Magia bieszczadzkich lasów i dalszy ciąg pewnej kuszącej historii
Remont pensjonatu to przecież nic takiego, prawda? Tu trochę farby, tam kilka desek i wiekowy budynek będzie wyglądał jak nowy. Tyle że nie wszyscy mieszkańcy Mnichówki chcą zamiany położonej w jaskini mrocznej piwnicy na nowoczesne spa.
Ewa nie ma lekko. Jak nie łamiące się wiertła, to bolące korzonki i budząca się powoli rodzinna magia. Razem z Adamem i ekipą remontowo-budowlaną pana Ryszarda będzie próbowała zdążyć z większością prac przed swoimi urodzinami, które wypadają w Noc Kupały. Tak się składa, że jest to również rocznica śmierci pewnego japońskiego mnicha.
Ewa ma nadzieję, że przyjęcie urodzinowe przebiegnie bez zakłóceń. Niestety, w Ostrówku właśnie zaginął pewien emeryt, a ona usłyszała przepowiednię o swojej rychłej śmierci: „Po pięciu dniach ciemności umrzesz!”. I jak w takich warunkach organizować imprezę?
Wydawnictwo: Mięta
Data wydania: 2025-12-03
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: polski
Remont pensjonatu, który pragnie otworzyć Ewa wciąż trwa... Niestety nie wszystko idzie po myśli młodej kobiety, bowiem pewne byty nie chcą wyrazić zgody na zamianę mrocznej piwnicy położonej w jaskini w nowoczesne spa. Ponadto powoli zaczyna budzić się w niej rodzinna magia i ma problemy z korzonkami. Jakby było tego mało na wsi właśnie zaginął emeryt i niektórzy mieszkańcy winą za ten stan rzeczy zrzucają na Ewę.
Od kilku dni zastanawiałam się nad tym, co powinnam umieścić w recenzji Zatracenia. Książka przypadła mi do gustu, ale naprawdę w głowie miałam pustkę. Dość często tak mam przy książkach, które polubiłam... I wcale teraz nie jest lepiej, ale przecież nie można recenzji przesuwać w nieskończoność, prawda? A więc co uważam o Zatraceniu? Styl autorki jest jak zwykle lekki i przyjemny. Nie brak w niej humoru, który sprawi, że nie raz uśmiechniemy się. Ponadto autorka potrafiła w dość ciekawy sposób poprowadzić fabułę, której działo się sporo... Ani na chwilę nie pozwoliła odetchnąć Adamowi i Ewie. Co chwilę wpadali w kolejne tarapaty... Czasami na własne życzenie... To w moim odczuciu pozwoliło lepiej poznać swoje wnętrze i siebie nawzajem. To pozwoliło im zacieśnić między nimi więzi... Zaufać sobie nawzajem... Co jest jeszcze elementem, który sprawia, że książka jest wyjątkowa? Mitologia... A właściwie mix mitologii słowiańskiej i japońskiej. Było to całkiem ciekawe doświadczenie...
Zatracenie to książka, która absolutnie zachwyciła mnie i w moim odczuciu jest udaną kontynuacją Kuszenia. Czytając ją można było dostrzec, że autorka z największą drobiazgowością wykreowała świat, w którym przyszło żyć głównym bohaterom. Również nie bała się co chwilę rzucać im kłód po nogi. I zakończenie... Och, absolutnie zachęca do sięgnięcia po kontynuację...
"Zatracenie" jest kontynuacją "Kuszenia"- książki Katarzyny Bereniki Miszczuk, która opowiada o losach pewnej Ewy i Adama.
Między pierwszym, a drugim tomem nie ma skoku czasowego. Od razu wkręcamy się w dalszą historię remontu pensjonatu oraz problemów Ewy z różnymi istotami. Część z nich udaje się jej zjednać. Niestety nie wszystkie, przez co kobieta wpadnie w śmiertelne kłopoty (dosłownie).
Oprócz fantastycznych tajemnic i utrzymywania napięcia autorka świetnie opisuje relację głównych bohaterów. Ewidentnie czują do siebie miętę, choć zdecydowanie nie powinni. Jednak nie od dziś wiadomo, że zakazany owoc smakuje najlepiej.
"Zatracenie" pochłonęło mnie bez reszty od pierwszych stron. Jestem ogromnie ciekawa dalszych losów bohaterów. Coś czuję, że w diabelskim towarzystwie Ewa na brak nudy nie będzie narzekać i zanim otworzy pensjonat jeszcze coś się wydarzy.
Oprócz przeplatania różnych kultur w książce otrzymujemy skomplikowane relacje między pokoleniami Wrzosówek. Mam jednak wrażenie, że w każdej rodzinie znajdą się różnice pokoleniowe, których nie da się przeskoczyć.
Jeśli znacie pióro Katarzyny Bereniki Miszczuk to tym cyklem na pewno się nie zawiedziecie. Jednak Ewa to nie Gosława, jest jej zdecydowanym przeciwieństwem i musicie wziąć na to poprawkę. Wywodząca się z rodu wiedźm, wygadana Ewa zdecydowanie nie boi się mówić tego, co myśli. Poza tym ma po swojej stronie diabła, który nad nią czuwa.
Beleth, Azazel, Kleopatra i Śmierć znani z powieści Ja, diablica powracają! A to oznacza, że już nikt nie będzie się nudził. W życiu Wiktorii ponownie...
Ponure korytarze szpitalnego oddziału psychiatrii i niepokojące listy od tajemniczego wielbiciela. Wygląda na to, że doktor Joanna Skoczek znalazła się...
Przeczytane:2026-01-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 12 książek 2026, 26 książek 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 52 książki 2026, 2026,
Tajemnicze stworzenia, tajemnicze wydarzenia, a nawet zniknięcia... Szczypta nieprawdopodobnych elementów z nutką magii, ale i upiorności. W trakcie słuchania coś mnie tchnęło, żeby sprawdzić i okazało się, że to kontynuacja ?