„(…) rozpacz budzi w ludziach bestialstwo, o istnieniu którego nie mieli pojęcia”.
Poznajcie Tytusa Mayera. Dziś już trochę podstarzałego typa, ale kiedyś budzącego grozę okrutnego seryjnego mordercę siejącego postrach w całym kraju. W 1998 r. skazany na dożywocie mężczyzna, jakimś cudem, po 25 latach odsiadki, został przedterminowo wypuszczony na wolność. Fuksem dostał szansę na spokojne przeżycie starości i.. przypomnienie o sobie światu.
Posłuchajcie spowiedzi „Bydlaka z Chełma” razem z piszącą jego biografię byłą prezenterką próbującą tą sensacją wskrzesić własną karierę - Julią Karpiel.
Odkryjcie, ile tak naprawdę na sumieniu ma człowiek skazany za wyjątkowo brutalne morderstwa dwóch osób, a posądzany o popełnienie ich o wiele większej ilości..
Zważcie na szali własnego sumienia mroczną historię „spragnionego krwi kata”, który kiedyś był „normalnym” dzieckiem, kochającym synem, troskliwym starszym bratem, przeciętnym uczniem, fajnym kolegą..
Usłyszcie opowieść o jego traumatycznych doświadczeniach i najszczęśliwszych chwilach w życiu.
Wsłuchajcie się w jego „manifest do zepsutego świata”.. w traktat o „walce o równowagę”, pozew o utracie panowania nad emocjami, wizję o pragnieniu „porządkowania własnego chaosu”.. autorską filozofię „harmonii”..
Czy to wyznanie da mu spokój ducha, czy wręcz rozdrapie stare rany i obudzi śpiące w podświadomości mordercy demony zła..?
Marcel Moss zamyka nas w klaustrofobicznej celi ludzkich krzywd. Stawia pod ścianą moralności. Związuje myśli brutalnymi obrazami spustoszenia życia wielu osób. Rzuca w nas mocnymi argumentami i zmusza do zajęcia stanowiska, choć każdy nasuwający się wniosek poddaje w wątpliwość dowolny, wydawałoby się stabilny ogląd rzeczywistości. A na koniec zastrzela nas puentą, sprawiając, że nie trudno spaść z krzesła.
Polecam.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2023-10-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Anna Biarda
SĄ RANY, KTÓRE NIGDY SIĘ NIE ZABLIŹNIAJĄ. I ZEMSTA, KTÓRA DOMAGA SIĘ FINAŁU. Lipiec 2007 roku. Podczas szkolnego obozu nad Jeziorem Solińskim dochodzi...
Nad Runowem szaleje potężna burza. Mieszkańcy wsi wierzą, że to efekt słowiańskiego ,,czarciego wesela", gdy demony bawią się na niebie, zsyłając ludziom...