„Kim jesteś, Nikolo?” – Bernardyna Darecka-Władzimiruk
Ta książka zaczyna się jak pytanie rzucone wprost w twarz nie tylko bohaterowi, ale i czytelnikowi. „Kim jesteś, Nikolo?” nie jest prostą historią do szybkiego przeczytania. To opowieść, która prowokuje do zatrzymania się, do zajrzenia pod powierzchnię pozorów i masek, które zakładamy każdego dnia.
Czytając, miałam wrażenie, że autorka bardzo świadomie prowadzi nas przez proces odkrywania tożsamości tej budowanej na oczekiwaniach innych, na doświadczeniach, traumach, relacjach i wyborach, które czasem podejmujemy wbrew sobie. Nikolo to postać niejednoznaczna, pełna sprzeczności, a przez to niezwykle ludzka. Jego historia nie daje prostych odpowiedzi, za to zmusza do zadawania pytań: kim jesteśmy naprawdę, gdy nikt nie patrzy? Ile w nas prawdy, a ile wyuczonych ról?
Bardzo poruszyło mnie to, jak subtelnie autorka pokazuje emocje bez patosu, za to z wyczuciem i psychologiczną głębią. Są momenty ciszy, niedopowiedzeń, które mówią więcej niż długie dialogi. Są też fragmenty, które boleśnie trafiają w czułe miejsca, bo dotyczą spraw uniwersalnych: potrzeby akceptacji, lęku przed odrzuceniem, prób zrozumienia samego siebie.
To książka o dojrzewaniu niekoniecznie metrykalnym, ale emocjonalnym. O konfrontacji z przeszłością i o tym, jak trudno czasem pogodzić się z własną historią. Autorka nie ocenia swoich bohaterów, nie prowadzi czytelnika za rękę. Daje przestrzeń do interpretacji, do własnych refleksji i emocji.
„Kim jesteś, Nikolo?” zostawiła mnie z uczuciem lekkiego niepokoju, ale też z potrzebą rozmowy. To jedna z tych historii, po których ma się ochotę zapytać siebie: a kim ja właściwie jestem? I czy mam odwagę poznać odpowiedź?
Jestem ciekawa, czy Wy lubicie książki, które bardziej pytają, niż odpowiadają.
#KimJesteśNikolo #BernardynaDareckaWładzimiruk #tożsamość #psychologia #emocje #literaturaobyczajowa #refleksje #czytam #książkowelove #recenzja #bookstagrampl
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2025-11-25
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 270
Dodał/a opinię:
Paulina Wontka
Zapach pieczonego chleba i woń kwiatów – to z tym kojarzyły się Ninie szczęśliwe dzieciństwo i dorosłość. Od dziecka kochała kwiaty i tak już zostało...