Powieści, wychodzące spod pióra pani Ilony, są tak naprawdę gotowym scenariuszem na życie. I nieraz to udowodniła. Z książką "Dam sobie radę" było podobnie. Magda, nasza bohaterka to idealny przykład na to, że w życiu porażki są po coś, a droga do szczęścia jest wyboista i kręta, natomiast danie drugiej szansy komuś, lub też samej sobie, może przynieść zarówno wiele złego, jak i dobrego. Jak było w przypadku Magdy? Musicie się dowiedzieć. A myślę, że warto. Bo z tą książką można spędzić przyjemnie czas. Autorka zawarła w niej naprawdę dużo wątków, sprawiając że fabuła jest wielowymiarowa, dotyka wiele problemów, z którymi możemy się spotkać w życiu. Miłość, przyjaźń, choroba, rodzina, skomplikowane relacje - wszystko to przeplata się w życiu. Wzloty i upadki. Porażki i sukcesy. Wszystko to, czego doświadczamy na codzień, jest po coś. I autorce udało się to zawrzeć w historii swoich bohaterów. Warto tu również zwrócić uwagę na poszczególne rozdziały - każdy z nich zawiera krótkie, wypunktowane informacje odnośnie tego, co wydarzy się w danym rozdziale - ciekawe, choć wprowadza to też pewną przewidywalność fabuły. Narracja przyjemna, przejrzysta... Tak samo jak fabuła. Naładowana wieloma wątkami, ale też emocjami - co czyniło czytanie jej, przyjemnością. Ciekawy pomysł, realistyczni bohaterowie, sporo emocji, życiowe problemy - polecam!
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2024-10-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Aneta Dąbrowska
Mocna, intrygująca, sensualna. Zmysły to pełna namiętności i zwrotów akcji opowieść o tym, że czasami w swoim życiu możemy spotkać kogoś, kto odmieni...
Dom, który pachnie świeżym chlebem. Przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć. Historia, którą napisało samo życie. Ilona Gołębiewska oddaje czytelnikom...