Okładka książki - Kiedy weszłam w twoje życie

Kiedy weszłam w twoje życie


Ocena: 5.21 (19 głosów)
opis

Jojo Moyes powróciła! To autorka, której raczej nie trzeba przedstawiać, ale jeśli ktoś jeszcze nie zna jej twórczości, to donoszę, że jej książki sprzedają się w milionach egzemplarzy. Twórczość Moyes charakteryzuje lekkość, z jaką potrafi pisać o trudach życia codziennego, realność postaci oraz urzekający humor i optymizm wypływający z kart jej książek. Kiedy weszłam w twoje życie to najnowsza powieść autorki, w której opisuje historie dwóch obcych sobie kobiet połączonych przez los. Zwykły przypadek, który odmienił życie ich obu i pokazał na jak wiele je stać.

Sam i Nisha różnią się od siebie jak ogień i woda. Jedna walczy o utrzymanie pracy, z nadętym szefem, który się na nią uwziął, ze zmęczeniem, problemami finansowymi, opieką nad rodzicami i depresją męża. Druga żyje w luksusie, chodzi na siłownie, nosi drogie ciuchy i buty. Dzieli je przepaść, a połączyła para koszmarnie drogich szpilek. Sam odkrywa, że można czuć się inaczej, a Nisha zostaje z niczym i musi zawalczyć o siebie. Od tego momentu nic już nie będzie takie samo. Życiem obu kobiet zawładnął chaos.

Przeczytałam kilka książek autorki i wiedziałam, jak dobrze potrafi pisać, jak magnetyzujące są jej powieści i jak trudno się od nich oderwać wiedziałam, że jej najnowsza powieść musi trafić w moje ręce. Przeczytałam opis i zaintrygowana czekałam na kolejną wyjątkową opowieść. Kiedy weszłam w twoje życie, ma swoje lepsze i gorsze momenty, ale zacznę od pozytywnych stron. Jojo Moyes nie utraciła tego charakterystycznego humoru i nadal potrafi pisać o trudach życia, z którymi radzą sobie jej bohaterowie. W tym przypadku bohaterki, to kolejny plus – barwne, różniące się od siebie i posiadające różnią energię. Wydarzenia, które zagościły w życiu Sam i Nishy skłaniają do refleksji i pokazują, jak wiele może się zmienić w ciągu kilku sekund. Z kart tej książki przebija siła kobiecości i przyjaźni. Jojo Moyes zafundowała nam pod koniec niezły supsens i przyznaję, że nie spodziewałam się takiego obrotu spraw.

Niestety, nie obyło się bez gorszych momentów. Leniwa akcja i mozolnie ciągnące się wydarzenia sprawiały, że momentami czułam się przytłoczona i odkładałam książkę zniechęcona. Spokojnie można by wyciąć ze sto stron i byłoby o wiele lepiej.

Kiedy weszłam w twoje życie to obszerna powieść, o sile kobiecości, przyjaźni, miłości, mobbingu i depresji. Autorka w swojej powieści pokazuje nam jak szybko można spaść ze szczytu na samo dno i jak od niego się odbić, aby wznieść się wysoko. Ciepła, optymistyczna, lekka i zarazem nużąca opowieść. Momentami błyskotliwa, ale momentami balansująca na granicy absurdu powieść. Nie okazała się tak dobra, jak inne książki autorki – ot średniak, który ma dobre momenty. Niestety, zabrakło tego czegoś, co spowoduje, że książka zostanie w mojej pamięci na dłużej.

Informacje dodatkowe o Kiedy weszłam w twoje życie:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2023-10-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788324097876
Liczba stron: 512
Dodał/a opinię: RedCherry

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Kiedy weszłam w twoje życie

Kup książkę Kiedy weszłam w twoje życie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

- Czy ja właśnie zawodzę ruch feministyczny? - Że co? - Niby tym, że ogrywasz w negocjacjach facetów na wysokich stanowiskach? - No wiecie…Tym, używam s#ksu jako broni. Bo te buty to sam s#ks, prawda?


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Między końcem a początkiem
Jojo Moyes0
Okładka ksiązki - Między końcem a początkiem

Najnowsza powieść Jojo Moyes, autorki ,,Zanim się pojawiłeś" WARTO DAĆ DRUGĄ SZANSĘ MIŁOŚCI, ALE NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY DAĆ JĄ SAMEJ SOBIE. Lila, autorka...

Ostatni list od kochanka
Jojo Moyes0
Okładka ksiązki - Ostatni list od kochanka

Ellie, młoda dziennikarka, natrafia na ślad romansu sprzed lat. Po wielkiej miłości, która połączyła młodą mężatkę Jennifer i Anthony’ego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy