Piąte spotkanie z Agatą Brok to lektura, która pozostawia czytelnika z nie lada dylematem. Z jednej strony otrzymujemy bowiem to, za co seria Iwony Wilmowskiej jest tak lubiana - lekkość, ciepło domowego ogniska i intrygującą, niemal detektywistyczną aurę codzienności. Z drugiej zaś, autorka rzuca nas na głęboką wodę, poruszając tematykę tak bolesną, że aż kontrastującą z dotychczasowym wizerunkiem cyklu. Tym razem osią wydarzeń nie jest przypadkowa zbrodnia, lecz rodzinny dramat. Kiedy życie siostry głównej bohaterki rozpada się z dnia na dzień, Agata - prowadzona niezawodną intuicją i lojalnością - nie może pozostać bierną obserwatorką. Prywatne dochodzenie, w które angażuje swojego męża Kermita, szybko wykracza poza ramy małżeńskiego kryzysu. Okazuje się, że korzenie dzisiejszych nieszczęść tkwią głęboko w przeszłości, a dawno zapomniane winy zaczynają wystawiać rachunki, których cena jest przerażająco wysoka.
Największym atutem powieści jest bez wątpienia jej warstwa stylistyczna. Wilmowska pisze potoczyście, używając estetycznych, płynnych zdań, które sprawiają, że przez książkę dosłownie się płynie. Buduje przy tym niezwykle sugestywny klimat - niemal czujemy zapach parzonej kawy czy domowych posiłków, co nadaje całości charakteru tzw. cosy crime. Ta dbałość o detale codzienności sprawia, że bohaterowie stają się nam bliscy, niemal namacalni. Agata Brok, choć momentami może irytować swoją dominującą osobowością czy specyficznym podejściem do macierzyństwa, pozostaje postacią, której po prostu nie da się nie lubić. Jej relacja z Kermitem, pełna inteligentnych przekomarzanek i wzajemnego wsparcia, stanowi najjaśniejszy punkt opowieści.
Jednak to właśnie tutaj pojawia się pewien dysonans, który dla bardziej wymagających odbiorców może być problematyczny. Autorka podjęła się sportretowania tematu niezwykle trudnego - przemocy rówieśniczej i jej najtragiczniejszych skutków, w tym samobójstwa dziecka. To wątek przedstawiony z dużą wrażliwością, skłaniający do refleksji nad tym, jak okrutne potrafią być dzieci i jak bolesna okazuje się bierność dorosłych. Niestety, owa lekkość pióra i humorystyczny ton rozmów małżeńskich momentami zbyt mocno gryzą się z powagą poruszanego problemu. Można odnieść wrażenie, że tragizm wydarzeń sprzed lat zostaje nieco przytłumiony przez codzienną krzątaninę i dynamiczne śledztwo, przez co najważniejszy przekaz książki traci na swojej sile uderzeniowej.
Do zdecydowanie mocnych stron należy zaliczyć wielowątkowość i umiejętną konstrukcję akcji, która toczy się dwutorowo. Autorka trafnie kreśli mechanizmy działania grupy rówieśniczej i traumy, które zostają w człowieku na całe życie, unikając przy tym niepotrzebnego epatowania brutalnością. To kryminał dla osób, które cenią sobie intelektualną zagadkę ponad krwawe opisy. Z drugiej strony, słabszym ogniwem bywa pewna przewidywalność - doświadczony czytelnik dość szybko domyśli się, kto stoi za lawiną nieszczęść, choć same motywacje pozostają intrygujące do finału. Dodatkowo, postać Agaty tak mocno dominuje nad resztą bohaterów, że postacie drugoplanowe, mimo ogromnego potencjału, wypadają momentami zbyt blado.
Podsumowując, „Dobry chłopak” to powieść, która udowadnia, że przeszłość nigdy nie umiera - ona tylko czeka na odpowiedni moment, by o sobie przypomnieć. Mimo pewnego niedosytu w wyważeniu nastroju między komedią a tragedią, jest to pozycja rzetelna i bardzo angażująca emocjonalnie. To idealna lektura na jeden wieczór - krótka, treściwa i niosąca ze sobą ważny morał o odpowiedzialności za drugiego człowieka. Choć intryga mogłaby być bardziej zawiła, jako powieść obyczajowa z kryminalnym pazurem sprawdza się znakomicie i zostaje w głowie na dłużej po odłożeniu na półkę.
Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2021-08-05
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 228
Dodał/a opinię:
auraliteracka
Poczciwy emeryt, pan Antoni, przyjaźni się ze swoją sąsiadką. Pewnego wieczora znajduje ją martwą na trawniku. Mimo wszystkich przesłanek świadczących...
Niektóre sprawy nigdy się nie przedawniają! Agata mimowolnie staje się uczestnikiem tragedii – młoda kobieta ginie pod kołami samochodu. Wszystko...