Wiesław Myśliwski nie żyje

Data: 2026-03-30 12:02:09 | Ten artykuł przeczytasz w 5 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

W wieku 94 lat zmarł Wiesław Myśliwski – laureat Nagrody Literackiej Nike, uznawany za najwybitniejszego żyjącego polskiego pisarza. 

Wiesław Myśliwski

Urodził się na wsi i wielokrotnie podkreślał, że chłopski świat, którym nasiąkł w dzieciństwie, nigdy go nie opuścił i stał się fundamentem jego twórczości. Sprzeciwiał się jednak określaniu Swej prozy jako chłopskiej, twierdząc, że nie istnieje coś takiego jak odrębny los chłopski – los według niego jest czymś uniwersalnym. Dorastał w czasie wojny i okupacji, będąc świadkiem dramatycznych wydarzeń, takich jak egzekucje chłopów za niewywiązywanie się z obowiązkowych dostaw, a jego matka była dwukrotnie aresztowana jako rzekoma Żydówka i musiała udowadniać swoje pochodzenie przed niemieckimi żandarmami. Ojciec, oficer uczestniczący w wojnie 1920 roku, zmarł w 1945 roku, a relacja z nim stała się jednym z najważniejszych tematów jego późniejszej twórczości.

W młodości planował studia na politechnice, jednak nie dostał się na nie i wrócił na wieś. Pod wpływem ukochanej zdecydował się zdawać na filologię polską, choć – jak sam przyznawał – studia go nudziły i więcej czasu spędzał na rozrywkach niż na nauce. Z przyszłą żoną związał się bardzo wcześnie i przeżyli razem siedemdziesiąt lat. Swoją karierę zawodową zaczynał jako redaktor, szybko awansując na kierownika redakcji literatury współczesnej Ludowej Spółdzielni Wydawniczej, a później na zastępcę redaktora naczelnego.

Zadebiutował jako prozaik stosunkowo późno, mając 35 lat, a pierwszy maszynopis swojej debiutanckiej powieści Nagi sad zniszczył, by napisać ją od nowa w ciągu sześciu miesięcy po narodzinach syna. Kolejna powieść Pałac robiła wrażenie bogactwem języka. Po jej publikacji przez czternaście lat nie wydał żadnej książki, skupiając się na pracy redakcyjnej i dramatach.

Przełomem stał się Kamień na kamieniu, uznawany przez niektórych za jedną z najważniejszych epopei literatury polskiej obok Pana Tadeusza, w którym bohater opowiada historię swojego życia podczas budowy rodzinnego grobu na tle dziejów Polski. Kolejna powieść Widnokrąg została nagrodzona pierwszą w historii Literacką Nagrodą Nike i określona jako epicka powieść kameralna, a jej akcja rozgrywa się w mieście przypominającym Sandomierz. W Traktacie o łuskaniu fasoli narrator prowadzi monolog podczas tytułowej czynności, opowiadając o wojnie, dzieciństwie i dorastaniu, a książka przyniosła autorowi drugą Nagrodę Nike. Myśliwski był pierwszym pisarzem wyróżnionym tym laurem dwukrotnie.

Jedną z inspiracji do powieści Ucho Igielne była młodzieńcza wróżba Cyganki, która miała przepowiedzieć Myśliwskiemu długość życia.

Pewnego dnia, budząc się, ale jeszcze na pograniczu snu i jawy, przypomniała mi się sytuacja z młodości. Dałem sobie mianowicie powróżyć Cygance, to było w czasach liceum w Sandomierzu. Przepowiedziała mi, że będę żył 81 lat. W ogóle mnie to nie obeszło, bo starość zdawała mi się wtedy leżeć gdzieś na końcu świata. Otworzyłem oczy i pomyślałem: »A ja wciąż żyję". Pomyliła się – wspominał Myśliwski w rozmowie z Michałem Nogasiem, opublikowanej na łamach „Gazety Wyborczej"..

W pracy literackiej podkreślał znaczenie języka jako najważniejszego elementu sztuki, twierdząc, że to sposób opowiadania decyduje o wartości dzieła, a nie sama historia. Uważał, że pisarz nie powinien traktować literatury jako sposobu na zarobek, lecz jako przestrzeń wolności, którą należy chronić przed presją rynku. Choć jego utwory były wielokrotnie adaptowane, sam przyznawał, że współczesny teatr często go nuży i irytuje, ponieważ oczekiwał od sztuki głębokiego przeżycia i refleksji.

W swoich wypowiedziach często podkreślał, że dla niego istnieje tylko czas przeszły, a literatura jest próbą uchwycenia tego, co odchodzi.

Zresztą powiem ci, że i śmierć już nie jest tym, czym była. Był człowiek i go nie ma. I na jego miejsce już sto innych się wpycha. Nawet pamięć po nim zajmą. A dawniej, bracie, umarłeś, we wsi wyrwa zostawała, jakby w bruku. Ale dawniej, żeby tak powiedzieć, śmierć była przywiązana do ludzi. Wszyscy żyli całe życie w jednym miejscu, to śmierć jednego była jakby śmiercią wszystkich. A dzisiaj wszyscy w ruchu, to i śmierć w ruchu. A w ruchu jak na froncie. Z lewa, z prawa padają, a ty naprzód i naprzód. Mrą ludzie nie wiadomo na co, nie wiadomo kiedy, nie wiadomo, czy to jeszcze śmiercią da się nazwać. Nawet chorować się nie musi, bez przyczyny. Ot, zmęczył się człowiek i go nie ma. A dawniej się zmęczył, siadł na miedzy, odpoczął i żył dalej. Umieramy, bracie, że nie widać po nas śmierci. Nieraz nawet nie odróżnisz, czy ktoś umarł, czy jeszcze żyje. I nic już z tego nie masz, że umrzesz. Tylko z życia jeszcze ci się ma. To żyj, póki da się – pisał w powieści Kamień na kamieniu.

Dziś odszedł Wiesław Myśliwski, pisarz, przez wielu określany po prostu jednym słowem: Mistrz.

Tagi: literatura,

REKLAMA

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Widnokrąg
Wiesław Myśliwski5
Okładka książki - Widnokrąg

Nowe wydanie jednej z najważniejszych polskich powieści ostatnich lat, za którą autor został uhonorowany pierwszą Nagrodą Nike. Prowincjonalny świat oglądany...

Wydawnictwo
Reklamy
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje