*współpraca reklamowa*
Nikogo nie powinno dziwić, że na książkę zdecydowałam się ze względu na okładkę, tak więc opisu nie czytałam, u tutaj przyznaję miałam nie lada niespodziankę, bo ja naprawdę spodziewałam się tutaj fantasy ewentualnie romantasy, a dostałam powieść obyczajową, z elementami romansu, komedii i nutką wręcz sensacji. Czy jednak czuję się zawiedziona? Absolutnie nie, bo ta książka dała mi kopa, poprawiła humor i sprawiła, że ten czas świąt poświęcony na jej czytanie był zdecydowanie jednym z lepiej spędzonych.
Anka wraca do rodzinnej Łodzi i zamieszkuje ze swoją kuzynką Gośką w mieszkaniu dziadka, który niedawno zmarł. Mieszkanie seniora oczywiście jest zapuszczone i pamięta lepsze czasy, a dziewczyny postanawiają je własnoręcznie wyremontować. Żeby się odkuć, postanawiają wynająć pokój, najlepiej jakiejś spokojnej kobiecie, ale jak to z planami bywa, życie je zweryfikowało, i tak w mieszkaniu kuzynek pojawił się Jakub, wydający się idealnym współlokatorem. Jednak dziewczyny odkrywają nietypowe zainteresowania lokatora i zaczynają panikować. W tle rozwijają się i rozpadają kolejne romantyczne relacje, pojawiają się nietuzinkowi i mega toksyczni rodziciele, na jaw wychodzą nowe fakty, a życie Anki i Gośki już nigdy nie będzie takie jak wcześniej.
Dawno nie przeżyłam takiego zaskoczenia, ja naprawdę z ręką na sercu mówię, że ja oczekiwałam fantasy, a tu wpadają dwie szalone trzydziestolatki, które wprowadziły chaos nie tylko we własnym mieszkaniu ale i w moich oczekiwaniach czy głowie. Co bardzo fajnie i o czym mówi opis (teraz go czytam) ta książka mówi o sprawach ważnych i poważnych, jednak przedstawia je w lekki, prosty i dość humorystyczny sposób. Nie jestem fanką komedii, ale tutaj te aspekty były bardzo fajne, nie poczułam tego mojego zażenowania, które zwykle się przy nich pojawia, ale po prostu świetnie się bawiłam, czytając o kolejnych aferach, wywodach, nieporozumieniach czy zwrotach akcji. Ta książka daje potężną dawkę pozytywnego myślenia, podnosi poziom endorfin, i sprawia że szary i pochmurny świat staje się lepszy.
Książka napisana w bardzo fajnym stylu, lekkim, przyjemnym, prostym, takim, że tak to ujmę swojskim. Pojawiają się poważne przemyślenia, ale ubrane w piękne ale i jednocześnie bardzo obrazowe metafory. Pojawiają się tematy ważne ale i błahe, rzeczy proste jak i trudne czy nieco kontrowersyjne. Autorka poruszyła tutaj wiele społecznych kwestii, dotknęła skomplikowanych spraw rodzinnych, ale ukazała je w bardzo satyryczny sposób, i choć wypadałoby tym naszym bohaterkom współczuć to nam chce się śmiać do rozpuku. Oprócz tej komedii i obyczajówki, pojawiają się też tutaj watki romantyczne, ale nie będą one ani słodkie, ani urocze, a już na pewno nie proste, bo tutaj to była jedna wielka drama, którą ja szczerze uwielbiam, a tak zmiennych i skomplikowanych postaci, które jednocześnie chce się przytulić i zabić już dawno nie spotkałam, i choć nie raz mnie irytowali, to naprawdę ich wszystkich polubiłam, co nie często się zdarza, także proszę pani, chapeau bas.
Mega mi się to podobało, to była sama radość czytania, ja przez tę lekturę płynęłam, nie umiałam się od niej oderwać, wybuchałam śmiechem, ale i parę razy wymknęło mi się niecenzuralne słowo. Ta powieść dostarczyła mi wielu wrażeń, pozytywnych emocji, a na koniec zaskoczyła mnie nutką sensacji, przez co książka skończyła się z delikatnym hukiem i moi państwo jestem tym zakończeniem usatysfakcjonowana, czym nawet ja byłam zaskoczona. To lektura może nieco podkoloryzowana, może ukazuje świat w krzywym zwierciadle, ale robi to w świetny sposób, którego ja nie mam serca się czepiać. Książkę oczywiście polecam, zarówno fanom literatury obyczajowej czy kobiecej, ale też fanom komedii, czy nietuzinkowych i wielowątkowych opowieści z wartościami w tle.
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2025-12-02
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Maryśka - polska Bridget Jones! Maria Łódzka, dla przyjaciół Maryśka. Samotna matka dwóch nastolatków, rozwódka. Wyjątkowo...
,,Mocna. Poruszająca. Prawdziwa. Inspirująca opowieść o sile uczucia, które może zaskoczyć cię w najmniej oczekiwanym momencie." Wiktor Krajewski ...