Niektóre szczyty zdobywa się siłą mięśni, inne - siłą serca.
Liwia ma wszystko, co powinno dawać poczucie bezpieczeństwa: pracę, w której świetnie sobie radzi, narzeczonego o ugruntowanej pozycji i precyzyjny plan na przyszłość. A jednak coraz wyraźniej widzi, że jej życie nie należy do niej, a każdy kolejny krok wymaga czyjegoś pozwolenia. Kiedy w progu firmy pojawia się Daniel Terlecki, znany himalaista poszukujący wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Everest, Liwia dostrzega szansę na to, by dokończyć swój projekt i podejmuje decyzję, która zaskakuje nawet ją samą. Zgadza się im pomóc. Stawia jednak warunek: chce wziąć udział w ekspedycji. Chce zrobić coś tylko dla siebie. Chce w końcu zacząć oddychać. Daniel uważa, że to kaprys bogatej sponsorki. Ona jednak widzi w nim człowieka, którego determinacja ma w sobie coś niebezpiecznie pociągającego. Wkrótce rodzi się między nimi napięcie, które trudno zignorować - zwłaszcza wysoko w górach, gdzie każdy gest ma większą wagę, a każde niewypowiedziane słowo brzmi głośniej. Ale Liwia ma narzeczonego. I ma przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. A Everest nie jest miejscem, w którym można przed czymkolwiek uciec - tu trzeba zmierzyć się także z tym, co nosi się głęboko w sercu.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2026-04-13
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 336
🏔„ZŁAPAĆ ODDECH” to historia o realizacji swoich marzeń i wybraniu się w niebezpieczną wyprawę,by móc złapać odddech w trudach dnia codziennego.
🏔Powieść jest nie tylko bardzo nieprzewidywalną opowieścią o urzeczywistnieniu marzeń,ale również poznawaniu tajemnic przeszłości,które niszczą obecne życie. Trudna przeszłość o której chciałoby się zapomnieć i która tak bardzo boli,że nie chce się o niej mówić. Bohaterowie zmagają się ze swoimi emocjonalnymi rozterkami wewnętrznymi,które są powodem rosnącego wobec siebie uczucia. Uczucia zakazanego i tak bardzo gorącego,że aż boli. Strata bliskiej osoby pokazała,że warto walczyć,lecz gdy się jest na przegranej pozycji to wszystko jest bolesne,ponieważ konsekwencje przeszłości często są nieuchronne!
🏔Opowieść jest walką o przetrwanie w trudnych warunkach atmosferycznych oraz walką o swoje szczęście,gdy chce się chronić bliskich. To rani,gdy trzeba poświęcić miłość dla swojego szczęścia oraz wolność o której się marzy. Razem z bohaterami czujemy ich porażki,smutki i strach przed złem.
🏔„ZŁAPAĆ ODDECH” to historia o miłości do gór,spełnianiu marzeń,chronieniu bliskich i miłości,która wiele musi przejść,by móc iść w tym samym kierunku. 🏔Piękna opowieść,którą z całego serducha polecam❤Czytajcie ❕
Wraz z bohaterami wybieramy się w Himalaje. Poznajemy Liwię - kobietę, która ma wszystko: pracę, narzeczonego i ułożony plan na życie. Jednak czuje, że coś nie pozwala jej oddychać. A raczej ktoś. Jej apodyktyczny narzeczony. Kiedy w jej firmie pojawia się znany himalaista Daniel, szukający wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Mount Everest, Liwia zgadza się mu pomóc. Stawia jeden warunek: chce wziąć udział w ekspedycji (a tym samym zrobić coś dla siebie). Daniel to mężczyzna zdeterminowany, a to cecha, która spodobała się Liwii. Między parą rodzi się napięcie. Dokąd ich to zaprowadzi? Wszak ona ma narzeczonego i... przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć.
Zanim poznałam tę historię, spodziewałam się innej walki, jaką stoczą bohaterowie. To, co otrzymałam, zaskoczyło mnie. Widzimy, że nawet tak odległe miejsce jak góry nie pozwolą nam uciec ani przed przeszłością, ani przed tym, co nosimy głęboko w sercu. Tu jeszcze bardziej uwidaczniają się nasze pragnienia, rany i straty, które trzeba przepracować, oczyścić się, by móc zacząć nowy początek.
"Góry oddały nam siłę, jaką ludzie latami z nas wysysali. Bo w życiu najważniejsze jest, by złapać oddech. Złapać oddech i ruszyć dalej."
Relacja między parą głównych bohaterów na początkowym etapie była pełna niechęci. Jednak z czasem, choć nieco za szybko, zaczęło się coś zmieniać, iskrzyć, pojawiło się zaufanie, a przy okazji wyszły pewne skrywane tajemnice... Z kolei narzeczony Liwii Robert... wzbudzał we mnie same negatywne emocje. To manipulator i szantażysta, który nie wie, czym jest szacunek do kobiety. Po prostu potwór i tyle!
"Niektórzy twierdzą, że miłość jest piękna. Dla mnie w tamtej chwili miłość stała się koszmarem."
Ewelina Dobosz poruszyła również interesujące tematy poboczne. Była to m.in. przemoc fizyczna i psychiczna, żądza pieniądza czy handel ludźmi. Ten ostatni wątek mógłby zostać bardziej wyeksponowany, ale z racji tego, że to romans, więc można przymknąć na to oko.
Autorka dobrze oddała surowy klimat gór. Przypomniała, jak ważna jest sprawność fizyczna i pokora wobec majestatu gór. Niemal czułam to zimno, mrok, niebezpieczeństwo... Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wsiąkałam w górską otchłań. Przyciągała mnie, prowokowała, bym i ja zapragnęła takiej wyprawy. Postaci pokazują nam swoją pasję i marzenia, o które odważnie walczą.
"Dopiero siedząc u podnóża tego olbrzyma, widzimy, z jaką potęgą mamy do czynienia, a kiedy słyszysz pracujący lodowiec przy akompaniamencie wiatru, twoje myślenie zmienia się diametralnie. Piękno tego zjawiska wywołuje dreszcz podniecenia i strachu. Z drugiej strony rozpiera cię duma, że masz szansę to usłyszeć."
"Złapać oddech" to fascynująca i zaskakująca historia o zakazanej miłości, przyjaźni, trudnej przeszłości, niełatwych wyborach, walce z własnymi słabościami, drodze do spełnienia marzeń. To książka o tym, ile człowiek jest w stanie poświęcić dla dobra drugiego człowieka. Weźmiecie udział w tej ekscytującej, acz niebezpiecznej wyprawie?
Na planie filmowym był prawdziwym królem. Czy w miłości odważy się zdjąć maskę? Natalia miała określoną wizję przyszłości - zamierzała zostać farmaceutką...
Kontynuacja Nowej tożsamości, porywającego debiutu Eweliny Dobosz Emily nie potrafi poradzić sobie z traumatycznymi wspomnieniami sprzed dwóch...
Przeczytane:2026-04-28, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 26 książek 2026, 52 książki 2026,
"Najtrudniej jest złapać pierwszy oddech. Wtedy trzeba się zatrzymać i mocno skupić. Gdy się uda, jest już tylko lepiej."
Lubię książki, które opowiadają o ludziach gór. O ludziach, których pasją jest wspinaczka. Zawsze zastanawiałam się co tych ludzi tak pcha do tego, żeby ryzykować życie. Chęć zdobywania kolejnych szczytów jest tak wielka, że nie liczą się z niebezpieczeństwami. Latami przygotowują do wyprawy, gromadzą środki, czasami wyprzedają swoje majątki. Pasja czy czyste szaleństwo? Nałóg czy miłość do gór?
W książce "Złapać oddech" jest poruszany ten temat.
Daniel w górach podczas wyprawy na K2 stracił ukochaną. Zmarła podczas schodzenia. Długo nie mógł się z tym pogodzić, częściowo też obwiniał siebie za jej śmierć. Ojciec Daniela również poświęcił się górom i one też powoli go zabijały. Matka drżała ze strachu kiedy tylko syn wyruszał na kolejną wyprawę. Tym razem Daniel chce wyruszyć po raz ostatni, a jego celem jest góra gór Everest. Z ekipą szuka sponsora i trafia do firmy Liwi i jej narzeczonego.
Liwia tkwi z toksycznym związku. Razem z narzeczonym Robertem prowadzą firmę, a ich ślub zbliża się wielkimi krokami. Dziewczyna powoli odkrywa prawdziwą twarz narzeczonego i coraz częściej się zastanawia, czy ten ślub nie jest pomyłką. Pewnego razu do jej firmy trafia Daniel w sprawie sponsoringu wyprawy na Everest. Dziewczyna zgadza się, ale pod warunkiem, że wezmą ją ze sobą. Czy taka wyprawa w ogóle ma sens? I co na to narzeczony Liwi?
Cała powieść skupia się przede wszystkim na relacji Daniela i Liwi. Uczucie wybucha praktycznie od pierwszego wejrzenia. Cały czas jest chemia między nimi, ale Liwia nie może zostawić swojego życia. Ma swoje mroczne tajemnice. Czy uda im się pokonać przeciwności i być razem?
Temat i pomysł na książkę bardzo fajny. Górskie krajobrazy, zdobywanie najwyższej góry świata. Możemy poznać warunki, w jakich trzeba żyć decydując się na taką przygodę. Trochę liczyłam na więcej szczegółów odnośnie wspinaczki, ale cała historia na duży plus. Może się wydawać, że jest przewidywalna, ale autorka nie raz zaskoczy, zwłaszcza przy końcu. Emocje gwarantowane:)
Jeśli lubicie klimaty gór, tajemnice, mroczną przeszłość bohaterów to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Polecam:)