Biblioteka na sprzedaż. Organizacje łączą siły, by uratować książnicę

Data: 2021-06-27 15:08:58 Autor: MartaM
udostępnij Tweet

Niezwykła wiktoriańska biblioteka w Honresfield w Wielkiej Brytanii została wystawiona na sprzedaż. Wraz z nią w ręce prywatnego kupca trafić mogą m.in. rękopisy twórców takich jak Emily Brontë, Jane Austin czy Sir Walter Scott.

Binblioteka na sprzedaż

  • Niedostępna dla czytelników biblioteka w Honresfield zostanie wystawiona na sprzedaż, a wraz z nią bezcenne dzieła brytyjskich pisarzy.
  • Tajemnicze miejsce kryje w sobie takie skarby jak rękopisy Emily Brontë, Sir Waltera Scotta i Jane Austin.
  • Friends of the National Libraries zebrało do współpracy muzea, organizacje i biblioteki, by zebrać 15 milionów funtów i wykupić zabytek i jego dzieła

Organizacja Friends of the National Libraries (FNL) rozpoczęła akcję, której celem jest ochrona zabytkowej biblioteki z Honresfield w Wielkiej Brytanii. Organizacja połączyła siły z brytyjskimi bibliotekami, muzeami, a nawet prywatnymi filantropami, by wspólnie uzbierać 15 milionów funtów potrzebnych na wykupienie tej skarbnicy historii i sztuki. W przeciwnym razie bezcenne dzieła trafiłyby do rąk prywatnych kolekcjonerów.

Biblioteka pod młotek

Niemal całkowicie niedostępna od 1939 roku Biblioteka Honresfield ma zostać wystawiona na aukcję w Sotheby’s tego lata. Biblioteka została zbudowana przez wiktoriańskich przemysłowców Williama i Alfreda Law na przełomie XIX i XX wieku, jednak to nie jej wiek stanowi o jej wyjątkowości, a dzieła, które zostały tam zebrane.

Czytaj także:  Powstała biblioteka wyrzuconych książek

Właśnie dlatego brytyjskie biblioteki, instytucje pamięci oraz muzea łączą siły, aby nie dopuścić do sprzedaży tego historycznie i kulturowo bogatego miejsca.

Chociaż o Honresfield Library mało kto słyszał, kryje ona naprawdę pokaźną kolekcję dzieł najważniejszych pisarzy Zjednoczonego Królestwa. W bibliotece znajdują się dzieła m.in. Waltera Scotta, Jane Austen i sióstr Brontë. Wraz z ogłoszeniem o sprzedaży biblioteki, dowiedziano się także, że w zbiorach książnicy znajduje się  własnoręczny rękopis wierszy Emily Brontë, uważany niegdyś przez wielu badaczy za zaginiony. Zapiski są o tyle ważne, że uzupełnione są także o notatki, listy i szkice autorki. Co więcej, znajdują się tam także dwa niezwykle znaczące listy Jane Austen do jej siostry Cassandry. Jeden z nich został napisany w przeddzień balu, gdy Austen z nutą humoru przewidziała koniec swego romansu z Tomem Lefroyem, irlandzkim politykiem i sędzią, prawdopodobnym pierwowzorem pana Darcy’ego z Dumy i uprzedzenia. W drugim liście autorka dyskutuje o przyjęciu oraz dziełach Duma i uprzedzenia oraz Rozważna i romantyczna

Czytaj także:  Biblioteka zamiast sądu? To możliwe!

Brytyjska Kolekcja Narodowa posiada obecnie tylko trzy listy z oryginalnym podpisem pisarki, większość z listów możemy znaleźć w Bibliotece Morgana w Nowym Jorku.

Wspólnymi siłami obronić skarby narodowe

Ciężko powiedzieć co stanie się, jeśli biblioteka w Honresfield trafi w prywatne ręce. Pomysł związany z prywatyzacją książnicy spotkał się z oporem środowiska bibliotekarskiego, które obawia się, że po przejściu biblioteki w prywatne ręce, żadni czytelnicy już nigdy nie zobaczą cennych dzieł z księgozbioru Honresfield.

Czytaj także:  W dawnej kopalni powstanie... biblioteka!

Przeciwnicy sprzedaży biblioteki zdecydowali się nawet, by wspólnymi siłami zebrać 15 milionów funtów i wykupić bibliotekę, jednocześnie nie dopuszczając do jej sprzedaży osobie prywatnej.

Pomysłodawcą jest organizacja Friends of the National Libraries (FNL),  którą wspirają m.in. British Library i National Library of Scotland i Bodleian oraz szereg mniejszych organizacji, takich jak Abbotsford, dom Waltera Scotta w Melrose, Dom Jane Austen w Chawton, Muzeum Parsonage Brontë w Haworth oraz Muzeum miejsca urodzenia Roberta Burnsa w Alloway. 

Czytaj także:  Nocleg u Jane Austen. Dom pisarki do wynajęcia jako wakacyjna kwatera! 

FNL podchodzi do sprawy bardzo poważnie i żeby zebrać tę, bądź co bądź, kosmiczną kwotę i prowadzi już rozmowy z publicznymi instytucjami, a także prywatnymi filantropami. Organizacja wystąpiła również z apelem o crow-funding. 

REKLAMA

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeĹźeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy