Odczuwasz złość. To świetnie - teraz naucz się czerpać z niej korzyści
Oto praktyczny przewodnik, napisany po to, by pomóc Ci zrozumieć swoje emocje i nauczyć się nimi zarządzać w sposób konstruktywny. Znajdziesz w nim niezbędną teorię z zakresu psychologii, a także ćwiczenia, których praktykowanie pozwoli Ci przejąć kontrolę nad złością i przekształcić ją w pozytywną siłę napędową.
W książce znajdziesz:
Dogłębną analizę złości - dowiesz się, czym jest, skąd się bierze, jak wpływa na ciało i umysł, jak może się przejawiać
Praktyczne narzędzia i techniki - skorzystasz ze strategii i z ćwiczeń, które pomogą Ci lepiej zrozumieć swoje emocje i skutecznie je kontrolować
Różnorodne podejścia terapeutyczne - poznasz takie metody jak analiza transakcyjna, terapia akceptacji i zaangażowania (ACT),dialektyczna terapia behawioralna (DBT),terapia Gestalt i inne adekwatne podczas pracy z emocjami
Holistyczne podejście do złości - zrozumiesz, jak mindfulness, praca z oddechem, ruch, ciało, kontakt z naturą i ze sztuką mogą wspierać proces zarządzania emocjami
Przykłady pracy ze złością w relacjach - przeczytasz, jak sobie radzić ze złością w związkach, w relacjach z dziećmi i nastolatkami czy w sytuacjach, gdy bliskie osoby ranią Cię swoją złością
Niezależnie od tego, czy chcesz lepiej zrozumieć własne emocje, czy zajmujesz się tą tematyką zawodowo i szukasz nowych narzędzi do pracy z klientami, ta książka dostarczy Ci wartościowych wskazówek i inspiracji. Pozwól sobie na podróż w głąb siebie i naucz się zarządzać emocjami w sposób, który przyniesie Ci spokój i wprowadzi harmonię w Twoje życie.
Wydawnictwo: Sensus
Data wydania: 2025-08-26
Kategoria: Psychologia
ISBN:
Liczba stron: 304
Język oryginału: polski
Przeczytane:2026-01-09, Ocena: 5, Przeczytałem,
Jak zaprzyjaźnić się ze złością
„Książka ta jest przeznaczona dla każdego. Kto chce lepiej zrozumieć własne emocje oraz emocje swoich bliskich, w szczególności złość” – tym zdaniem Ewa Szyndlarewicz otwiera drzwi do jednego z najważniejszych tematów współczesnej psychologii: świadomej pracy z emocjami. Jej publikacja to nie tylko zbiór narzędzi terapeutycznych, ale także osobisty, ciepły i mądry przewodnik po tym, co często niewygodne, trudne i niezrozumiane.
Złość bez tabu – fundamenty emocjonalnej higieny
Autorka konsekwentnie odczarowuje złość, ukazując ją nie jako destrukcyjną siłę, lecz naturalny element ludzkiego życia. Przypomina, że – jak pisał Ekman – „radość, smutek, strach, zaskoczenie, gniew i wstręt… są niezbędne do przetrwania”. Złość w ujęciu Szyndlarewicz jest sygnałem, nie wrogiem. To komunikat, że nasze potrzeby zostały naruszone: „…złość to jedna z podstawowych emocji, która informuje, że nasze potrzeby są ignorowane, granice przekraczane lub bezpieczeństwo zagrożone.”
Autorka podkreśla też ogromny koszt jej tłumienia. „Emocje nie znikają tylko dlatego, że ich nie chcemy… mogą wybuchnąć w najmniej spodziewanym momencie”, a nierzadko przeradzają się w lęk czy napięcie. To jedna z najważniejszych myśli tej książki – ukazuje, że brak kontaktu ze złością nie jest neutralny, lecz głęboko obciążający.
Praktyczne narzędzia, które naprawdę działają
Jednym z największych atutów książki jest jej praktyczny wymiar. Szyndlarewicz łączy różne podejścia terapeutyczne – ACT, DBT, analizę transakcyjną czy Gestalt – nie popadając jednak w akademicki ton. Ćwiczenia są przystępne i przemyślane, a autorka konsekwentnie pokazuje, jak przełożyć teorię na działanie.
Poruszające są fragmenty o potrzebie zatrzymania się i uważności. „Zatrzymanie się, by poczuć, co naprawdę przeżywasz, to nie oznaka słabości, lecz siły” – pisze autorka, trafiając w sedno współczesnego problemu: uciekania od emocji poprzez aktywność i nadmiar zadań.
Znajdziemy tu również wskazówki dotyczące pracy z ciałem, oddechem, ruchem czy sztuką – a więc pełne, holistyczne spojrzenie na emocjonalny dobrostan. Nie brakuje też narzędzi takich jak dziennik emocji, który, jak czytamy, „pomaga w rozwijaniu większej empatii wobec samego siebie”.
O granicach, których tak bardzo nam brakuje
Szczególnie cenne są rozdziały poświęcone granicom – tematowi, który w kulturze „bycia miłym” i „zadowalania innych” bywa marginalizowany. Autorka przypomina: „Masz prawo do swoich emocji i nie musisz ich przykrywać ‘różowym kocykiem’. Nie jesteś po to, aby zadowolić wszystkich.”
Stawianie granic to nie egoizm, lecz troska o siebie. „Gdy ich nie wyznaczamy, nie tylko naruszamy swoje potrzeby, ale także sami sobie robimy krzywdę.” W swoich wyjaśnieniach Szyndlarewicz jest bezpośrednia, konkretna i niezwykle empatyczna.
Relacje, oczekiwania i codzienne konflikty
Autorka nie unika trudnych tematów – pokazuje, jak złość ujawnia problemy w relacjach, jak wpływają na nią różnice w wartościach i jak często jest sygnałem zaniedbanych potrzeb:
„Złość nie pojawia się bez powodu – sygnalizuje, że coś ważnego w relacji zostało zaniedbane.”
Oczekiwania pojawiają się tu jako cichy mechanizm cierpienia. „Nasze oczekiwania to wytwory umysłu…”, pisze autorka, podkreślając znaczenie akceptacji świata takim, jaki jest, a nie takim, jakim chcielibyśmy go widzieć. To przesłanie spokojne, ale niezwykle wyzwalające.
Czy ta książka jest dla Ciebie?
Jeżeli chcesz lepiej zrozumieć siebie, swoje reakcje i swoje relacje – tak.
Jeśli masz poczucie, że złość Cię zalewa lub przeciwnie – że jej nie czujesz, choć ciało wysyła sygnały napięcia – również tak.
Szyndlarewicz proponuje mądrą, ugruntowaną psychologicznie ścieżkę: „Praca nad sobą to jedno z najcenniejszych przedsięwzięć, jakie możemy podjąć.”
To książka wymagająca szczerości, ale jednocześnie otulająca.
Nie ocenia, lecz towarzyszy.
Nie straszy, lecz uczy.
„Złość odczarowana” to kompletne, przystępne i głęboko empatyczne kompendium, które oddaje złość na swoje właściwe miejsce – nie jako zagrożenie, lecz narzędzie, „które w Twoich rękach może stać się siłą”.
To książka, do której warto wracać, zwłaszcza wtedy, gdy tracimy kontakt z samymi sobą.
Polecam ją każdemu, kto chce żyć świadomie, autentycznie i w zgodzie z własnymi emocjami.