Jakub Ćwiek „Drelich. Prosto w splot”
Oto, proszę Państwa, jedna z lepszych powieści sensacyjnych, jakie czytałam!
Marek Drelich to nie jest typowy bohater, którego każdy lubi i któremu się kibicuje. Marek Drelich to złodziej – bezwzględny i brutalny, ale też dbający o swoich bliskich. Polubiłam go od razu i bardzo mu kibicowałam! Tak, tak – kibicowałam gangsterowi, co i Wy zrobicie, jeśli zdecydujecie się na lekturę „Drelicha” 😉
Ćwiek tworzy w swojej najnowszej powieści mnóstwo znakomitych postaci – wyrazistych, charakterystycznych, każdą zapamiętam na dłużej, ale zdecydowanie wyróżnia się Iza – jest doskonała, niebagatelna i prawdziwa! Świetne dialogi sprawiają, że „Drelicha” czyta się błyskawicznie. Kilka genialnych zwrotów akcji, rewelacyjny pomysł – jestem pod ogromnym wrażeniem.
Nie czytałam dawno tak dobrej sensacji, praktycznie bez wad. Wszystko tu jest dopracowane, każdy najmniejszy szczegół potrzebny i mający znaczenie, doskonale zbudowane postaci – również te drugo i trzecioplanowe!
Jestem zachwycona i bardzo Was namawiam na bliższe spotkanie z Drelichem!
Ależ byłby z tego dobry film!
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2021-03-24
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 456
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Monika Kruszyńska
Jakub Ćwiek w "Machinomachii" wraca do sprawdzonej formy opowiadań, które fabularnie umiejscowione są tuż po drugim tomie serii – "Bogu marnotrawnym"...
Mroczna i krwawa opowieść o wrocławskim przestępczym pod... a raczej przyziemiu. Oto bezkompromisowy, brutalny świat krasnoludków ze stolicy Dolnego...