Karuzela

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2017-01-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7976-595-9
Liczba stron: 632
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Ivy

Ocena: 5.37 (19 głosów)

Kiedy zaczęłam czytać '' Karuzelę '' , kiedy stosunkowo dłuuugim początkiem autorka pokazuje nam jak bardzo Renata jest zajęta . Odezwało się w mojej głowie jak gong dzwonu zdanie które gdzieś kiedyś usłyszałam lub przeczytałam , w sumie nie pamiętam gdzie i kiedy . Ale pamiętam to zdanie , brzmi ono '' Ludzi niezastąpionych są wszędzie pełne cmentarze '' . Zdanie to pojawiło się już niemal na samym początku czytania i nie opuściło mnie do końca tej książki . Renata też jest z tych '' niezastąpionych '' , szczęśliwa mężatka , matka trójki wspaniałych , lecz niezmiernie absorbujących dzieciaków i żona przystojnego , lecz bardzo zapracowanego męża Mateusza . Renata , kobieta młoda trochę po trzydziestce , spełniona nagle zaczyna odczuwać dziwne objawy . Staje się coraz słabsza , doznaje zawrotów głowy , szwankuje jej też odporność , więc się przeziębia , ale pójście do lekarza wciąż odkłada na bliżej nieokreśloną przyszłość . Bo dom , bo dzieci , (nastoletni Eryk oraz młodsi , Krzyś i Krysia) , bo tyle spraw na głowie . Nawet kiedy zaczyna mieć krwotoki z nosa nie idzie do lekarza , bo....pójdzie po świętach . Bo to na pewno nic poważnego . Na pewno jest przepracowana i przemęczona . W końcu kobieta decyduje się na wizytę u lekarza i poddaje się zleconym przez niego badaniom . Wyniki są jak wyrok - białaczka . Stan jest poważny ale przecież mamy XXI wiek , medycyna ma całkiem dużo do powiedzenia w sprawie tej mimo wszystko groźnej choroby . Renata przy wsparciu całej rodziny rozpoczyna więc leczenie . A czytelnik zaciska kciuki i bardzo mocno kibicuje głównej bohaterce . W trakcie leczenia , wlewów chemii i pobytów w szpitalu , autorka stosuje retrospekcje z życie Renaty . Poznajemy więc jej rodzinę siostrę , matkę , ojca . Matka która zaciskając zęby '' wzięła '' na swoje barki cały dom córki i na prawdę potrafiła to wszystko doskonale ogarnąć , wydawała się bardzo w porządku i zasługiwała na pochwały . Niestety z przywoływanych przez pisarkę cofnięć w czasie , matka Renaty jawi się jako ktoś dla kogo to '' co ludzie powiedzą '' jest najważniejsze . Zaściankowa Dulszczyzna wyłazi z niej na każdym kroku . Raz autorka nie cofnęła się w czasie lecz wybiegła do przodu aż '' za 50 lat '' . Na pewno był to celowy zabieg , bo tylko jeden w przód w całej książce . Zastosowany został mniej więcej w połowie książki i odebrał mi nadzieję na wyzdrowienie Renaty . Ta wycieczka do przodu w kilku dosłownie zdaniach , nie dosadnych i nie w wprost , ale takich że rezolutny i nawet średnio kumaty czytelnik na pewno się domyśli co dalej się stało z Renatą i jej rodziną . Jak dalej potoczyły się ich losy . Wyszło na to że to nie kolejna łzawa historia ze szczęśliwym happy Endem . Zirytował mnie ten zabieg . Opadły mi ręce i już wiedziałam że teraz to już tylko będę obserwowała z każdą kolejną kartką '' umieranie Renaty ''. To o to autorce chodziło , o pokazanie umierania . A to umieranie pokazała na szorstko , bez owijania w przysłowiową bawełnę , realistycznie i prawdziwie do bólu . Dlaczego się tak zirytowałam ? cóż , bo myślałam sobie , '' no dobra , trochę zawaliła , mogła iść wcześniej , ale już przecież się leczy , dajmy jej szansę '' . Niestety książka i walka Renaty skończyła się tak jak skończyła , przez takie zakończenie na pewno jest bardzo wiarygodna , a jej wartość dydaktyczna jest znacznie większa i poważniejsza , wręcz nakazuje nie lekceważyć swego ciała i sygnałów przez nie wysyłanych . Zerkając na początek moich rozważań nad tą książką , zastanawiam się ile takich Renat wśród nas codziennie spotykamy , czy aby sami nie jesteśmy jedną z nich . Bo to przecież nie ważne jak mamy na imię , choroba o nie nie pyta . Polecam tę książkę , jako życiowy hamulec i napomknienie doskonale zdała egzamin . Sama w końcu zapisałam się do lekarza do którego nigdy nie mam jakoś czasu się wybrać . Polecam z całego serca , mimo kilku drobnych niedociągnięć w fabule ogólnie oceniam ją bardzo wysoko .

Kup książkę Karuzela

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Karuzela
Inne książki autora
Latawce
Agnieszka Lis0
Okładka ksiązki - Latawce

Grzegorz ma kilka lat, gdy jego ojciec opuszcza rodzinę. Chłopiec został z matką, z którą z każdym rokiem coraz trudnej mu się porozumieć. Ojciec...

Pozytywka
Agnieszka Lis0
Okładka ksiązki - Pozytywka

Gdy cichną weselne dzwony, nadchodzi proza życia. Monika nie wierzy własnemu szczęściu. Wystawny ślub, którego zazdrości jej cała wieś, bogaty i przystojny...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Pasażer na gapę
Adrian Bednarek
Pasażer na gapę
Plan Huberta
Kluss Ewelina, Prokopek-Pyśk Marta
Plan Huberta
Trefny Tatuś
David Walliams;
Trefny Tatuś
Nigdzie indziej
Tommy Orange
Nigdzie indziej
Dom lalek
Edyta Świętek
Dom lalek
Pokaż wszystkie recenzje