Okładka książki - Ups! Pocałowałam szefa

Ups! Pocałowałam szefa


Ocena: 6 (1 głosów)

Komedia MOCNO romantyczna. Szef, który udaje zwykłego pracownika, i recepcjonistka, która musi wejść w rolę jego dziewczyny.

 

W firmie pojawia się nowy informatyk. Facet dziwnie się ubiera, jest zabójczo przystojny, bardzo spostrzegawczy, pewny siebie i podejrzanie zbyt ciekawski jak na specjalistę od IT. Szkoda, że nie wiem, że Benjamin Blackwell to tak naprawdę syn prezesa i pod przykrywką szuka u nas zdrajcy, z kolei każde nasze spotkanie przy kawie to część jego gry.

 

A ja?

 

Ja – jak ostatnia idiotka – właśnie zaczynam się w nim zakochiwać. W dodatku popełniam chyba największy błąd w swojej karierze: postanawiam go pocałować. I to przy jego kumplach! Gdybym znała prawdę, nigdy bym tego nie zrobiła, bo wtedy Ben nie wpadłby na GENIALNY pomysł, że mam udawać jego narzeczoną. Co gorsza, zamiast cisnąć mu wypowiedzeniem w twarz – przyjmuję pierścionek.

 

Gratulacje, Emily. Właśnie na niby zaręczyłaś się z facetem, który całuje tak, że zapominasz, dlaczego powinnaś go unikać…

 

W powieści znajdziesz motywy: slow burn, romans biurowy, udawany związek, dwie perspektywy, secret identity, czarujący milioner, one bed.

Informacje dodatkowe o Ups! Pocałowałam szefa:

Wydawnictwo: Nie powiem
Data wydania: 2026-06-30
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368695977
Liczba stron: 354
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Ups! Pocałowałam szefa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Ups! Pocałowałam szefa

🔥 RECENZJA 🔥 „Ups! Pocałowałam szefa” Autorki: D.B. Foryś, Katarzyna Rzepecka Wydawnictwo: Nie Powiem Czy jeden pocałunek może wywrócić życie do góry nogami? Oczywiście. Zwłaszcza jeśli całujesz nie tego mężczyznę, którego powinnaś. A jeszcze lepiej – jeśli okazuje się, że ten mężczyzna skrywa więcej tajemnic niż firmowy serwer i ma zdecydowanie za dużo uroku osobistego. Przyznaję bez bicia – wpadłam w tę historię po same uszy. Autorki od początku obiecywały świetną zabawę, mnóstwo emocji i bohaterów, których trudno nie pokochać. Nie uprzedziły mnie jednak o jednym: że kiedy już zanurzę się w tej opowieści, nikt nie poda mi pomocnej dłoni. Nie uratowały mnie. Nie wyciągnęły. Zostawiły mnie tam z Emily, Benem, ich udawanym związkiem, sekretami i emocjami, które rosły z każdą kolejną stroną. I wiecie co? Wcale nie mam im tego za złe. Tym razem świadomie nie będę opisywać fabuły. Chcę, abyście sami odkrywali kolejne tajemnice, śmiali się z bohaterami, przeżywali ich rozterki i dali się porwać emocjom, które autorki przygotowały. Niech każdy zwrot akcji, każda iskra między Emily i Benem oraz każde zaskoczenie wybrzmi dokładnie tak, jak zostało zaplanowane. Uwierzcie mi – tę historię najlepiej przeżyć na własnej skórze. ❤️ Już od pierwszych rozdziałów czuć, że będzie lekko, zabawnie i niezwykle romantycznie. Emily od razu zdobyła moją sympatię. Jest inteligentna, naturalna
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy