Witajcie Kochani. Dawno mnie nie było, ale to dlatego ze sporo chorowałam. Nie miałam sił czytać, w związku z tym pojawiało się mało postów. Ale powoli zbieram siły i mam zamiar wrócić do tego co kocham, czyli do czytania i do zamieszczenia recenzji:) Dziś mam dla Was kilka słów o książce, która mnie ogromnie zaskoczyła i pozostawiła pewien niedosyt... a dlaczego? Zapraszam serdecznie do zapoznania się z moją opinią.
Akcja powieści dzieje się latem roku 1993. Czytamy tutaj o piątce przyjaciół, która praktycznie każdą wolną chwilę spędza wspólnie. Wszystko zmienia się w momencie, gdy jeden z paczki - Paweł, wraca z letnich kolonii. Po jego powrocie nic już nie jest takie same. Koledzy stali się jacyś dziwni, nie byli już chętni do wspólnych spotkań i zabaw, a jeden z nich - Leon, po prostu zniknął. Paweł stara się wyjaśnić tę sprawę, jednak wszyscy nabrali przysłowiowej wody w usta i nikt nie chce z nim rozmawiać. Chłopak jednak za wszelką cenę próbuje dojść prawdy i wyjaśnić co się tak naprawdę stało. Jednak bezskutecznie. Już jako dorosły mężczyzna, wraca ponownie w rodzinne strony, jednak historia z dzieciństwa nie daje mu spokoju mimo upływu lat. Dalej stara się wyjaśnić co się stało i przede wszystkim zrozumieć to, co zaszło. Czy mu się to uda? Jaki finał będzie miała ta historia? Czy prawda ujrzy światło dzienne? Odpowiedzi na te pytania, znajdziecie podczas czytania tej intrygującej lektury.
Tak jak wspomniałam Wam we wstępie, mam pewien niedosyt po tej lekturze. A to dlatego, że mam wrażenie, że nie w pełni zrozumiałam tę historię. Nadal, wiele pytań dla mnie pozostaje bez odpowiedzi, a tego nie lubię. Nie wiem czy ja jestem za mało domyślna, a może nie umiem czytać między wierszami. W każdym razie, finał nieco mnie rozczarował, ale to tylko moje, subiektywne odczucia. Wy tę powieść możecie odebrać całkowicie inaczej i to chodzi :)
Jednak sama fabuła jest naprawdę bardzo wciągająca. Z ogromną przyjemnością, czytałam o perypetiach młodzieży oraz o tym, jak w diametralnie krótkim czasie, relacje koleżeńskie mogą się tak drastycznie odmienić. Podziwiam Pawła za jego determinację, odwagę i upór w dążeniu do poznania prawdy oraz za to, że on tak naprawdę okazał się prawdziwym przyjacielem. Mimo upływu lat, nie zrezygnował ze swojej przyjaźni z Leonem. Choć on od czasów dzieciństwa cały czas zachowywał się jak dziecko i na tym etapie w swoim rozwoju się zatrzymał. Czy dorosły Paweł rozwiąże tę zawiłą układankę? Czy dowie się, co tak naprawdę się stało i jaki to miało wpływ na dalsze zdarzenia? Tego Wam nie zdradzę. O tym musicie przekonać się sami :)
Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że jest to naprawdę poruszająca historia i na długo zapada w pamięci. Po jej przeczytaniu, nie da się o niej tak po prostu zapomnieć. Jeszcze długo myślałam o tej historii i zastanawiałam się, jak ubrać w słowa to, jakie emocje we mnie wywołała. A wachlarz był naprawdę ogromny.
Podsumowując. Czy polecam tę powieść? Zdecydowanie tak. Jestem też bardzo ciekawa waszych odczuć, chętnie zapoznałabym się z waszymi wrażeniami. Uważam, że warto zapoznać się z tą historią, bo nie jest to lukrowany romans a naprawdę intrygująca książka. Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz recenzencki. Zachęcam Was do lektury a moja ocena to 7⭐️/10 😀📖
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2025-06-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 300
Dodał/a opinię:
Natalia Strągowska
Sława Tucholska wierzy, że wywalczyła sobie na zawsze skrawek szczęścia i wolność na miarę PRL-owskiej rzeczywistości. Ma kochającego narzeczonego, głos...
W małym urzędzie pocztowym, gdzie czas płynie wolno, a ludzie wciąż są dla siebie ważni, rozgrywa się opowieść o kobiecej sile, samotności i... nadziei...