Jaki tytuł książki ostatnio rozbawił Was do łez? Kiedy zobaczyłam tytuł najnowszej książki Jacka Galińskiego z uśmiechem na ustach stwierdziłam, że muszę ją przeczytać. A mam tu na myśli tytuł "Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej" od Wydawnictwa Znak Jednym Słowem. Sabina to jedna z pensjonariuszek domu opieki społecznej, która mieszka w pokoju z Bożenką. Tak jak każdego dnia była przygotowana, że o 5:00 rano współlokatorka obudzi ją swoim czwartym nocnym sikaniem. Ale tak się nie stało, gdyż Bożenka zmarła. Kiedy Sabina biegnie poinformować personel o śmierci koleżanki, wracając okazuje się że jej ciała już nie ma. Wraz z pensjonariuszem Antonim postanawiają rozwikłać zagadkę zniknięcia ciała, wysnuwając tym samym mnóstwo teorii spiskowych. I to właśnie ich oczami będziemy obserwować codzien ne życie w domu spokojnej starości. Jest to świetna komedia kryminalna, która dzięki lekkiemu i zabawnemu stylowi pisania autora dostarcza nam przyjemnych chwil. Bohaterowie są charakterni, zabawni, oryginalni i bardzo dociekliwi. Życie w tym domu tylko z pozoru jest spokojne. Zabawne zwroty akcji nieraz wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Świetnie się przy niej bawiłam.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2024-07-31
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Potrzasnęłam nią jeszcze raz, drugi... trzeci i czwarty... i piąty, szósty, ale ona wciąż się nie ruszała. Mimo moich wysiłków nie raczyła zareagować. Miała to gdzieś. Nic już ją nie obchodziło.
Szalona emerytka Zofia Wilkońska tak namieszała, że trafiła za kratki. Czymże jednak jest więzienie dla zawziętej staruszki. Niczym innym jak sceną walki...
Zofia Wilkońska, wywołując wokół siebie sensację, uzyskuje zainteresowanie i poparcie pewnych grup społecznych. Nie umyka to uwadze polityków, którym zależy...
Sprawiedliwość nie istniała, a cały ten świat nie był wart, żeby o niego walczyć.
Więcej