Okładka książki - Zemsta Latorośli

Zemsta Latorośli


Ocena: 5.67 (3 głosów)

Ustawione małżeństwo?

Brzmi jak banał… ale spokojnie. To nie historia tatusiów, którzy dogadali się nad piwem, gdy dzieci jeszcze nosiły pieluchy. Tym razem to młodzi wpadają na pomysł, że obrączka może być rozwiązaniem.

Albo początkiem katastrofy.

Czeka Cię aranżowane małżeństwo zorganizowane przez samych zainteresowanych, legendarne „nie zgadzam się” na ślubie, paralizator, łopata i bardzo złe decyzje, orgazm, który zasłużył na Złotą Malinę, fałszowanie… prosto do ucha.

To historia prosta jak konstrukcja cepa i przyjemna jak tabliczka czekolady zjedzona po kryjomu o północy. Idealna na popołudniowy relaks albo chłodny wieczór z kieliszkiem wina.

Czy jest gorąca? Sprawdź.

Ostrzeżenia: sceny seksu (z instruktażem),brutalne łaskotki, szurnięta żona bijąca męża, dogryzki i słowne ogryzki, zdrada nieprzyjemna jak ostre burrito następnego dnia.

Informacje dodatkowe o Zemsta Latorośli:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2026-03-12
Kategoria: Romans
ISBN: 9788397516441
Liczba stron: 312
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Zemsta Latorośli

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Zemsta Latorośli - opinie o książce

Avatar użytkownika - booksitsmypassio
booksitsmypassio
Przeczytane:2026-03-29, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

"- Odchyl głowę i podaj mi rękę. Pocałuję cię, a ty zachichoczesz.

- Dostałeś w łeb przy porodzie, czy co? - syknęła.

- Ktoś stoi w oknie! - zagrzmiałem. - Dawaj buziaka najlepiej w usta.

- Serio ktoś stoi...

Nie dałem jej dokończyć, tylko złożyłem na jej ustach lekki pocałunek."

 

Lubicie komedie romantyczne z motywem aranżowanego małżeństwa?

A co powiedziecie na motyw odwrotnego aranżowanego małżeństwa?

Przeważnie to rodzice aranżują takie małżeństwa w książkach, a tu to same dzieci aranżują swoje małżeństwo. Zaciekawieni?

Dodam jeszcze do tego cięte riposty, z których autorka jest dobrze znana i podziwiam ją za to, dobre argumenty nie są złe. ?

Charakterni bohaterowie, emocje, duża dawka humoru i oczywiście długo wyczekiwany romans.

Pióro Edyty jest lekkie i przyjemne a książka czyta się sama.

Historia, której nie da się nie kochać tak jak i bohaterów.

Gorąco polecam.

Link do opinii

To jest totalnie mój humor!

Te słowne przepychanki (chociaż powinnam nazwać to mocnej) idealnie trafiły w mój gust.

Niestety nie polubiłam Meg, miałam wrażenie, że sama nie wie czego chce.. Mimo tego potrafię się z nią utożsamić. Ogólnie czytałam z wielką przyjemnością.

Zdecydowanie mogę polecić!

Link do opinii
Avatar użytkownika - veronicabooks
veronicabooks
Przeczytane:2026-03-09, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Zemsta latorośli. Edyta Kene. 

Ustawione małżeństwo?

Tak to brzmi jak typowy motyw, ale kiedy ustawione małżeństwo było przez parę młodą? 

Na ten pomysł wpadli Meg i Ash, ale od początku. 

Meg to ambitna kobieta, która po studiach miała przejąć ważne stanowisko w rodzinnej firmie. Miała to słowo klucz. Ojciec nagle rezygnuję z tego pomysłu, ale dlaczego? Bo jest kobietą. To oczywiste że Meg ma mu to za złe, a że dziewczyna ma charakterek niczego nie można być pewnym. 

Ash z kolei to zupełnie inna bajka. W głowie mu tylko zabawa i kobiety. Jednak po pewnym wypadku ojciec stawia mu ultimatum. Musi znaleźć godną kandydatkę na żonę i to z podkreśleniem godną. Tutaj nie chodzi o jego przyjaciółki wychodzące nad ranem. 

Drogą eliminacji zostaje Meg i chociaż znają się od dawna to ledwo tolerują. Jednak czego się nie robi dla zemsty. 

Mogą sobie nawzajem pomóc i utrzeć nosa rodzicom.

Historia, która bawi do łez i gwarantuje, że się w niej zakochacie.

Bohaterowie po prostu świetni i od razu skradli moje serducho zwłaszcza Meg, która ma celiakię zupełnie jak ja. Ash w związku z jej chorobą potrafi stanąć na wysokości zadania. 

Ale czy będą przeciwnicy tego związku? Oczywiście i nawet było pomysłowo. 

Te ich dogryzki wygrywają wszystko, aż moja myśl skąd autorka je wzięła. 

Pióro Edzi jak zwykle świetne, a ja dziękuję że mogę być patronką.

 

Ocena: 5/5?

Link do opinii
Inne książki autora
Nie będę prezentem
Edyta Kene0
Okładka ksiązki -  Nie będę prezentem

Rozgrywka, w której stawką jest... ona Klub na Chmielnej, środek nocy. Trzech mężczyzn rozgrywa partię pokera. Karolowi Miłkowi, uzależnionemu od hazardu...

Córki imama (#1). Zanim nastanie świt
Edyta Kene0
Okładka ksiązki - Córki imama (#1). Zanim nastanie świt

Pana głowa nie wytrzyma kolejnych ciosów, panie El-Mani." Tymi słowami Zayd - znany bokser i duma swojego miasta - żegna się z ringiem i dotychczasowym...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy