Nekrofil, kanibal, "potwór z Milwaukee". Jeden z najbardziej przerażających seryjnych morderców.
Kim był Jeffrey Dahmer, zanim wyszło na jaw, że zamrodował i rozczłonkował siedemnaście osób? Zamkniętym w sobie chłopce, którego interesowała anatomia. Ojciec - chemik - nauczył go, jak bezpiecznie wybielać kości, i liczył, że zawodowo syn pójdzie w jego ślady. Trudno było przewidzieć, że Jeff zdobytą wiedzę wykorzysta później do preparowania szczątków swoich ludzkich ofiar.
Bardzo polubiłam pióro Pani Renaty i nie zawiodłam się także tutaj. O Jeffie dużo wcześniej czytałam, ale tutaj jest trochę inne spojrzenie na niego. Z innej perspektywy, aczkolwiek osoba o której mówimy jest jedna i taka sama - Jeff. Oczywiście wszystko to co czytamy jest prawdą, nawet jeśli jest ktoś kto nie może tego przyjąć do wiadomości.Nasz mózg tak próbuje sobie radzić z takimi makabrycznymi wiadomościami.
Wydawało się, że jest taki jak reszta otoczenia, ale z czasem jego osobowość, plany, marzenia się zmieniły. Z nami jest identycznie, prawda? Ale co się działo, że jego droga życiowa była taka a nie inna? No właśnie - dużo czynników było punktami zapalnymi, które kierowały Jeffem. Jego dzieciństwo, samotność. Wiem, że dużo osób się interesuje takimi tematami, więc resztę pozostawiam do przeczytania i zapoznania się. Zobaczenia tej innej perspektywy.
Jego historia jest ciągle żywa i jak dla mnie to tak pozostanie. Dla fanów takiej tematyki to pozycja obowiązkowa.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 272
Dodał/a opinię:
Ula Ignatzy
Są takie historie, których nie da się wyjaśnić. Szkielet kobiety, który pojawia się i znika w pokrytej rdzą klatce zawieszonej na przydrożnym drzewie...