reklama

Wrzask

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2020-04-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366517622
Liczba stron: 284
Tytuł oryginału: Wrzask
Język oryginału: polski

Ocena: 5.22 (9 głosów)

Genialny seryjny morderca i para śledczych, która nie cofnie się przed niczym, by go schwytać… Kryminalny debiut roku!

Niezależna reporterka Larysa Luboń wpada na trop sadystycznego sponsora, mężczyzny płacącego studentkom za brutalny seks. Tymczasem ekscentryczny policjant Bruno Wilk usiłuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci młodej dziewczyny, która niepokojąco przypomina mu pewną sprawę sprzed lat. Każde z nich jest całkowicie oddane swojej pracy i zrobi wszystko, aby dotrzeć do prawdy. Niezależnie od ceny, którą przyjdzie im po drodze zapłacić. Na zawsze połączy ich osoba tego trzeciego – mężczyzny pozbawionego sumienia, więźnia własnych obsesji. Tylko jak mogą odnaleźć człowieka, który od lat oficjalnie nie istnieje?

Tagi: kryminał

Kup książkę Wrzask

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wrzask

Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2020-03-23, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Czy '' Wrzask '' rzeczywiście wywoła wrzask czytelnika ?

Zawsze kiedy zabieram się za czytanie książki debiutanckiej przenika mnie dreszczyk emocji i ekscytacji . Tak się dzieje, ponieważ zupełnie nie wiem czego się spodziewać . Czy trzymam w ręku pospolitego gniota, czy może coś co ma szansę okazać się bestsellerem. Takoż było i tym razem, trzymałam w dłoniach prawie czterysta stron książki z niewiele mówiącą okładką w ciemnoczerwonych tonacjach i rozbitą na kawałki twarzą . Ciekawość przeczytania tej pozycji była tym większa iż, zebrała ona bardzo dobre oceny i opinie w necie. Zanim jednak zagłębiłam się w lekturze, postanowiłam poczytać trochę o samej autorce.

Do czasu napisania swojej pierwszej powieści autorka była szarą eminencją prasy i telewizji . Tworzyła scenariusze programów talk-show, przygotowywała rozmowy , reportaże , teksty psychologiczne . A także recenzowała scenariusze filmowe, aż do momenty kiedy jak sama mówi w wywiadzie dla magazynu VIVA!, postanowiła o siebie '' zawalczyć '' i przestać pisać do przysłowiowej szuflady. Czy ten literacki coming out jest udany? To pozostawiam do własnej oceny i opinii każdego z was , ja mogę wypowiedzieć się tylko za siebie . A więc

Książka opiera się na bardzo dobrym pomyśle, jest to opowieść o człowieku który widzi wszystko , sam będąc niewidzialnym jak duch . Niewidzialny i nieuchwytny, przy tym wręcz mega inteligentny, mający do perfekcji opanowaną sztukę manipulacji i przemocy psychicznej. Pojawia się i znika, miesza szyki i tropy ścigających go ludzi i czasami nawet można odnieść wrażenie, że sobie lekko pokpiwa z całego świata. Książkę czyta się bardzo dobrze, nie zawiera dłużyzn i pustych '' wypełniaczy '' Takiej niczego nie wnoszącej do historii '' gadki - szmatki '' . Czyta się szybko i płynnie . Jednak to co zupełnie nie przypadło mi do gustu to postacie dwojga głównych bohaterów . Pewnie dlatego że znudziły mi się wciąż powielane te same schematy. Przyjrzyjmy się im więc.

On wysoki i przystojny policjant w okolicach czterdziestki, komisarz Bruno Wilczyński. Oczywiście obowiązkowo samotny i obowiązkowo z traumą z dzieciństwa . Bardzo dobry specjalista w swojej dziedzinie , śledczy który widzi więcej niż inni '' szarzy '' policjanci . Jemu nawet tę traumę mogę wybaczyć , ponieważ odegrała ona pewną dość ważną rolę w późniejszych wydarzeniach .

Ona ,również śliczna dzieweczka krucha (z wyglądu) i filigranowa , w skórzanej ramonesce , okularach lennonkach i głowie ogolonej na Sinéad O’Connor, reporterka i dziennikarka Larysa Luboń, również (a jakże) samotna, utrzymująca kontakt, sporadyczny zresztą, tylko z bratem. Oczywiście również poobijana przez życie i z traumą z czasów szkolnych. Równie bezczelna i mająca sobie za nic wszystkich dookoła jak jej policyjny odpowiednik, Bruno Wilczyński. Schematycznie, oboje są niemal niezniszczalni fizycznie, za nic mają złamane kostki i pęknięte śledziony .

Relacje tych dwojga to prawdziwa galeria emocji. Miałam wrażenie czasami że autorka się uparła pokazać które z nich jest bardziej bezwzględne, bardziej bezczelne i bardziej aroganckie, no i kto komu jest w stanie bardziej obić twarz , dosłownie, na bokserskim ringu . Dialogi między nimi oscylowały czasami między zarozumiałymi dzieciakami z podwórka, a '' staczami '' pod budką z piwem . Autorka, we wspomnianym wyżej wywiadzie powiedziała że postać Larysy vel Lary '' (...) jest w pewien sposób emanacją mojego wewnętrznego pragnienia bezwarunkowej wolności i buntu. ''. Nie kupuję tego pani Izabelo, jeśli dla Pani arogancja i buta jest bezwarunkową wolnością i jeśli w taki mało wybredny sposób rozmawiają ze sobą policjant i dziennikarka to '' Nie dziwi nic...'' , jak śpiewała kiedyś, bardzo pięknie zresztą, Edyta Geppert .

Mamy też sporo innych postaci drugo i trzecio planowych którzy wydają mi się bardziej prawdziwi i wiarygodni . Najbardziej chyba podobała mi się postać brata Lary. W książce pojawia się też pewna Emilia, kobieta która mnie totalnie irytowała i swoją osobą i tym że niemal do końca książki była postacią którą nie bardzo można było do czegoś '' przylepić '' . Historia jej i jej rodziny żyła jakby swoim własnym życiem , oczywiście w końcu opowieść ta znalazła swoje właściwe miejsce w powieści i to nawet dość znaczące miejsce, ale zanim to się stało zdążyła mnie porządnie wkurzyć. Mam wrażenie, że za wcześnie została do powieści wprowadzona.

Reasumując mój wywód. Książkę polecam, mimo pewnych niedoskonałości. Powiedzmy że debiutantce można je wybaczyć. Sama z chęcią przeczytam kolejną część, gdyż takowa pewnie się pojawi, ponieważ zakończenie jest otwarte i wielce obiecujące. Jednak nie bardzo mnie interesują dwie główne postacie, mam wrażenie że schematem autorka pociągnie je dalej, co już zwiastowała część omawiana, natomiast bardzo interesuje mnie postać mordercy i jego działania. Czy wrzasnęłam czytając '' Wrzask '' ? , nie mimo rekomendacji Maxa Czornyja, ale przeczytałam z prawdziwym zainteresowaniem . Oceniam tę książkę na sześć gwiazdek, czyli '' dobra '' + gwiazdka dodatkowa, tradycyjnie ode mnie, jak dla każdego debiutanta .

Książkę otrzymałam, za co serdecznie dziękuję, z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Link do opinii
Avatar użytkownika - pola84
pola84
Przeczytane:,

Wczoraj zaczęłam i skończyłam "Wrzask" Izabeli Janiszewskiej, który ma premierę 15.04.2020. Byłam strasznie ciekawa tej książki po wielu bardzo dobrych opiniach na instagramie.
Bruno pracuje w policji. Przybywa na miejsce zbrodni gdzie wszystko wskazuje na to, że ofiara popełniła samobójstwo. Jednak on ścigany demonami z przeszłości, zaczyna drążyć sprawę. Larisa, piękna młoda reporterka, z fryzurą a la Sinead O'Connor poszukuje zwyrodnialców oraz zboczeńców, pomagając znaleźć im się w więzieniu, a później pisząc o nich artykuły. Jest jeszcze Emilia, pani domu, mama bliznaków która prowadzi bloga i wiedzie szczęśliwe życie. W pewnej chwili ich ścieżki zaczynają się łączyć, a to wszytko za sprawą jednego człowieka, mordercy, który się mści za swoje przeżycia z dzieciństwa.
Nie będę owijać w bawełnę, książka jest bardzo dobra. Świetnie napisana, postacie są nietuzinkowe. Mają mocne charaktery. Sarkazm Bruna jest rozbrajający, a Larisa przypomina mi trochę Lisbeth Salander od Larssona. Akcji mnóstwo, wątki przejrzyste i świetnie się ze sobą splatają. Małym minusikiem, do czego mogłabym się przyczepić to nierealność zbrodni jakie popełnia morderca. To niemożliwe by zabił tyle osób i absolutnie nikt nie podejrzewał ingerencji osób trzecich. Za każdym razem stwierdzano samobójstwo. Ale fabuła w książce była tak dobra, że to w sumie mi nie przeszkadzało. Jak na debiut autorki to jestem pod ogromnym wrażeniem. Czekam z niecierpliwością na kolejne jej książki. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - lady_foe
lady_foe
Przeczytane:2020-06-27, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2020,
Avatar użytkownika - zaczytany_bebene
zaczytany_bebene
Przeczytane:2020-04-29, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Przeczytane w 2019,

Właśnie skończyłam „Wrzask” i na gorąco przychodzę do Was z recenzją. Jestem zaskoczona. Oczywiście pozytywnie zaskoczona. Debiut rodzimej autorki jest świetny i warto po niego sięgnąć. Uwagę przykuwa ciekawy tytuł, który jest bardzo trafiony, a także ciekawa okładka, która niesamowicie mi się podoba.

Książka łączy ze sobą dwie z pozoru różne sprawy. Jedną próbuje rozwikłać charyzmatyczna reporterka Larysa Luboń. Wpada ona na trop sponsora, który płaci za brutalny seks. Natomiast policjant, Bruno Wilczyński, próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci młodej dziewczyny.

Książka jest świetna. Bardzo podobało mi się to, że Bruno i Larysa prowadzili swoje sprawy równolegle. Początkowo mogłoby się wydawać, że to dwie różne zagadki, ale kiedy autorka odkrywa przed nami nowe fakty, wszystkie puzzle trafiają na swoje miejsce. Pomysł na książkę naprawdę dobry, a do tego akcja, która trzyma czytelnika w napięciu. Dużo się dzieje, ale nie jest to przytłaczające. Do ostatnich stron ciężko oderwać się od lektury.

Larysa była dla mnie bardzo ciekawa. Polubiłam ją. Twarda, silna, niezależna kobieta. Impulsywna. Za maską próbuje skrywać swoje uczucia i przeboleć sprawę z przeszłości. Przyznam, że przypomniało mi to jedną z moich ulubionych bohaterek, mianowicie Lisbeth Salander z „Millenium” Larssona. Za to Bruno mnie rozśmieszał. Być może jego niektóre riposty były banalne, ale w jego postaci było coś, co sprawiło, że polubiłam tego bohatera. Jeśli chodzi o mordercę, to ciężko było wytypować, kim on jest. Przyznam, ze autorka dobrze zbijała z tropu, gdy już myślałam, że rozszyfrowałam sprawcę, na światło wychodziły nowe fakty i ktoś inny był podejrzany. Okazało się, że mój początkowy trop był słuszny, ale trochę zabrakło mi rozwinięcia tej postaci.

Autorka ukazała też, jak dzieciństwo, odrzucenie i niezrozumienie wpływa na nasze zachowania. Rosną w nas, zalewa nas żółć, która musi mieć ujście.

Jeśli chodzi o zakończenie to mnie osobiście trochę rozczarowało, ale być może Pani Izabela szykuje dla nas coś jeszcze. Na pewno sięgnę po kolejną książkę autorki.

Polecam.

Moja ocena 9/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2020-04-25, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Wrzask" to debiut literacki Izabeli Janiszewskiej, jej pierwsze wejście na polską scenę kryminalną. Po jej lekturze muszę przyznać, że jestem zadowolona. Znajdziemy tu wszystko, co rasowym współczesny kryminał mieć powinien, jak i trochę ważnych tematów do chwili refleksji. Mam dwójkę charakternych bohaterów, narrację prowadzoną z punktu widzenia trzech postaci, wciągające śledztwo dziennikarskie i policyjne oparte na odkrywaniu nowych faktów i dedukcji. To historia o krzywdach jaką jeden człowiek może wyrządzić innemu, o wpływie wychowania jak i najbliższego otoczenia oraz reakcjach innych. Dla rozładowania mrocznych tematów, jest tu też trochę o współczesnej prasie, o tym jak aktualnie wygląda dziennikarstwo i czego można się w najbliższych latach spodziewać. Myślę, że fani kryminałów będą zadowoleni ? Ja na pewno chętnie sięgnę po kolejną książkę autorki, która podobno ma opowiadać o dalszych losach dwójki głównych bohaterów - jest na co czekać!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Barbarella1
Barbarella1
Przeczytane:2020-04-17, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - czyczytasz
czyczytasz
Przeczytane:2020-04-15, Ocena: 5, Przeczytałam,

Młoda dziennikarka, Larysa Luboń, wpada na trop brutalnego sponsora, który płaci studentkaom za seks. W tym samym czasie policjant, Bruno Wilk, zajmuje się sprawą morderstwa młodej kobiety, które przypomina mu sprawę sprzed lat. Oboje są bezkompromisowi, oddani pracy i zrobią wszystko, aby odkryć prawdę. Wkrótce ich losy połączą się . Czy uda im się odnaleźć człowieka, który od lat nie istnieje ?

"Wrzask" to bardzo udany i pełen emocji literacki debiut Izabeli Janiszewskiej. Nie bez powodu wiele osób zachwyca się książka i ja z pewnością również dołączę do wielbicieli autorki. Od samego początku akcja przedstawiona została dwutorowo i poszczególne wydarzenia poznajemy naprzemiennie z perspektywy głównych bohaterów, Larysy i Brunona. Oboje są mocnymi i nieustępliwymi osobowosciami a gdy ich zawodowe drogi połączą się otrzymamy mieszankę wybuchową. I to właśnie głowni bohaterowie są motorem napędowym całej fabuły. Oryginalni, nieidealni, doświadczeni przez życie, pełni żalu i złych wspomnień wprost wrzeszczą ze stron książki, aby przekazać nam znacznie wiecej niż tylko rozwiązanie kryminalnej zagadki. Książka z pewnością na dłużej zapadnie mi w pamięć, a autorce należą się ogromne brawa za stworzenie historii, która tak doskonale "gra na ludzkich emocjach". Moi zdaniem wszystko tutaj było na swoim miejscu, każdy miał swóje zadanie a rozwiązanie zagadki zaskoczyło i dało nadzieję na kontynuację. Książka nie jest ani lekka, ani przyjemna ale zdecydowanie warto po nią sięgnąć i odkryć tajemnice, które narodziły się pod wpływem doznanych krzywd i skryły głęboko na dnie umysłu mordercy. Serdecznie polecam !

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje