Upadek Hyperiona

Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 2008-06-27
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-74-80087-7
Liczba stron: 720

Ocena: 5.56 (9 głosów)

Najsłynniejsza obok "Diuny" powieść science fiction. Intruzi atakują Hegemonię, niszcząc kolejne planety. Ludzkość walczy już nie o zwycięstwo, lecz o przetrwanie. Na "Hyperionie" pielgrzymi docierają do Grobowców Czasu, gdzie przekonują się, że prawdziwym przeciwnikiem ludzkości są digitalne istoty stworzone w odległej przyszłości przez informatyczne bóstwo. Teraz wytworzyły własną osobowość i dysponują niewyobrażalną potęgą, zdolną dokonać gigantycznych zniszczeń...

Kup książkę Upadek Hyperiona

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Gyero-Saski
Gyero-Saski
Przeczytane:2011-07-06, Ocena: 6, Przeczytałem,
Mogłoby się wydawać, że Dan Simmons w zakończeniu pierwszej części dylogii o Hyperionie odsłonił wszystkie karty i w kontynuacji będzie je po prostu mocniej eksponował, skupiając się na dobrze znanych czytelnikom elementach. Nic bardziej mylnego! Owszem, Upadek Hyperiona zaczyna się w momencie finału poprzednika, jednak są to zupełnie inne powieści, choć "zaludniane" przez tych samych bohaterów.Pierwsza różnica, która rzuca się w oczy od pierwszych stron, to zmiana sposobu prowadzenia historii. Nadal narracja pierwszoosobowa miesza się trzecioosobową, jednak opowiadającym historię staje się inny bohater, niezwiązany z Pielgrzymami. Z tego powodu więcej uwagi autor poświęca Hegemonii, jej sposobom funkcjonowania, historii oraz planom na zbliżającą się wojnę. Losy siódemki, wysłanej na spotkanie z Chyżwarem, poznajemy początkowo ze snów drugiego cybryda Johna Keatsa, który w niejasny dla siebie sposób związany jest z Konsulem et consortes. Z tego powodu informacje na temat losów pielgrzymki Simmons ogranicza do niezbędnego minimum. Wraz z rozwojem akcji jednak i to ulega zmianie, a wszystko miesza się ze sobą dokumentnie, tworząc opowieść wciągającą bardziej niż najzajadlejsze z lotnych piasków.Dzieje się tak za sprawą nagromadzenia płaszczyzn akcji. W Upadku Hyperiona nie jest to kilka planet, a co najmniej kilkanaście, plus otchłanie TechnoCentrum oraz Roje Intruzów ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Upadek Hyperiona

Kontynuacja znakomitej powieści "Hyperion". W tej części pojawiają się nowe wątki: inwazja Intruzów oraz walka z nimi, ukazanie się nowych spisków wśród SI jak wśród ludzi, co zaczęło stanowić poważne zagrożenie dla Hegemonii. Akcja cały czas trzyma w napięciu. W tej części widzimy szczegółowość walk i obrazów poszkodowanych, co dla niektórych może być ciężkie do czytania. Mimo to gorąco polecam i biorę się za pozostałe tomy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sztamek
Sztamek
Przeczytane:2012-08-24, Ocena: 4, Chcę przeczytać,
Znowu męka.Lecz do przodu.Przeczytałem po namowach.
Link do opinii

Krótko i na temat - rewelacyjna książka, którą zapamięta się na zawsze.

Kolejne wątki w "Hyperionie" - znakomitym pierwszym tomie serii mnożą wciąż następne pytania, natomiast "Upadek Hyperiona" daje nam wszystkie możliwe odpowiedzi. To i wiele, wiele więcej! Po prostu - czytajcie Hyperiona! To uniwersum jest potęgą. Tej serii nie da się nie pokochać, jeśli tylko zrobicie mały kroczek w ten okrutny i jakże magnetyczny świat - już po Was.

Jeśli lubicie fantastykę i jeszcze jakimś cudem tego nie czytaliście to właśnie jest ten czas aby naprawić swoje błędy i odpokutować winy. Bo Dzierzba nie wybacza.

Polecam, mocne 11/10! ;)

Link do opinii

Taka straszna żałość mnie ogarnęła gdy skończyłam książkę, że to już koniec rewelacyjnej historii pielgrzymów podążających do Grobowców Czasu na spotkanie z Dzierzbą. 'Hyperionem" byłam urzeczona ale "Upadkiem" żyłam całkowicie bo jest fenomenalny, świeży i dający wiele do myślenia.

"Upadek" jest mistrzowską kontynuacją "Hyperiona", rozpoczyna się w momencie, w którym kończy się pierwsza część tej fantastycznej opowieści i od początku ostro rusza z kopyta i dzieje się, oj dzieje….

Rozpoczyna się wojna, której stajemy się naocznymi świadkami, gdyż uczestniczymy w naradach i śledzimy poczynania Gladstone oraz jej sztabu doradców. Ale wojna rządzi się swoimi prawami i jej przebiegu nie da się przewidzieć, a sprzymierzeniec może okazać się wrogiem. Jednocześnie towarzyszymy pielgrzymom, którzy dotarli do celu swojej podróży, Grobowce Czasu otwierają się i dochodzi do konfrontacji z Dzierzbą. Śledzimy ich zmagania nie tylko z Władcą Bólu ale niejednokrotnie nasi bohaterowie toczą również walkę sami z sobą.

Bohaterowie są niewątpliwie siłą powieści, zarówno ci dobrze nam znani,jak i nowi. Są bardzo różnorodni i niejednowymiarowi. Autor dość dokładnie nam ich przedstawia co powoduje, że zżywamy się z nimi bardzo i autentycznie przeżywamy ich dzieje. Cieszymy się z ich zwycięstw i smucimy gdy upadają. A ich losy są tak samo zróżnicowane jak oni sami.

W 'Upadku" mamy mnóstwo wątków. Pomysłowość Simmonsa nie zna granic i jeden kapitalny wątek zaraz zastępuje inny, jeszcze lepszy i ciekawszy. Przerzucając kolejne strony czułam się jakbym przechodziła przez transportal – ciągle byłam przenoszona w inne miejsca, towarzyszyłam innym bohaterom, brałam udział w innych wydarzeniach. Zmieniało się to niczym w kalejdoskopie. Jednak pomimo tej wielowątkowości jest to lektura bardzo przejrzysta i klarowna, a wizja przyszłości jaką wykreował autor jednocześnie zachwyca i niepokoi ponieważ, niestety, jest realna. W książce dość kompleksowo opisane jest zagadnienie niszczącej techniki gdy SI zbuntowały się przeciwko ludzkości i zapragnęły jej unicestwienia. Bo ludzkość dobrowolnie oddaje swoją istność technologii i tak bardzo się w niej zatraca że może sprowadzić na siebie niebezpieczeństwo.

Książkę czyta się jednym tchem, nie sposób się oderwać. Nadal zachwyca styl i uwodzi nieograniczona wyobraźnia autora. Książka ma niesamowity rozmach, tutaj może zdarzyć się wszystko, gdyż "Upadek" to horror, spiski, polityczne intrygi i knowania, to filozofia i literatura a także historia, mitologia i religia. Jednocześnie jest to piękna i wzruszająca opowieść o miłości, przyjaźni i poświęceniu ale także przestroga przed pogrążaniem się w technologii. A wszystko to zamknięte w doskonałej całości, w arcydziele z większą głębią i uniwersalnymi prawdami. Cudo:)

Link do opinii
Avatar użytkownika - Max
Max
Przeczytane:2016-04-11, Ocena: 5, Przeczytałem, 2016, Mam,
Avatar użytkownika - Sinister
Sinister
Przeczytane:2015-10-01, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Bayonet
Bayonet
Przeczytane:2015-07-09, Ocena: 6, Przeczytałem,
Inne książki autora
Wydrążony człowiek. Muza ognia
Dan Simmons0
Okładka ksiązki - Wydrążony człowiek. Muza ognia

Dwie powieści jednego z najwybitniejszych współczesnych twórców science fiction. Wydrążony człowiek, Jeremy Bremen, jest telepatą. Ludzkie umysły są...

Hyperion
Dan Simmons0
Okładka ksiązki - Hyperion

W obliczu zbliżającej się nieuchronnie międzygalaktycznej wojny na planetę Hyperion przybywa siedmioro pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Kapitan...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Winne
Jarosław Czechowicz
Winne
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Raróg
Anna Sokalska
Raróg
Banialuki do zabawy i nauki
Agnieszka Frączek
Banialuki do zabawy i nauki
Polscy szpiedzy 2
Sławomir Koper
Polscy szpiedzy 2
Pokaż wszystkie recenzje