Wiedźmikołaj

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2004-09-30
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 83-7337-829-4
Liczba stron: 312
Tytuł oryginału: Hogfather
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Ilustracje: -
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 5.19 (16 głosów)

Zapadła noc przed Nocą Strzeżenia Wiedźm. I jest zbyt spokojnie. Jest też śnieg, latają rudziki i gile, stoją ubrane drzewka, ale daje się wyraźnie zauważyć brak grubego osobnika, który przynosi zabawki... Susan musi go odnaleźć przed świtem. Inaczej nie wzejdzie słońce. Niestety, do pomocy ma tylko kruka z apetytem na gałki oczne, Śmierć Szczurów i boga kaca. Co gorsza, ktoś wsuwa się jednak przez komin. Tym razem niesie worek zamiast kosy, ale jest w nim coś nieprzyjemnie znajomego... To prawda, co mówią: Lepiej uważaj...

Kup książkę Wiedźmikołaj

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - slk
slk
Przeczytane:2005-01-08, Ocena: 5, Przeczytałem,
T. Pratchett „Wiedźmikołaj” Jeśli chodzi o twórczość pisarza, którego książeczkę chciałbym dzisiaj opisać, to jedno jest pewne: nigdy nie wiadomo, co Pratchett weźmie na warsztat i czego można się po nim spodziewać. To znaczy – wiadomo – tego, czego nikt z nas się nie spodziewa. Pratchett wpisuje się w pełni w nurt postmodernizmu – jego książki pełne są nawiązań do wszystkiego, co w kulturze istnieje, jest żywe, charakterystyczne i rozpoznawalne. Reinterpretował już Szekspira i Goethego, pisał o magach, bóstwach (pomniejszych zresztą, czyli takich, które utraciły swoich wyznawców, a co za tym idzie – większą część swej mocy), pisał o czarownicach, śmierci, mówiących kotach, wędrujących kufrach i Bóg wie jeszcze, o czym... Zawsze z niesamowitą dozą ironii i humoru – nie zawsze może najwyższych lotów, jednak nigdy nieprzekraczającego granic dobrego smaku. Tym razem Mistrz Pratchett bierze na warsztat... św. Mikołaja. Akcja rozgrywa się w przeddzień Nocy Strzeżenia Wiedźm, która odpowiada naszemu Nowemu Rokowi. Jednak w stworzonym przez autora świecie Dysku (ziemia jest płaskim dyskiem, opartym na głowach 4 słoni, stojących na grzbiecie ogromnego żółwia – Wielkiego A’Tuina) Wigilia Nocy Strzeżenia Wiedźm to połączenie naszego 6 XII (Mikołajek) oraz katolickiej Wigilii. Brzmi skomplikowanie? Cóż, po prostu ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Wiedźmikołaj

Avatar użytkownika - djas
djas
Przeczytane:2017-01-21, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2017, Mam,
Jedna z lepszych książek z serii. Śmieć się rozkręca, polubiłem wreszcie Alberta i Suzan. Kruk z kolei całkiem mnie rozwala. Kiedy byłem redaktorem naczelnym czasopisma Kontury objęliśmy patronatem medialnym polskie wydanie DVD Wiedźmikołaja. Mam jeszcze w domu ze dwa egzemplarze - do tego rozpakowanego wróciłem na święta Strze... Bożego Narodzenia. Fajna pozycja. Zarówno film, jak i książka - polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2016-01-28, Ocena: 5, Przeczytałam, z_52 książki - 2016,
Nadchodzi Noc Strzeżenia Wiedźm, gdy gruby osobnik w czerwonej szacie przynosi dzieciom prezenty. Tego roku jednak pojawił się problem, bo Wiedźmikołaj zniknął. Jego obowiązki przejął więc Śmierć, którego donośne HO HO HO rozbrzmiewa co i raz fałszywą nutą. Takie zawirowanie rzeczywistości wciąga również Susan, która pracuje jako wyjątkowo skuteczna guwernantka, a pomocą służą jej bóg kaca, Śmierć Szczurów i kruk przejawiający upodobanie do gałek ocznych. Wspólnymi siłami muszą pomóc światu w powrocie we właściwe koleiny, by mogło wzejść słońce. Bardzo dobra powieść bazująca na skomercjalizowanej tradycji, z Mikołajem roznoszącym prezenty i świętach, podczas których ludzie wydają najwięcej pieniędzy na przedmioty zbędne, choć niekiedy upragnione. Wielka feta jest również dobrym momentem dla złodziei i maniaków chcących przejąć rząd nad duszami. Niebagatelną rolę odgrywają tu wierzenia i zabobony, bez których nie byłoby ani współczesnej kultury materialnej, ani nawet kolejnego dnia. To jedna ze smutniejszych powieści Pratchetta, gdzie nawet Śmierć jest bardziej ludzki od żyjących. (Ocena: 5,5/6)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamut
Mamut
Przeczytane:2014-12-06, Ocena: 4, Przeczytałam, WYZWANIE 2014-52 książki,
Książka ta nie ma aż tylu nawiązań do całego cyklu, przez co łatwo ją zrozumieć, a jednocześnie posiada typ humoru charakterystyczny dla Pratchetta. Autorowi udało się także zawrzeć w niej "ciepło wewnetrzne" charakterystyczne dla tej pory roku pomimo opisywanych smutnych / "walecznych" scen. Myślę, że jest to właściwa pozycja dla osoby, która dopiero stanie się - a stanie się z całą pewnością - fanem twórczości Pratchetta.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Pantherinae
Pantherinae
Ocena: 6, Czytam,
Książka świetna, szczególnie,że jednym z głównych bohaterów jest tutaj moja ulubiona postać, Śmierć. Widziałam również film na jej podstawie, świetny.
Link do opinii
Avatar użytkownika - staszekr
staszekr
Przeczytane:2016-09-24, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - WiedzmAnn
WiedzmAnn
Przeczytane:2015-04-03, Ocena: 5, Przeczytałem, lekkie,
Avatar użytkownika - Barbarra
Barbarra
Przeczytane:2014-03-10, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Kemotomek
Kemotomek
Przeczytane:2013-12-14, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - blackithilien
blackithilien
Przeczytane:2013-11-20, Ocena: 4, Przeczytałam, 2013, Mam,
Inne książki autora
Ostatni kontynent
Terry Pratchett0
Okładka ksiązki - Ostatni kontynent

Coś zaginęło na Niewidocznym Uniwersytecie - najbardziej prestiżowej (tzn. jedynej) instytucji naukowej w Ankh-Morpork. Brakuje profesora - ale grupa poszukiwawcza...

Świat Dysku. Ciekawe czasy
Terry Pratchett0
Okładka ksiązki - Świat Dysku. Ciekawe czasy

,,Obyś żył w ciekawych czasach" - starożytna klątwa Kiedy kurierski albatros przybywa z żądaniem przysłania ,,Wielkiego Maga", Rincewind zostaje wezwany...

Reklamy