Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego ludzie hejtują? Jak według Was można skutecznie przeciwdziałać hejtowi?
Moim zdaniem hejt rodzi się w osobach nieszczęśliwych, zranionych, sfrustrowanych. Szczęśliwy człowiek nie ma czasu ani potrzeby ranić innych – żyje swoim życiem, pasją i tym, co daje mu radość
Helena żyje w świecie obrazów. Rysowanie to jej azyl, przestrzeń, w której czuje się wolna i szczęśliwa. Hela to spokojna i miła dziewczyna, nie podąża za tłumem. Pewnego dnia odkrywa złośliwy komentarz pod jednym ze swoich rysunków. Nagle jej świat traci kolory – staje się szary, ciężki. Każdy dzień przynosi nowe ataki, szeptane plotki, zagrożenia… Dlaczego akurat ona? Przecież nikogo nie skrzywdziła. Jak daleko może posunąć się ktoś, kto czerpie przyjemność z ranienia innych?
W swojej książce Natasza Socha pokazuje, że hejt rzadko wynika z czystej nienawiści. To często odbicie frustracji, niezadowolenia z własnego życia, poczucia osamotnienia czy wewnętrznych ran. Osoba, która obraża w sieci, niekoniecznie jest zła – po prostu nie radzi sobie ze swoimi emocjami. Złość, zazdrość, poczucie krzywdy wylewają się na innych, bo łatwiej „uderzyć” w kogoś z zewnątrz niż zmierzyć się z własnym bólem. Hejt staje się symptomem czegoś głębszego – człowieka, który sam potrzebuje uwagi, zrozumienia i empatii.
Dzięki temu czytelnik widzi, że ofiara hejtu i jego sprawca żyją w powiązanym świecie emocji. Choć skutki ataków są jednostronne, źródło agresji tkwi w hejterze, nie w osobie atakowanej.
Socha przygląda się obu stronom konfliktu – tym, którzy cierpią, i tym, którzy nieświadomie ranią. To opowieść o konsekwencjach słów, samotności, hejtowaniu i o tym, że każdy przeżywa swoje trudne chwile inaczej. Książka jest szczera, emocjonalna i wciągająca. Czytelnik staje twarzą w twarz z pytaniami: co boli młodych ludzi, jak reagują na presję otoczenia i czy można znaleźć wsparcie w świecie, który bywa okrutny.
Najważniejsza refleksja po lekturze? Hejt nie ma usprawiedliwienia. Nigdy. Nie odpowiadajmy złością na złość – to droga donikąd. Ale milczenie wobec krzywdy jest przyzwoleniem dla agresora. Prawdziwa siła polega na działaniu przemyślanym: stawianiu granic, zgłaszaniu obraźliwych treści, wsparciu ofiar i edukowaniu innych. Tylko w ten sposób możemy przerwać spiralę nienawiści, nie stając się częścią problemu.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 300
Dodał/a opinię:
Dorota Pach
Cześć, to znowu ja, wasza mała czarodziejka Zula. Jakiś czas temu przyśnił mi się niebieski dom, który wyrósł na Poziomkowej Polanie. Okazało...
Dwunastoletnia Lena postanawia na zakończenie roku szkolnego sprawić innym uczniom psikusa. Pech chce, że ofiarą żartu pada dyrektor. Rodzice Leny decydują...