W niedalekiej przyszłości granica między technologią a rzeczywistością zaczyna się zacierać. June, naukowczyni zajmująca się neuronauką, bierze udział w eksperymencie pozwalającym przenieść świadomość do symulacji. Trafia do XVIII-wiecznej Anglii, gdzie funkcjonuje jako Mary i szybko odkrywa, że nowe życie nie będzie spokojną ucieczką od codzienności. W tle pojawia się zagadka kryminalna, a wydarzenia z dwóch różnych czasów zaczynają splatać się w niepokojący sposób.
To zdecydowanie książka, przy której trzeba być bardzo skupionym. Autorka przeskakuje między czasami i wydarzeniami, dlatego łatwo się pogubić. Zdarzało mi się cofać kilka stron, by uporządkować wątki. Nie zawsze było to komfortowe, ale z czasem zrozumiałam, że taka konstrukcja ma budować niepewność, podobną do tej, którą odczuwa bohaterka.
Fabuła rozwija się w wyważonym tempie, nie pędzi, ale też nie stoi w miejscu. Sporo miejsca zajmuje wizja technologii przyszłości i pytanie o to, jak daleko można ingerować w ludzką świadomość. Podobał mi się motyw zagadki kryminalnej prowadzonej na dwóch płaszczyznach, bo wymagał łączenia faktów i utrzymywał napięcie. Autorka pisze przystępnie, jednak ta historia wymaga koncentracji. Główną bohaterkę da się polubić, podobnie jak część postaci drugoplanowych.
W tej książce pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi, a momentami trudno jednoznacznie stwierdzić, co jest realne. Mnie niestety „Imersja” nie porwała emocjonalnie, choć doceniam jej pomysł. Myślę jednak, że znajdzie swoich czytelników wśród osób, które lubią wymagające science fiction z nutą tajemnicy.
Wydawnictwo: Alternatywne
Data wydania: 2025-05-28
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 376
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
zksiazkajejdotwa