jej zrobili. Jednym z gwałcicieli jest lekarz, który właśnie otwiera prywatną klinikę. Drugi nie żyje od lat, a trzeci żył byle jak ale to nie tych dwóch chciała ukarać. W jej myślach i wspomnieniach o tym co się stało zawsze pojawia się Artur Madej i to jego chce ukarać. Bohaterka postanawia już nigdy nie być ofiarą. Honorata zaczyna planować zemstę, którą ma wykonać zakochany w niej pacjent Dominik. Terapeutka zaczyna manipulować nim, używając do tego nieetycznych metod. W międzyczasie nawiązując romans z psychologiem Robertem, który ma gabinet w tej samej kamienicy co ona.
Terapeuta kojarzy się nam z osobami pomagającymi załamanym pacjentom. Nie mogą mieć kłopotów, zmartwień i nie popełniają błędów. Stworzona przez autorkę doktor Honorata łamie te przekonania. Bohaterka jest postacią silną i wrażliwą, ale bardzo zranioną. Z początku wzbudza współczucie, ale jej działania i decyzje mogą irytować. Jej zachowanie jest sprzeczne z etyką zawodu. Interesująco został przedstawiony zakochany w niej pacjent Dominik.
Autorka porusza trudne tematy: trauma po gw@łcie, stalking. To bardzo mroczna mieszanka kryminału, sensacji i thrillera. Książka jest dynamiczna i trzymająca w napięciu. Niektóre elementy mogą wzbudzać wątpliwości.
To historia nie tylko o zemście, ale także o ludzkiej psychice, o granicy moralności i o tym jak trudno uleczyć samego siebie. To portret kobiety zniszczonej przez przeszłość, próbującej odzyskać poczucie sprawiedliwości.
Jeśli lubicie historie, w których nic nie jest oczywiste, a zemsta ma gorzki smak, sięgnijcie po tę książkę.
W wydanym ostatnio thrillerze psychologicznym Terapia Sonia Rosa zaprasza nas do gabinetu terapeutycznego. Za drzwiami spotykamy trzydziestokilkuletnią psychiatrę -Honoratę Hill.
Prolog cofa nas w czasie do pewnego popołudnia, które pozostawiało w Honoracie głęboką traumę. Została wtedy jako nastolatka brutalnie zgwałcona przez trzech kolegów jej brata. To wydarzenie w znacznym stopniu zdecydowało o jej przyszłości. W tym o wyborze zawodu psychiatry. A może na tę decyzję wpłynęła atmosfera jej domu? Do tej pory ojciec nie akceptuje wybranej przez nią specjalizacji, matka bardziej niż swoje dzieci kocha koty, a z bratem utrzymują luźną relację. Była jeszcze młodsza siostra. No właśnie, była. Mimo upływu lat i przebytej terapii Honorata nadal odczuwa emocjonalne skutki gwałtu. Pewnego dnia budzi się w niej pragnienie zemsty. Czy posłużenie się do jej wykonania pacjentami jest dobrym pomysłem? Przekonajcie się sami.
Sonia Rosa podobnie jak w innych swoich thrillerach psychologicznych wykorzystuje temat mrocznych sekretów i traum życiowych. W Terapii pokazuje jak przeżyte w dzieciństwie traumy mają wpływ na dorosłe życie jej bohaterki, jak je kształtują nie dając o sobie zapomnieć. Jest to także powieść o manipulacji, w której manipulant sam staje się ofiarą swoich gierek coraz bardziej wikłając się w zależności pogrążające go psychicznie i upodlające. To także opowieść o tym, że czasem konsekwencje rozwiązania problemu są gorsze od samego problemu. W tej historii Sonia Rosa przedstawia nam także pewien społeczny problem współczesnego świata, jakim jest uzależnienie dorosłych dzieci od rodziców, niechęć do usamodzielniania i rozpoczęcia życia na własny rachunek. A także zagrożenie jakim jest nadmierna fascynacja pacjenta terapeutą. Zachęca nas do refleksji nad moralnością, etyką zawodu terapeuty, odpowiedzialnością oraz granicą między dobrem a złem. Pokazuje, dokąd może nas zaprowadzić pragnienie zemsty.
Fabuła Terapii jest nieoczywista, pełna zwrotów akcji i gierek interpersonalnych, które utrzymują stały poziom napięcia. Na koniec otrzymujemy interesujący i nie przewidywalny, przynajmniej dla mnie, zwrot akcji. Ta historia wciąga i oplata swoją duszną atmosferą.
Główna bohaterka jest postacią niejednoznaczną, skomplikowaną i budzącą mieszane uczucia. Jej przeszłość i doświadczenia rodzinne budzą współczucie, ale już życiowy cynizm i oschłość wyrosłe na gruncie tych traum są odrzucające. Honorata w roli terapeutki jest mało profesjonalna i osobiście na pewno z jej pomocy bym nie skorzystała. Autorka sugestywnie i umiejętne prowadzi nas przez świat jej emocji i myśli. Ale wiele jej decyzji było dla mnie kontrowersyjnych mimo pokazania motywacji ich podjęcia. Postacie drugoplanowe są ciekawie pokazane. Damian i Hanna od początku nie budzą sympatii, są odpychający i trudno zrozumieć, że doświadczony psychiatra, za jakiego uważa się Honorata, nie potrafi dokonać właściwej ich oceny.
Akcja powieści toczy się z umiarkowanym dynamizmem, ale z uwagi na nieprzewidywalność trzyma nas w napięciu i przykuwa uwagę. Kontrowersyjność zachowań Honoraty niesie spore, często sprzeczne emocje.
Powieść jest poprawna stylistycznie i dobrze skomponowana na poziomie językowym
Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, wydarzenia opowiadane są z perspektywy głównej bohaterki. Styl pisarki jest emocjonalny i bezpośredni, z łatwością buduje w Terapii napięcie i gęstą, niepokojącą atmosferę. Język dopasowywany jest do postaci, a w narracjach pojawiają się opisy scen erotycznych uzasadnione fabułą.
Dla mnie Terapia jest thrillerem, który pokazuje, że świat nie jest czarno-biały a ocena ludzkich charakterów nawet dla profesjonalisty może być trudna. To historia kobiety, której chęć zemsty przysłoniła realną ocenę rzeczywistości. To też przestroga dla terapeutów pokazująca jak ważne są granice w pracy z pacjentem. Być może lekcja jaką Wy wyniesiecie z gabinetu doktor Hill będzie jeszcze inna. Osobiście zachęcam do Terapii, bo każdy kontakt z psychiatrą to okazja by dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i o świecie.
Dzisiejsza recenzja to taki lekki spojler który dotyczy książki ,,Terapia" To przejmujący thriller psychologiczny, który bada granice ludzkiej wytrzymałości, siłę traumy oraz pragnienie sprawiedliwości, które może przerodzić się w obsesję. To było moje pierwsze spotkanie z autorką, ale zdecydowanie nie ostatnie.
Przedstawiam wam Honoratę Hill, doświadczoną terapeutkę, która od lat pomaga innym zmierzyć się z przeszłością. Dla swoich pacjentów stanowi oparcie i autorytet, jednak sama nosi w sobie potężną ranę. W młodości została brutalnie skrzywdzona i to tak jak w obecnym świecie najbardziej skrzywdzić potrafi rodzina lub ich znajomi. Wiadomo, że jedni potrafią lub starają się jakoś żyć dalej, lecz nie każdemu udaje się wyjść na prostą (jaka by nie była) dla innych tak jak dla naszej bohaterki nie ma znaczenia, ile czasu minęło, wspomnienia tamtego dnia wciąż do niej wracają. Honorata nauczyła się żyć z bólem, ukrywając go pod maską profesjonalizmu i spokoju, ale wewnętrznie toczy od dawna walkę z samą sobą. Przełomowym momentem okazuje się spotkanie z nową pacjentką, Agnieszką, kobietą po dramatycznym gwałcie. Jej historia staje się dla Honoraty lustrem przeszłości, budząc w niej nie tylko empatię, lecz także gniew i chęć odwetu. To tylko początek tego co was czeka a uwieźcie tego jest tyle że głowa mała. Gdzie są granice etyki zawodowej i czy może być przekroczona przez terapeutę? Czy terapeuta nie powinien być przykładem dla swoich pacjentów? Czy może angażować w swoje życie pacjentów? To, co miało być terapią, powoli zamienia się w niebezpieczną grę emocji, manipulacji i zacierających się granic między dobrem a złem. W pewnym momencie nie mogłam ogarnąć co jest prawdą, manipulacja itp.
Według mnie autorka w niezwykle sugestywny sposób ukazuje, jak cienka bywa linia między ofiarą a katem. Mega plusem według mnie jest to, że autorka nie boi się trudnych tematów, opisując m. in. gwałt, poczucie winy, bezradność oraz desperackie próby odzyskania kontroli nad własnym życiem. To historia, która boli, ale także zmusza do refleksji nad tym, jak trauma potrafi kształtować człowieka i jak bardzo może wpłynąć na jego decyzje. ,,Terapia" wyróżnia się psychologiczną głębią i emocjonalnym napięciem. Każdy rozdział to krok w stronę prawdy, która nie zawsze przynosi ukojenie. Honorata Hill jest postacią niejednoznaczną silną i wrażliwą zarazem, zranioną, ale zdolną do współczucia. To bohaterka, którą łatwo zrozumieć, choć trudno całkowicie usprawiedliwić.
Polecam sięgnąć po tę książkę, ponieważ to nie tylko historia o zemście, ale przede wszystkim opowieść o ludzkiej psychice, granicach moralności i o tym, jak trudno uleczyć samego siebie. Sonia Rosa tworzy fabułę pełną napięcia, w której nic nie jest oczywiste, a każdy bohater skrywa własne demony. Zdecydowanie lektura, która nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. To emocjonalny, momentami wstrząsający portret kobiety zniszczonej przez przeszłość, próbującej odzyskać poczucie sprawiedliwości w świecie, który dawno przestał być sprawiedliwy. Autorka udowadnia, że największe dramaty nie zawsze rozgrywają się na sali sądowej czy w ciemnych zaułkach czasem toczą się w ciszy gabinetu terapeutycznego i w umyśle człowieka, który nie potrafi zapomnieć, porusza, skłania do refleksji i pozostaje w czytelniku na długo po zakończeniu lektury. Mocna, niepokojąca i prawdziwa, idealna dla tych, którzy w literaturze szukają nie tylko emocji, ale i prawdy o ludzkich słabościach.
Poznały się na legnickim cmentarzu - dwie młode wdowy. Przypadkowa znajomość szybko zamieniła się w przyjaźń, jednak z czasem Dominika zaczęła przyłapywać...
Julia i Julian, małżeństwo idealne. Ale czy aby na pewno? Ona: ciepła i kochająca, uwielbia rolę żony, a swoje instagramowe posty oznacza #tradwife. On:...
Przeczytane:2025-10-19,
👀 ”𝕋𝕖𝕣𝕒𝕡𝕚𝕒” 𝕊𝕠𝕟𝕚𝕒 ℝ𝕠𝕤𝕒 👀
Czasami wystarczy szepnąć…
i zobaczyć, co się wydarzy
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
Thrillery to ostatnio jeden z moich ulubionych gatunków literackich. Jesienią chętniej sięgam po takie książki. Szczególnie, gdy są tak dobre jak "Terapia. Już na samym początku zaintrygował mnie opis tej książki i wiedziałam, że na pewno po nią sięgnę.
„Terapia” Soni Rosy to mroczny thriller psychologiczny, który zagłębia się w psychikę terapeutki. Honorata Hill na codzień pomaga swoim pacjentom zmierzyć się z traumą. Jednak nie dopuszcza do siebie myśli, że sama potrzebuje pomocy, ponieważ nie przepracowała nadal swoich traum i nie wyleczyła się ze złych doświadczeń, jakie miały miejsce w jej młodości. Gdy pewnego razu w jej gabinecie zjawia się kobieta, która również została wykorzystana se*sualnie, w Honoracie na nowo odżywają stare rany. Tak rodzi się w jej głowie plan zemsty, do którego będzie próbowała zmanipulować jednego ze swoich pacjentów. Ale nic nie przebiegnie zgodnie z planem… Doktor Hill wkroczyła na drogę bez odwrotu. A zemsta rzadko smakuje tak, jak sobie wyobrażamy…
Bardzo ciekawym doświadczeniem było tak jakby siedzieć w mózgu Honoraty i „podsłuchiwać” jej myśli, które momentami były nie na miejscu i budziły przerażenie, a czasami nawet ogromny szok. Z jednej strony można było jej współczuć, jednak motywy jakimi się kierowała były dla mnie niedopuszczalne.
Książka jest naprawdę cieniutka, jednak akcja jaka się w niej rozgrywa jest bardzo zaskakująca. Historia z każdą stroną nabiera tempa i sprawia, że ciężko jest się oderwać od lektury. Podczas czytania ciągle odczuwałam niepokój i naprawdę bałam się tego, co może się wydarzyć na następnej stronie, ale pomimo tego, książka bardzo mnie wciągnęła i nie mogłam odłożyć jej na bok, dopóki nie poznałam finału. Tą historią autorka uświadamia jak cienka jest granica pomiędzy etyką zawodową, a własnymi motywacjami, które spowodowały, że Honorata posunęła się do takich czynów.
„Terapia” to zdecydowanie szokująca powieść. Moim zdaniem każdy powinien ją przeczytać! Ja serdecznie polecam, bo książka jest naprawdę mroczna. Czyta się w ekspresowym tempie, ponieważ z rozdziału na rozdział czuje się ogromne zainteresowanie historią jak i bohaterami i po prostu nie można się oderwać od lektury. Przynajmniej tak było w moim przypadku, nie mogłam zrobić nic innego dopóki nie poznałam zakończenia. 📖 To idealna pozycja na jeden leniwy wieczór! Jak już zaczniecie czytać to nie będziecie w stanie się oderwać 🔥