Wrzask

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2020-04-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366517622
Liczba stron: 284
Tytuł oryginału: Wrzask
Język oryginału: polski

Ocena: 4.94 (17 głosów)

Genialny seryjny morderca i para śledczych, która nie cofnie się przed niczym, by go schwytać… Kryminalny debiut roku!

Niezależna reporterka Larysa Luboń wpada na trop sadystycznego sponsora, mężczyzny płacącego studentkom za brutalny seks. Tymczasem ekscentryczny policjant Bruno Wilk usiłuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci młodej dziewczyny, która niepokojąco przypomina mu pewną sprawę sprzed lat. Każde z nich jest całkowicie oddane swojej pracy i zrobi wszystko, aby dotrzeć do prawdy. Niezależnie od ceny, którą przyjdzie im po drodze zapłacić. Na zawsze połączy ich osoba tego trzeciego – mężczyzny pozbawionego sumienia, więźnia własnych obsesji. Tylko jak mogą odnaleźć człowieka, który od lat oficjalnie nie istnieje?

Tagi: kryminał

Kup książkę Wrzask

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wrzask

Avatar użytkownika - truskawka2
truskawka2
Przeczytane:,

Już od pierwszych stron zagłębiamy się w mroczne strony ludzkiej natury. Policjant, który udaje taksówkarza, by dziewczyny wywozić do lasu, gwałcić i szantażować. Tajemnicze samobójstwa, które prawdopodobnie są zabójstwami. Co się właściwie dzieje? Pierwszą sprawę bada Larysa Luboń - ekscentryczna reporterka, która z zaciekłością wynikającą z traumy sprzed lat tropi przestępstwa seksualne. Drugą - równie ekscentryczny, nie przestrzegający żadnych reguł policjant Bruno Wilczyński. On też zmaga się z traumą podobną do sprawy, którą prowadzi. Gdy był dzieckiem, jego mama też "popełniła samobójstwo", a policjanci zignorowali sygnały świadczące, że mogła to być zakamuflowana zbrodnia. Kto stoi za tymi strasznymi wydarzeniami? Czy śledczy odkryją prawdę?

Lektura przesiąknięta silnymi, nieprzyjemnymi emocjami. Podskórny niepokój, strach, gniew, ból ofiar. Człowiek czytając czuje się jak w bagnie. Jednak to bagno, zgodnie ze swoją naturą, niesamowicie wciąga.

dr Kalina Beluch

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2020-03-23, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Czy '' Wrzask '' rzeczywiście wywoła wrzask czytelnika ?

Zawsze kiedy zabieram się za czytanie książki debiutanckiej przenika mnie dreszczyk emocji i ekscytacji . Tak się dzieje, ponieważ zupełnie nie wiem czego się spodziewać . Czy trzymam w ręku pospolitego gniota, czy może coś co ma szansę okazać się bestsellerem. Takoż było i tym razem, trzymałam w dłoniach prawie czterysta stron książki z niewiele mówiącą okładką w ciemnoczerwonych tonacjach i rozbitą na kawałki twarzą . Ciekawość przeczytania tej pozycji była tym większa iż, zebrała ona bardzo dobre oceny i opinie w necie. Zanim jednak zagłębiłam się w lekturze, postanowiłam poczytać trochę o samej autorce.

Do czasu napisania swojej pierwszej powieści autorka była szarą eminencją prasy i telewizji . Tworzyła scenariusze programów talk-show, przygotowywała rozmowy , reportaże , teksty psychologiczne . A także recenzowała scenariusze filmowe, aż do momenty kiedy jak sama mówi w wywiadzie dla magazynu VIVA!, postanowiła o siebie '' zawalczyć '' i przestać pisać do przysłowiowej szuflady. Czy ten literacki coming out jest udany? To pozostawiam do własnej oceny i opinii każdego z was , ja mogę wypowiedzieć się tylko za siebie . A więc

Książka opiera się na bardzo dobrym pomyśle, jest to opowieść o człowieku który widzi wszystko , sam będąc niewidzialnym jak duch . Niewidzialny i nieuchwytny, przy tym wręcz mega inteligentny, mający do perfekcji opanowaną sztukę manipulacji i przemocy psychicznej. Pojawia się i znika, miesza szyki i tropy ścigających go ludzi i czasami nawet można odnieść wrażenie, że sobie lekko pokpiwa z całego świata. Książkę czyta się bardzo dobrze, nie zawiera dłużyzn i pustych '' wypełniaczy '' Takiej niczego nie wnoszącej do historii '' gadki - szmatki '' . Czyta się szybko i płynnie . Jednak to co zupełnie nie przypadło mi do gustu to postacie dwojga głównych bohaterów . Pewnie dlatego że znudziły mi się wciąż powielane te same schematy. Przyjrzyjmy się im więc.

On wysoki i przystojny policjant w okolicach czterdziestki, komisarz Bruno Wilczyński. Oczywiście obowiązkowo samotny i obowiązkowo z traumą z dzieciństwa . Bardzo dobry specjalista w swojej dziedzinie , śledczy który widzi więcej niż inni '' szarzy '' policjanci . Jemu nawet tę traumę mogę wybaczyć , ponieważ odegrała ona pewną dość ważną rolę w późniejszych wydarzeniach .

Ona ,również śliczna dzieweczka krucha (z wyglądu) i filigranowa , w skórzanej ramonesce , okularach lennonkach i głowie ogolonej na Sinéad O’Connor, reporterka i dziennikarka Larysa Luboń, również (a jakże) samotna, utrzymująca kontakt, sporadyczny zresztą, tylko z bratem. Oczywiście również poobijana przez życie i z traumą z czasów szkolnych. Równie bezczelna i mająca sobie za nic wszystkich dookoła jak jej policyjny odpowiednik, Bruno Wilczyński. Schematycznie, oboje są niemal niezniszczalni fizycznie, za nic mają złamane kostki i pęknięte śledziony .

Relacje tych dwojga to prawdziwa galeria emocji. Miałam wrażenie czasami że autorka się uparła pokazać które z nich jest bardziej bezwzględne, bardziej bezczelne i bardziej aroganckie, no i kto komu jest w stanie bardziej obić twarz , dosłownie, na bokserskim ringu . Dialogi między nimi oscylowały czasami między zarozumiałymi dzieciakami z podwórka, a '' staczami '' pod budką z piwem . Autorka, we wspomnianym wyżej wywiadzie powiedziała że postać Larysy vel Lary '' (...) jest w pewien sposób emanacją mojego wewnętrznego pragnienia bezwarunkowej wolności i buntu. ''. Nie kupuję tego pani Izabelo, jeśli dla Pani arogancja i buta jest bezwarunkową wolnością i jeśli w taki mało wybredny sposób rozmawiają ze sobą policjant i dziennikarka to '' Nie dziwi nic...'' , jak śpiewała kiedyś, bardzo pięknie zresztą, Edyta Geppert .

Mamy też sporo innych postaci drugo i trzecio planowych którzy wydają mi się bardziej prawdziwi i wiarygodni . Najbardziej chyba podobała mi się postać brata Lary. W książce pojawia się też pewna Emilia, kobieta która mnie totalnie irytowała i swoją osobą i tym że niemal do końca książki była postacią którą nie bardzo można było do czegoś '' przylepić '' . Historia jej i jej rodziny żyła jakby swoim własnym życiem , oczywiście w końcu opowieść ta znalazła swoje właściwe miejsce w powieści i to nawet dość znaczące miejsce, ale zanim to się stało zdążyła mnie porządnie wkurzyć. Mam wrażenie, że za wcześnie została do powieści wprowadzona.

Reasumując mój wywód. Książkę polecam, mimo pewnych niedoskonałości. Powiedzmy że debiutantce można je wybaczyć. Sama z chęcią przeczytam kolejną część, gdyż takowa pewnie się pojawi, ponieważ zakończenie jest otwarte i wielce obiecujące. Jednak nie bardzo mnie interesują dwie główne postacie, mam wrażenie że schematem autorka pociągnie je dalej, co już zwiastowała część omawiana, natomiast bardzo interesuje mnie postać mordercy i jego działania. Czy wrzasnęłam czytając '' Wrzask '' ? , nie mimo rekomendacji Maxa Czornyja, ale przeczytałam z prawdziwym zainteresowaniem . Oceniam tę książkę na sześć gwiazdek, czyli '' dobra '' + gwiazdka dodatkowa, tradycyjnie ode mnie, jak dla każdego debiutanta .

Książkę otrzymałam, za co serdecznie dziękuję, z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Link do opinii
Avatar użytkownika - pola84
pola84
Przeczytane:,

Wczoraj zaczęłam i skończyłam "Wrzask" Izabeli Janiszewskiej, który ma premierę 15.04.2020. Byłam strasznie ciekawa tej książki po wielu bardzo dobrych opiniach na instagramie.
Bruno pracuje w policji. Przybywa na miejsce zbrodni gdzie wszystko wskazuje na to, że ofiara popełniła samobójstwo. Jednak on ścigany demonami z przeszłości, zaczyna drążyć sprawę. Larisa, piękna młoda reporterka, z fryzurą a la Sinead O'Connor poszukuje zwyrodnialców oraz zboczeńców, pomagając znaleźć im się w więzieniu, a później pisząc o nich artykuły. Jest jeszcze Emilia, pani domu, mama bliznaków która prowadzi bloga i wiedzie szczęśliwe życie. W pewnej chwili ich ścieżki zaczynają się łączyć, a to wszytko za sprawą jednego człowieka, mordercy, który się mści za swoje przeżycia z dzieciństwa.
Nie będę owijać w bawełnę, książka jest bardzo dobra. Świetnie napisana, postacie są nietuzinkowe. Mają mocne charaktery. Sarkazm Bruna jest rozbrajający, a Larisa przypomina mi trochę Lisbeth Salander od Larssona. Akcji mnóstwo, wątki przejrzyste i świetnie się ze sobą splatają. Małym minusikiem, do czego mogłabym się przyczepić to nierealność zbrodni jakie popełnia morderca. To niemożliwe by zabił tyle osób i absolutnie nikt nie podejrzewał ingerencji osób trzecich. Za każdym razem stwierdzano samobójstwo. Ale fabuła w książce była tak dobra, że to w sumie mi nie przeszkadzało. Jak na debiut autorki to jestem pod ogromnym wrażeniem. Czekam z niecierpliwością na kolejne jej książki. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - kalcia1998
kalcia1998
Przeczytane:2021-03-12, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2021,
Avatar użytkownika - Azb
Azb
Przeczytane:2021-02-20, Ocena: 5, Przeczytałem,

Bruno, Larysa i sponsor. Trzy osoby, które doskonale wiedzą, że nie można uciec przed swoją przeszłością. Larysa, dziennikarka, niczym samotna wilczyca ściga przestępców wierząc, że ujawniając w mediach prawdę o ich zbrodniach wymierzy sprawiedliwość nie tylko ich ofiarom, ale również, a może przede wszystkim, stłamsi tkwiące w niej poczucie niesprawiedliwości i potrzebę zemsty na swoim oprawcy sprzed lat. Bruno, policjant, choć pozuje na grubiańskiego i pewnego siebie mężczyznę to w głębi duszy jest wciąż małym chłopcem, który nie potrafi pogodzić się z samobójczą śmiercią swojej matki. I sponsor. Jaką tajemnice nosi w swoim sercu tajemniczy człowiek, który uzależniając swoje ofiary od siebie, swoich pieniędzy i mrocznych zachcianek w finale morduje je.

„Wrzask” Izabeli Janiszewskiej pojawiał się tak często na Waszych bookstagramach, że czasami miałam wrażenie, że jestem jedyną osobą, która nie przeczytała jeszcze tej książki. Cokolwiek nie napisałabym o tym kryminale, oczywiście na plus, bo inaczej o „Wrzasku” pisać się nie da, to mam wrażenie, że już zostało to przez Was powiedziane. Od siebie dodam więc, że Pani Janiszewska pełną piersią i niezwykle sugestywnie wykrzyczała, że nigdy nie należy poddawać się i do końca musimy walczyć o prawdę i sprzeciwiać się złu, niezależnie od formy jaką ono przybiera. Oby jak najwięcej pojawiało się na naszym rynku tak dobrych kryminałów!

Link do opinii
Avatar użytkownika - milosnikksiazkow
milosnikksiazkow
Przeczytane:2021-02-08, Ocena: 4, Przeczytałam,

Pani Janiszewska wraz z ''Wrzaskiem'' zabiera nas w kryminalistyczną opowieść gdzie nic nie jest pewne i nic nie jest zbiegiem okoliczności. 

 


Z ręką na sercu przyznaje, że ta książka jest istną torpedą. Wszystkie pozytywne opinie na temat tej książki były jak najbardziej na miejscu.

Autorka zaserwowała nam wątki, które są jak najbardzej aktuale co spowodowało, że jeszcze 'milej' czytało się tę książkę.

Żałuje, że nie sięgnęłam po ''Wrzask'' wcześniej ale sama wychodzę z założenia, że jeżeli jakaś książka jest pisana czytelnikowi to prędzej czy później i tak wpadnie w jej/jego ręce.

 


Bohaterowie książki są tak wyraziści i charakterni, że ja polubiłam ich od pierwszej strony. Zaczynając od Larysy, która dla wielu może być zwykłą 'zołzą', poprzez Brunona, który ma cięty język i lubuje się w czarnym humorze.

Nie obejdzie się bez powiedzenia, że Brunon jest moim książkowym crushem ?.

 


Zdecydowanie to ten kryminał, który jest lekko napisany i brnie się przez niego naprawdę bardzo szybko. Opisy są realistyczne i wartkie przez co nie nudzimy się choćby na chwilę.

Zakończenie zbiło mnie kompletnie z tropu co bardzo mi się spodobało bo ostatnimi czasy, często gęsto autorzy w ogóle mnie nie zaskakiwali. 

Przede mną ''Histeria'' i już jestem ciekawa czy będzie tak dobra jak''Wrzask''? ?

 


Jeśli jeszcze nie czytaliście tego debiutu to nie zastanawiajcie się dwa razy i sięgajcie bo naprawdę warto! ;)

Link do opinii

Wow, jestem pod wielkim wrażeniem tej książki. Trzyma w napięciu od samego początku. Dużo się dzieje, jest bardzo wiele wątków, przez co czytelnik musi dość wnikliwie śledzić akcję, łączyć pewne fakty, być mocno skupionym na fabule. Jest czasem brutalnie i zaskakująco.
Do tego ciekawi i charakterystyczni główni bohaterowie: egoistyczny i cyniczny policjant Bruno Wilczyński oraz
silna i dość ekstrawagancka dziennikarka Larysa (podobna z wyglądu i zachowania do „dziewczyny z tatuażem”). Ich cięte riposty niejednokrotnie wywoływały uśmiech na mej twarzy.
Dzięki połączeniu sił udaje im się znaleźć odpowiedzi na wiele pytań i poskładać elementy tajemniczej układanki w jedną całość. A także dowiedzieć się kilku zaskakujących rzeczy o sobie samych.
Zakończenie również nie jest takie oczywiste. Aż chciałoby się od razu chwycić za kontynuację i śledzić dalsze losy Wilka i Larysy:)
Warto również wspomnieć o okładce, której kolor i grafika przykuwa uwagę potencjalnego czytelnika.
Jest to debiut autorki. Uważam, że bardzo, bardzo udany:) Zdecydowanie polecam! 

Link do opinii
Inne książki autora
Amok
Izabela Janiszewska0
Okładka ksiązki - Amok

...

Histeria
Izabela Janiszewska0
Okładka ksiązki - Histeria

Największy obłęd bierze się z niemocy. Komisarz Bruno Wilczyński popada w obsesję – nie może pogodzić się z tym, że wciąż nie udało mu się wsadzić...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Człowiek w drodze
Alfred Sosgórnik
Człowiek w drodze
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Czarny Bałtyk
Maciej Paterczyk
Czarny Bałtyk
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Krzysztof Kochański
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Apokalipsy według Joanny
Anna Robak-Reczek
Apokalipsy według Joanny
Wielki Post i Wielkanoc. Przewodnik
Christian Albini, Asunta Steccanella
Wielki Post i Wielkanoc. Przewodnik
Pokaż wszystkie recenzje