Zarówno Przemysław Piotrowski, jak i komisarz Igor Brudny to postacie, które nie wymagają przedstawienia wśród fanów mocnych kryminalnych historii. „Anubis” to najnowsza część cyklu z udziałem jednego z moich ulubionych bohaterów literackich, która zdecydowanie zbyt długo czekała na swoją kolej. Przed rozpoczęciem lektury wielokrotnie natrafiałam na mniej pochlebne opinie na temat tej części, dlatego postanowiłam sama sprawdzić, z czym tym razem zmierzy się Igor.
Igor Brudny staje przed kolejnym wyzwaniem. Tym razem zostaje oddelegowany do Egiptu, gdzie w Hurghadzie odkryto zmumifikowane zwłoki. Bardzo podobne odkrycie miało miejsce pięć lat temu w Zielonej Górze. Gdyby nie interwencja Interpolu, być może nikt nie połączyłby tych dwóch spraw. Igor Brudny wraz z aspirant Jagną Witos udają się na miejsce zbrodni.
„Anubis”, siódma część cyklu z udziałem komisarza Igora Brudnego, różni się nieco od poprzednich tomów, w których autor przyzwyczaił nas do brutalnych opisów zbrodni i szczegółowych śledztw. Tym razem na pierwszy plan wysuwa się wątek obyczajowy oraz relacje między bohaterami. Nie będę jedyną osobą, która uważa, że wprowadzony trójkąt miłosny nie do końca przypadł mi do gustu; zazdrość Julki, niepewność Igora oraz zbyt pewna siebie Jagna to mieszanka, która nie do końca pasowała mi jako tło dla toczącego się śledztwa, które, nawiasem mówiąc, było bardzo intrygujące. Niemniej jednak i chyba będę w mniejszości, ponieważ uważam, że „Anubis” to naprawdę dobra część. Sposób poprowadzenia śledztwa oraz umiejscowienie akcji w Egipcie całkowicie mnie kupiły. Do końca nie udało mi się odkryć, kto jest odpowiedzialny za wszystkie dokonane zbrodnie; zakończenie było dla mnie totalnym zaskoczeniem, mimo że autor wielokrotnie podsuwał mi tropy sugerujące winnego.
„Anubis” autorstwa Przemysława Piotrowskiego to powieść, w której autor na pierwszy plan wysunął wątek obyczajowy, ukazał nam relacje łączące głównych bohaterów – głównie dylematy sercowe. Nie spodziewałam się aż takich akcji ze strony bohaterów; liczyłam na mocniejsze wrażenie w aspekcie kryminalnym, który został nieco przyćmiony. Niemniej jednak ostatecznie jestem zadowolona z lektury. Zakończenie dobitnie sugeruje, że jeszcze spotkamy się z Igorem Brudnym, na co oczywiście czekam z niecierpliwością.
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2024-07-03
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
Ilona Wolińska
Przez dłuższą chwilę obserwował studentów opuszczających salę wykładową i zastanawiał się, czy choć jeden z nich zapamiętał to, o czym opowiadał.
Przeszłość upomni się o niego po raz ostatni. Zielonogórskie lato przerywa kolejna zbrodnia. Prokurator Brunon Kotelski zostaje bestialsko okaleczony...
Po tym, jak cudem uszedł z życiem z zasadzki psychopatycznego mordercy, Igor Brudny powoli i z trudem dochodzi do siebie. Świat, w którym się obudził,...
Nigdy nie wchodził i nie miał zamiaru wchodzić w dupę nikomu. Bez względu na stopień, narodowość czy zajmowane stanowisko.
Więcej