W porównaniu do poprzednich książek z cyklu o Straży Miejskiej, ta wypada według mnie najsłabiej, ale to wciąż Straż, czyli opowieść przy której bawię się sto razy lepiej niż obserwując np. Niewidoczny Uniwersytet. Ciekawy pomysł, można lepiej poznać klatchiańskie państwo, trochę za mało Cudo, a za dużo Leonarda, no i... proszę państwa... Nobby. Jako. Tancerka egzotyczna. Tego obrazu nie można się pozbyć z głowy, na okładce powinno być ostrzeżenie!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2005-05-19
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 360
Tytuł oryginału: Jingo
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Dodał/a opinię:
mysilicielka
Na początku była jedynie nie kończąca się płaskość. \r\nA potem stał się Dywan\r\n\r\nNa początku była jedynie nie kończąca się płaskość. A potem stał...
Trzeci tom cyklu o Johnnym Maxwellu, dwunastolatku, któremu przytrafiają się sytuacje dla innych zupełnie nie do pomyślenia. Tym razem zaczęło się od...