Lubicie czytać reportaże? Ja lubię, chociaż czasami mnie przerażają te historie. Przychodzę do Was z recenzją książki Artura Górskiego pod tytułem "Byłem w kolumbijskim więzieniu". Autor książki opisuje nam historię Jacka Semergi, który przebywał w kolumbijskim więzieniu aż do momentu ekstradycji. Więzienie to jest jednym z najcięższych na świecie. Życie tam pełne jest napięć, przemocy i walki o przetrwanie. A najważniejsze tu, to spryt i szczęście. Autor opowiada nam również historie kolegów Jacka z więzienia, które momentami brzmiały jak scenariusze filmów. A niestety miały miejsce w rzeczywistości. Powiedzieć, że panują tam ekstremalne warunki to jakby nic nie powiedzieć. Bardzo ważnym elementem książki jest także tło historyczno-polityczne, w tym rozmowa z bratankiem Pablo Escobara. Nie jest to lekka lektura, ale jeśli lubicie prawdziwe i surowe historie to będziecie jak najbardziej usatysfakcjonowani. Mocna, wciągająca i poruszająca historia.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-03-17
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 232
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Wstęp Osobisty stosunek do Polski. Myśl przewodnia w jej życiu historycznym. Człowiek streszczeniem dziejów. Wychowawcza rola dziejów. Różnorodność narodowości...
Szokująca prawda, która miała pozostać za bramą kobiecych więzień. Samobójstwa, samookaleczenia, kobiecy seks i piekło, które kobietom...