Po ciekawym i zabawnym pierwszym tomie z cyklu, poprzeczka była zawieszona dość wysoko i mam wrażenie, że autorka chcąc sprostać wszystkim oczekiwaniom wrzuciła do tej książki dosłownie wszystko. Mamy tu magię, chaos, ratowanie świata, dziwaczne sytuacje i całą masę bohaterów.
Nie ma tu chwili na zastanowienie, akcja goni akcję, nawet jeśli akurat Aniela nie ratuje świata, to przynajmniej ratuje pelargonię. Biega, lata, pędzi wszędzie wpadając w kłopoty i spotykając na swojej drodze mnóstwo postaci. Trochę taki tiktok dla książkar kochających magię, jest tu wszystko, dużo i szybko.
Wracają też bohaterowie znani z pierwszej części, oczywiście nieodłączny kot Grażyna z jeszcze większą ilością pomysłów, Demonicjusz, który zawsze stoi za Anielą murem, ale też inne postaci, na widok których możemy być zaskoczeni.
Mam jednak wrażenie, że momentami zrobiło się zbyt chaotycznie. Dużo się dzieje, dużo postaci wprowadza zamęt, ale chyba właśnie taki był zamysł tej historii, w końcu przy ratowaniu świata trudno o spokój i porządek. Nie można powiedzieć, że jest nudno, bo tempo praktycznie nie zwalnia ani na chwilę.
Książka moim zdaniem może szczególnie spodobać się młodszym czytelnikom, choć osobiście przeszkadzała mi spora ilość przekleństw. Mam wrażenie, że spokojnie można było osiągnąć ten sam efekt bez nich.
Jak dla mnie "Buldożera rozkoszy i zemsty" można było sobie darować, a może po prostu nie jestem fanką twórczości Demonicjusza.
Jestem jednak ciekawa kolejnego tomu.
Ocena 7/10
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-03-31
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
Diana Wiszniewska
Emerytura to bzdura - chyba że trafisz do sanatorium dla upiorów i demonów! Zgryźliwa południca Krystyna szuka sensu życia na emeryturze. Ale nic nie...
Miłość, rock i pelargonie! Pierwsza część przygód wiedźmy balkonowej Anieli Jasnej i jej kota Grażyny. Zapnijcie pasy i ruszajcie na spotkanie z urban...