Dwie siostry - tak podobne z zewnątrz a tak różne wewnętrznie. W dzieciństwie były jednością, z czasem to się zmieniło. Dlaczego? Jedna z nich miała własny plan na życie, w którym nie było miejsca dla bliskich.
Ich drogi się rozeszły. W jednej można było czytać jak w otwartej księdze, a druga skrywała pewną tajemnicę. Rozważna i romantyczna oraz rozrywkowa i nieszukająca prawdziwej miłości.
Był też on - kolega z podwórka. Maks jednej dokuczał, a drugą traktował w dość nietypowy sposób...
Niemniej nie wszystko jest takie, jak się wydaje, a przyszłość to zweryfikuje.
Czy siostrzaną więź można jeszcze naprawić?
Czy miłość okaże się silniejsza niż sekret?
Czy tajemnica potrafi połączyć, czy jeszcze bardziej rozdzieli Natalię i Nikolę?
Co przedstawia tajemniczy tatuaż Maksymiliana?
Kim jesteś, Nikolo? to opowieść o tym, jak trudno być wiernym sobie i jak łatwo stracić to, co najcenniejsze. Każdy ma prawo decydować o sobie, ale powinien też brać pod uwagę tych, którzy go kochają. Nawet jeśli tak naprawdę kocha tylko siebie.
Dwa światy i jedna tajemnica, która zmieni wszystko w życiu tych, którzy się tego nie spodziewali.
Poznaj ją, zanim zrobią to inni...
A na deser dwa zakończenia...
Wszystko ma dwie strony... nawet życie. To tylko Twój wybór, czy jesteś po tej dobrej, czy złej stronie. Wybierasz to, co podpowiada Ci serce lub rozum... A później czekasz na to, co będzie dalej...
Myślisz, że kogoś znasz! Niestety, na koniec nasuwa Ci się przemyślenie, że tak naprawdę nikt go nie znał... Nawet Ty...
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2025-11-25
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 270
Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o lekturze, która od pierwszego spojrzenia na okładkę (przedstawiającą dwie kobiety-bliźniaczki) obiecuje opowieść pełną kontrastów i sekretów. "Kim jesteś, Nikolo?" to historia, która wciska w fotel i każe zadawać sobie pytania o więzy krwi, lojalność i to, jak daleko możemy się posunąć, by być wiernym sobie.
Autorka opowiada historię dwóch sióstr, Natalii i Nikoli, które choć są identyczne z wyglądu, to wewnętrznie to zupełnie inne światy. W dzieciństwie były nierozłączne lecz z czasem ich drogi dramatycznie się rozeszły. Autorka prowadzi nas przez labirynt ich skomplikowanej relacji, w którym kluczową rolę odgrywa tajemnica skrywana przez jedną z sióstr oraz postać Maksa – kolegi z podwórka, którego uczucia i motywacje są równie niejednoznaczne. Czy siostrzana więź przetrwa? Czy miłość pokona sekrety? To pytania, które będą Wam towarzyszyć do ostatniej strony. A na koniec… czeka niespodzianka – dwa możliwe zakończenia, które dają nam, czytelnikom, wybór i skłaniają do refleksji.
Bohaterowie, którzy zostają w głowie i sercu. Natalia to spokojna, ułożona, spełniona zawodowo jako policjantka. To kobieta, która wierzy w wartości i bliskość rodziny. Jej perspektywa prowadzi nas przez tę historię, a jej ból i próby zrozumienia siostry są niezwykle autentyczne. Nikola to żywiołowa, skupiona na sobie, idąca przez życie własnymi ścieżkami. To postać, którą trudno jednoznacznie ocenić – irytuje swoim egoizmem, ale jednocześnie budzi ciekawość i chęć zrozumienia, co kryje się za jej decyzjami. Maks to kolega z dzieciństwa, którego relacje z siostrami są skomplikowane. Jego postać dodaje historii nuty napięcia i pytań, a tajemniczy tatuaż to tylko jeden z elementów tej układanki.
Autorka świetnie portretuje nie tylko relacje siostrzane, ale też przyjacielskie (jak ta z "przyszywaną" siostrą Matyldą) oraz rodzinne, pokazując, że czasem nawet najsilniejsze więzy mogą być wystawione na ciężką próbę.
Tempo i styl są lekkie, dynamiczne, z nutą sensacji.
Jeśli obawiacie się nużących opisów – możecie być spokojni! Czyta się to ekspresowo. Fabuła jest dynamiczna, pełna zwrotów akcji, a autorce udało się nawet przemycić wątek sensacyjny, który utrzymuje zainteresowanie. Język jest prosty, komunikatywny i emocjonalny – idealnie trafia w ton współczesnej literatury obyczajowej. Widać też, że z każdą książką warsztat autorki się rozwija – narracja jest płynna, a historia pozbawiona zbędnych dłużyzn.
Dla kogo jest ta książka?
Myślę, że "Kim jesteś, Nikolo?" szczególnie spodoba się osobom, które:
✅️ Uwielbiają pogłębione historie o rodzinnych relacjach, trudnych wyborach i sekretach z przeszłości.
✅️ Lubią bohaterów, którzy nie są idealni – są prawdziwi, złożoni i zmagają się z życiowymi dylematami.
✅️ Szukają emocjonalnej, ale nie przytłaczającej lektury na jeden wieczór lub weekend.
✅️ Cenią sobie nowoczesne polskie obyczajówki z elementami romansu i napięcia.
Moja ocena: 7/10 🌟
To dobra, solidna i wciągająca powieść. Doceniam realistyczne portrety psychologiczne, dynamiczną akcję i odważny pomysł z dwoma zakończeniami. Nieco brakowało mi głębszej eksplozji emocji, która by mnie "rozwaliła", ale na pewno było to wartościowe i przyjemne czytelnicze spotkanie. Z czystym sumieniem polecam, aby dać się wciągnąć w tę rodzinną układankę!
BRUNETTE BOOKS
Kim jesteś Nikolo? - Bernardyna Darecka - Władzimiruk
Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.
Kurcze! W tej książce jest tyle emocji, że nawet jak teraz piszę te słowa, to wciąż jestem z myślami o niej treści.
Bardzo dobrze rozumiem ten motyw, że nigdy tak naprawdę nie znamy swoich najbliższych. Szczególnie jeśli chodzi o rodzeństwo, to tak jak ogień i woda. Mocno uderzyła we mnie ta historia i sprawiła, że nie sposób było można się oderwać od lektury.
Bardzo lubię jak autorzy dodają rozdziały oczami pewnych osób. Tutaj akurat, to Nikola i Maksymilian. Czułam się jakby to była spowiedź, szczególnie u Nikoli.
Zaskoczona byłam tymi dwoma zakończeniami i powiem szczerze, że się zawiesiłam. Dobrze, że ten dodatkowy rozdział rozwiał moje wątpliwości.
Lubię szczęśliwe zakończenia, bo na świecie jest ich zdecydowanie zbyt mało.
Historia, która pokazuje, że miłość pojawia się już w dzieciństwie, ale ta jedna strona nie zdaje sobie z tego sprawy. Wszyscy to widzą, ale nie obiekt westchnień. Tak często bywa. Ile jest niespełnionych miłości?
Polubiłam bohaterów tej książki. Takie przyjaźnie jakie tam były, to samemu chciałoby się mieć.
Maksymilian. Przypominał mi moją podstawówkę.
Ważna lekcja z tej historii jest taka, że nigdy tak do końca nie wiesz, czy naprawdę kogoś znasz. Szczególnie tych osób z tzn "tej samej krwi".
Wątek miłosny był piękny. Trochę przypominał "Ania z Zielonego wzgórza", szczególnie te momenty dokuczania. Chłopaki to chyba tak mają, że w ten sposób chcą zwrócić na siebie uwagę tej miłości.
Czy polecam?
Oczywiście! To książka, która dosłownie skłoni do refleksji.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"Myślisz, że znasz kogoś całe życie, a tu przychodzi moment, w którym to wszystko okazuje się bańką mydlaną. Czy wiesz, jak masz się w zachować w tej sytuacji? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta."
"Wszystko ma dwie strony... nawet życie. To tylko Twój wybór, czy jesteś po tej dobrej, czy złej stronie.
Wybierasz to, co podpowiada Ci serce lub rozum...
A później czekasz na to, co będzie dalej...
Myślisz, że kogoś znasz! Niestety, na koniec dochodzisz do wniosku, że tak naprawdę nikt go nie znał.
Nawet Ty..."
"Nikola była bardziej stanowcza ode mnie i już od dziecka musiała stawiać na swoim. Zawsze to jej musiało być na wierzchu. A ja ciągle jej ustępowałam, łagodząc tym sposób bycia mojej siostry. Nie zawsze było mi to na rękę, ale czułam, że postępuję właściwie. Jednak mimo tych zawirowań związanych z zachowaniem Nikoli kochałam ją. Tylko czy ona mnie też? Co do tego nie byłam przekonana. Na pewno kochała siebie. Dla siebie była najważniejszą osobą na świecie. Tylko jej musiało być dobrze."
"Pierwsza miłość zostaje w naszych sercach na zawsze i o niej się nigdy nie zapomina."
"No tak, byliśmy w Hell. Jednak pomimo wszystko czułam się bardzo nieswojo. Kiedyś nazywał mnie „Nato" i wiedział, że to mnie bardzo denerwuje, a teraz - „aniołku".
Maksymilianie, co się z tobą działo? Ktoś cię podmienił? - pytałam w myślach."
"Byliśmy dziećmi, później nastolatkami i zawsze byliśmy razem. Zawsze był blisko mnie. A ja niczego nie zauważyłam. Naoglądałam się romantycznych filmów i czekałam na kwiaty, długie spacery, wieczorne wspólne oglądanie gwiazd. A on był nastolatkiem, któremu się podobałam."
"Nie dał mi dokończyć, odstawił moją pustą lampkę wina i swoją szklankę z whisky.
Ujął moją twarz w dłonie i zaczął delikatnie dotykać mojej skóry, jakby sprawdzał, czy to, co się teraz dzieje, jest prawdziwe, czy ja jestem prawdziwa, czy nadal jestem obok niego, a cała ta sytuacja nie jest bańką mydlana, która zaraz pęknie.
Po tym zaczął mnie całować po całej twarzy, chwilę później wpił się w moje usta. Całował mnie zachłannie i tak, jakby czekał na to całe swoje życie. Wiedziałam i czułam, że teraz się na tym nie skończy. Miałam świadomość i chciałam, aby to trwało. Całowaliśmy się dalej. Byliśmy siebie spragnieni."
"Dzisiejszej nocy uświadomiłam sobie, że między nienawiścią a miłością jest bardzo cieniutka granica."
"Każda miłość jest piękna. A ta z dziecięcych lat nie mija, tylko wzrasta, dojrzewa i nie pozwala o sobie zapomnieć. I czeka na odpowiedni moment, aby już na stałe połączyć ze sobą dwa serca, które biją w tym samym rytmie..."
"Kochaliśmy się, tworzyliśmy swój mały kolorowy świat - to było najważniejsze. Zawsze trzeba wierzyć w miłość, bo ona na nas czeka. Czasami to ona robi ten pierwszy krok, a często to my musimy jej trochę pomóc i go postawić."
Natalia i Nikola – jednojajowe bliźniaczki. W dzieciństwie były jednością, jednak z czasem wszystko zaczęło się zmieniać. Jedna z nich miała jasno określony plan na życie, w którym nie było miejsca dla bliskich. Po ogólniaku ich drogi się rozeszły, by po latach na krótko ponownie przeciąć się w Warszawie. Była też Matylda -„przyszywana siostra” Nati, oraz on - Maksymilian, kolega z podwórka, który jednej dokuczał, a drugą…
Szybko okazuje się, że nie wszystko jest takie, jak się wydaje. Czy siostrzaną więź można jeszcze naprawić? Czy miłość okaże się silniejsza niż sekret? Czy tajemnica potrafi połączyć, czy wręcz przeciwnie - jeszcze bardziej rozdzieli siostry?
Po książkę zgłosiłam się na Instagramie w akcji „poszukiwani recenzenci” i zupełnie nie liczyłam na to, że moje konto zostanie wybrane. Tym większe było więc moje zaskoczenie i radość, gdy okazało się, że będę mogła ją przeczytać i zrecenzować. Sięgnęłam po nią bez większych oczekiwań, a okazało się, że wciągnęła mnie znacznie bardziej, niż przypuszczałam.
To historia o relacjach międzyludzkich, rodzinnych tajemnicach i o tym, jak bardzo możemy nie znać osób, które wydają się nam najbliższe. Autorka pokazuje rodzeństwo wychowywane w jednym domu, z którego ostatecznie wychodzą dwie zupełnie różne osoby - mimo wspólnych doświadczeń i tego samego dzieciństwa. Głównymi bohaterkami są siostry bliźniaczki: Natalia i Nikola. Z wyglądu niemal identyczne, charakterami - całkowicie odmienne. Początkowo wydają się sobie bardzo bliskie, jednak z czasem między nimi narasta dystans, niedomówienia i sekrety. Szczególnie postać Nikoli owiana jest tajemnicą i przez większą część książki zastanawiałam się, co tak naprawdę kryje się za jej zachowaniem.
Ważnym elementem tej historii jest również ból rodziców, którzy nie potrafią dotrzeć do własnego dziecka i stopniowo tracą z nim więź. Mamy prawo decydować o sobie i swoim życiu, ale warto pamiętać także o tych, którzy nas kochają. Książka porusza temat odpowiedzialności za rodzeństwo oraz tego, jak często starsi lub „silniejsi” czują się zobowiązani do chronienia tych, na których im zależy.
Świetną postacią jest Matylda - mieć kogoś takiego obok siebie, to jak wygrać milion w totka. W historii ważną rolę odgrywa także Maks, który dodatkowo komplikuje relacje między siostrami. Najbardziej spodobało mi się to, że książka pokazuje, jak trudno być sobą i mówić prawdę, zwłaszcza gdy boimy się ośmieszenia czy niezrozumienia. Autorka bardzo dobrze oddaje emocje bohaterów - ich zagubienie, strach, ale też silne pragnienie bycia akceptowanym. Podczas czytania kilkukrotnie łapałam się na tym, że irytują mnie decyzje postaci, ale jednocześnie rozumiałam, dlaczego tak postępują.
Styl pisania jest prosty i przyjemny, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. To idealna pozycja na jeden lub dwa wieczory. Choć momentami fabuła była dla mnie nieco przewidywalna, nie odebrało mi to przyjemności z lektury. To książka poruszająca ważne tematy i skłaniająca do refleksji nad relacjami z bliskimi. Ponad to ma dwa zakończenia - pierwszy raz się z tym spotkałam. Polecam.
#recenzja
Bernardyna Darecka-Władzimiruk
Pisząca Bernardyna
Wydawnictwo WasPos
"Kim jesteś Nikolo?" to książka pełna emocji i prawd ponadczasowych. Ta historia pokazuje, że często w dobrych relacjach międzyludzkich nie najważniejsze są więzy krwi a człowiek ze swoją empatią i rozumieniem innych.
Ta książka wciąga już od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać od niej do samego końca.
Historia dwóch sióstr bliźniaczek Natalii i Nikoli porusza najdelikatniejsze struny naszej duszy i naszych emocji.
Pokazuje jak cienka granica dzieli miłość od zdrady, bliskość od samotności i zaufanie od skrywanych tajemnic.
Dwie siostry są identyczne zewnętrznie, ale psychiką i osobowością tak bardzo różne.
Natalia jest subtelna. W życiu kieruje się sercem a największą dla niej wartością jest rodzina. Dla Nikoli najważniejsze są dobra materialne a swój zły świat chroni za murem tajemnic.
Ich relacja, która kiedyś była spójna zostaje wystawiona na próbę życia i śmierci, wyborów i konsekwencji podjętych decyzji.
I jest on, Maks, który sprawia, że te różnice między dziewczynami się jeszcze bardziej uwidaczniają. Jego obecność w życiu sióstr pokazuje jak niejednoznaczne bywają uczucia, jak czasem źle odczytujemy informacje i sygnały płynące z zewnątrz.
A przecież często w życiu bywa tak, że kto się czubi ten się lubi.
Autorka w perfekcyjny sposób prowadzi czytelnika przez meandry rodzinnych relacji i trudnych więzi.
Siostry wychowane w tym samym domu, pełnym miłości i akceptacji w przyszłości preferują odmienne życiowe wartości.
Na Natalię rodzina może liczyć, na Nikolę niestety nie.
"Nadszedł moment, kiedy skończyłyśmy osiemnaście lat. Stałyśmy się dorosłymi osobami. I coraz bardziej się od siebie oddaliłyśmy."
Ta książka przypomina, że życie nie jest ani białe, ani czarne a prawda, którą znamy może okazać się tylko niewielkim fragmentem zupełnie innej całości.
Jakie tajemnice skrywa Nikola?
Jak siostry poradzą sobie z tym wszystkim, co je dzieli?
Jaki symboliczny tatuaż ma na swoim ciele Maksymilian?
Czy stara miłość nie rdzewieje?
Na te pytania i wiele innych znajdziecie odpowiedź w treści książki.
W tej powieści jest też pokazana siła i moc prawdziwej przyjaźni pomiędzy Natalią i Matyldą. To Matylda staje się dla Natalii jakby siostrą, zastępuje Nikolę. Ona nie ocenia i zawsze potrafi wysłuchać. Jest wtedy, kiedy Natalia potrzebuje jej najbardziej.
"Matylda zawsze mówiła, że ja jestem tą rozważną i romantyczną, a Nikola beztroską i bez uczuć. (...) Moja przyjaciółka zawsze mówiła, że Nikolę ciągnie na ciemną stronę mocy..."
Pojawia się też przyjaźń między kobietą i mężczyzną.
Czy taka przyjaźń jest możliwa?
Okazuje się, że tak.
Łukasz partner Natalii z pracy jest tego dowodem. To on razem z Matyldą pomagają Natalii wstać po każdym najmniejszym jej upadku.
Kolejnym ważnym tematem jest hazard i jego konsekwencje dla osoby uzależnionej i jej najbliższych.
Reasumując jest to historia o miłości w różnych jej odmianach, o wyborach i o tym, że czasem największą tajemnicą jest człowiek, którego wydawało nam się, że dobrze znamy.
Pisarka zwraca też uwagę na rolę rozmowy w kontaktach z ludźmi. I na konsekwencje jakie ponosimy nie rozmawiając z sobą szczerze.
Ta książka intryguje i zostaje na długo w naszej pamięci i umyśle.
Po jej przeczytaniu zadajemy sobie pytanie: czy naprawdę znamy tych, których kochamy?
Wisienką na torcie są dwa różne zakończenia, tak różne, jak różne są Natalia i Nikola.
Nie zdradzę jakie. Ja wybieram pierwsze zakończenie.
A które Wy wybierzecie?...
Zachęcam Was do przeczytania książki a ja czekam z niecierpliwością na kolejną.
#czytamipromujępolskichautorów
#współpracarecenzencka
👯„Kim jesteś Nikolo?” jest ciepłą i bardzo ciekawą historią pokazującą jak siostry mogą się różnić.Bliźniaczki,które mają inny sposób zachowania,myślenia a także podążania życiową drogą.Krok po kroku towarzyszymy im (poznając wydarzenia z perspektywy Natalii) w kolejnych etapach życiowych.Widzimy wzloty,upadki,marzenia a także powrót przeszłości na którą tak bardzo się czekało.Ten powrót jest obrazem tego,że warto dać drugiemu szansę i zapomnieć o tych złych momentach sprzed lat.
👯Historia pokazuje jak ciężka praca popłaca w spełnieniu marzeń oraz samorealizacji.Ukazuje również jak lekkie życie doprowadza do lini pochyłej.Nie warto jednak oceniać bohaterek,bo każda z nich świadomie decyzuje o swojej przyszłości i z cieszy się z tego na czym jej zależy.Z chęcią poznawałabym szczegółową historię Nikoli(z jej perspektywy),bo to intrygująca i ciekawa osobowość,która swoim szaleństwem korzystała z życia pełnymi garściami.
👯Lektura uzmysławia,że każdy żyje po swojemu i ciężko komuś pomóc,gdy tego nie chce.Warto czasem odpuścić i pozwolić,by patrzeć na siebie i dać żyć.Nawet mimo tego,że nie akceptuje się podejmowanych decyzji.
👯Opowieść ukazuje,że warto czekać na swojego księcia,by zaznać spokoju ciała i ducha.A smaczkiem na końcu książki są dwa zakończenia plus extra rozdziały oczami Maksa i Nikoli-sztossss🔥
👯„Kim jesteś Nikolo?” jest świetną historią,którą spędza się niezapomniany wieczór z bliźniaczkami.
👯Gorąco polecam je koniecznie poznać📖
,,Kim jesteś Nikolo?" to książka o relacjach rodzinnych, trudnych emocjach i wyborach, które mają wpływ na całe życie. Podczas czytania łatwo zauważyć, że więzy krwi nie zawsze oznaczają bliskość, a czasem to właśnie najbliżsi potrafią zranić najbardziej.
Historia opowiada o bliźniaczkach Natalii i Nikoli. Są do siebie bardzo podobne z wyglądu, ale zupełnie różne w środku. Czytając, miałam wrażenie, że autorka pokazuje dwie różne drogi, które można wybrać w życiu. Natalia jest bardziej poukładana, bierze na siebie odpowiedzialność i często myśli o innych. Nikola żyje intensywnie, kieruje się emocjami i robi to, co w danym momencie czuje, nawet jeśli niesie to konsekwencje.
Książka jest opowiadana z perspektywy Natalii, która wraca do przeszłych wydarzeń i próbuje je zrozumieć. To nie jest łatwy powrót, pełen żalu, pytań bez odpowiedzi i poczucia, że wiele spraw nigdy nie zostało wypowiedzianych na głos. Ważną rolę w tej historii odgrywa także Maks, którego obecność jeszcze bardziej komplikuje relację między siostrami.
Najbardziej poruszyło mnie to, że autorka nie ocenia swoich bohaterów. Nie mówi, kto postąpił dobrze, a kto źle. Pokazuje, że każdy z nas ma swoje granice i własny sposób radzenia sobie z życiem. Ta książka uświadamia, że nie zawsze da się uratować relacje, nawet jeśli bardzo tego chcemy.
Dużym atutem powieści są dwa zakończenia. To czytelnik decyduje, które z nich jest mu bliższe. Dla mnie było to ciekawe doświadczenie, bo zmusiło mnie do zastanowienia się, czego sama oczekuję od tej historii i które rozwiązanie jest mi bliższe emocjonalnie.
,,Kim jesteś Nikolo?" to książka spokojna, ale pełna uczuć. Zostawia po sobie refleksję i skłania do myślenia o relacjach z bliskimi, o wyborach i ich konsekwencjach. To lektura, która nie kończy się wraz z ostatnią stroną, bo wiele myśli zostaje z czytelnikiem na dłużej.
"Dorosłość nie jest czymś wspaniałym, jest pełna problemów".
,,Kim jesteś, Nikolo?" to poruszająca opowieść o bliźniaczkach, które choć wyglądają identycznie, wewnętrznie dzieli je niemal wszystko. Motyw sióstr bliźniaczek w literaturze pojawia się rzadko, a tutaj został wykorzystany w sposób emocjonalny i wielowymiarowy.
Autorka skupia się nie tylko na różnicach charakterów Natalii i Nikoli, lecz przede wszystkim na relacjach rodzinnych, które - choć zbudowane na miłości,nie zawsze są proste.
To historia pokazuje, jak łatwo możemy zatracić bliskość z osobami, które wydają się nam najbliższe. Subtelnie zostajemy uświadomieni, że często nie znamy tych, z którymi dzielimy codzienność, a prawda o drugim człowieku bywa często kłopotliwa i bolesna.
Fabuła toczy się swoim torem,a pojawiające się trudne tematy od wyborów życiowych, tajemnic, uzależnień oraz dylematów rodzinnych nie pozwalają odłożyć książki na bok. Dodatkowo dwa alternatywne zakończenia stanowią ciekawy pomysł,bo czytelnik sam może sobie wybrać które pasuje mu bardziej. Książka skłania do refleksji nad tym, jak cienka granica dzieli dobro od zła oraz serce od rozumu i zostawia czytelnika z pytaniem: czy naprawdę znamy tych, których kochamy najbardziej?
Książka ,,Kim jesteś, Nikolo?" to poruszająca powieść obyczajowa, która koncentruje się na relacjach rodzinnych, poszukiwaniu własnej tożsamości oraz konsekwencjach życiowych wyborów. Autorka w subtelny, a zarazem emocjonalny sposób ukazuje, jak bardzo mogą różnić się od siebie osoby wychowane w tych samych warunkach.
Głównymi bohaterkami są siostry - Natalia i Nikola. Choć zewnętrznie podobne, wewnętrznie różnią się niemal wszystkim. Jedna z nich ceni stabilizację, bliskość i szczerość, podczas gdy druga wybiera wolność, niezależność i unikanie odpowiedzialności. Z czasem te różnice prowadzą do konfliktów, nieporozumień i oddalenia się od siebie. W tle pojawia się także wątek miłosny, który dodatkowo komplikuje ich relację i zmusza bohaterki do konfrontacji z przeszłością.
Największą zaletą książki jest realistyczne przedstawienie emocji oraz relacji międzyludzkich. Bohaterowie nie są idealni - popełniają błędy, podejmują złe decyzje i muszą zmierzyć się z ich konsekwencjami. Dzięki temu historia wydaje się autentyczna i łatwa do odniesienia do własnych doświadczeń. Ciekawym zabiegiem jest również zastosowanie dwóch możliwych zakończeń, które ukazują, jak różne wybory mogą prowadzić do odmiennych konsekwencji.
Styl pisania autorki jest prosty i przystępny, co sprawia, że książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem. Fabuła wciąga, a emocjonalne napięcie utrzymuje uwagę czytelnika do ostatnich stron.
,,Kim jesteś, Nikolo?" to wartościowa książka o dorastaniu, miłości, rodzinie i poszukiwaniu samej siebie. Z pewnością przypadnie do gustu czytelnikom, którzy cenią powieści obyczajowe skłaniające do refleksji.
Zapach pieczonego chleba i woń kwiatów – to z tym kojarzyły się Ninie szczęśliwe dzieciństwo i dorosłość. Od dziecka kochała kwiaty i tak już zostało...
Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Okładka książki przyciąga spojrzenie. Widzimy dwie kobiety, możemy po opisie wywnioskować, że to nasze bliźniaczki. W dotyku jest matowa, ma skrzydełka, które chronią przed uszkodzeniem mechanicznym. Na jednym z nich przeczytacie kilka słów o autorce. Stronice są kremowe, czcionka duża, mamy graficzne wstawki na początku rozdziałów. Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Jest to dosyć krótka książka, ma niecałe trzysta stron.
Jest to moje trzecie spotkanie z piórem autorki, więc widzę, jak sobie „radzi”. Muszę przyznać, że z każdym kolejnym spotkaniem jest coraz lepiej! Najpierw debiut w wydawnictwie Inedita, następnie opowiadanie w antologii w wydawnictwie Pinkish Flame (opinia antologii również się pojawi) i teraz ta opowieść. Z każdym kolejnym utworem jest coraz lepiej. Warsztat jest bardziej dopracowany, zbędne sceny, powielone słowa zostały usunięte, dzięki czemu czyta się szybko, lekko i bez irytacji. Wyciągnęłam się w tą historię i ogromnie się cieszę, że mogę obserwować poczynania pisarki. Nie czułam tutaj jakichś przeszkód, dzięki czemu spędziłam z nią kilka miłych chwil.
Może nie ma całej palety emocji, ale naprawdę dobrze się czyta. Oczywiście, postacie czują nawet sporo, ale nie było tu takich scen, które by mnie „rozwaliły” emocjonalnie. W tej książce sporo się dzieje, nie możemy narzekać na brak akcji. Wiele zwrotów akcji, które zmieniają wszystko o sto osiemdziesiąt stopni. Tym razem Bernardyna pokusiła się o wątek sensacyjny, który czyta się z zaciekawieniem. Niby nic, a jednak robi „robotę”.
Główną bohaterką jest Natalia, która jest tą spokojniejszą, ułożoną i w ogóle jest wzorem do naśladowania. Pani policjant spełniła swoje marzenie zawodowe. Zaś jej siostra bliźniaczka, Nikola to ta „gorsza”. Patrzy tylko na siebie, siebie stawia na pierwszym miejscu i ma całkiem odmienne myślenie - na każdy temat - od siostry. Jest też Matylda i Maksymilian - ta czwórka trzymała się w dzieciństwie i ich losy po latach się stykają. Niektóre relacje nigdy się nie skończyły. Maks to chłopak, który zawsze dokuczał bliźniaczkom, szczególnie Natalii. Znacie to? „Kto się czubi to się lubi”? Lub w nieco innej wersji, zapewne od miejsca Waszego zamieszkania. U nas się akurat tak mówiło. To jest idealny obraz Natki i Maksa. Ogólnie są to postacie realne, na spokojnie można byłoby ich minąć na ulicy. Czy ich polubiłam? Jasne, były to sympatyczne postacie, w szczególności polubiłam Matyldę, Natalię i Maksa. Nikolę próbowałam zrozumieć, ale to nie mój charakter i było trudno...
Podobało mi się, że autorka pokusiła się o pokazanie dokładnie relacji międzyludzkich. Nie tylko damsko-męskich, ale i siostrzanych, „przyszywanych” jak Natalia i Matylda, które się przyjaźniły i traktowały jak przybrane siostry. Relacje między dziećmi a rodzicami. Bernardyna pokazała, że nawet jeśli się chce na siłę mieć z kimś kontakt, to niewiele to da, ponieważ gdy z drugiej strony brak odpowiedzi, to niewiele zdziałamy, nawet jeśli łączą więzy krwi. Wniosek jest taki, by nie wchodzić tam, gdzie nas nie chcą. To trudne do akceptacji, potrzeba czasu, ale jednak. Coś o tym wiem, sama niejednokrotnie miałam taką sytuację w rodzinie właśnie, ale i wśród „przyjaciół”. Już dawno temu wszystko przemyślałam i postąpiłam w taki sposób, by żyć w zgodzie ze sobą, a nie pod kogoś. Czy choćby nawet za wszelką cenę być przy kimś, kto nas po prostu nie chce lub nas ignoruje.
Przeczytamy tutaj więc o rodzinnych problemach, o miłości, przeszłości, przyjaźni. Ujrzycie dwa diametralnie różniące się poglądy na świat i może i Wy, tak jak ja, poczujecie coś, co powie Wam: usiądź i zastanów się nad sobą, nad swoim życiem.
Warto zaznaczyć, że autorka napisała dwa zakończenia, by Czytelnik wybrał sobie to, które bardziej mu spasuje do historii.
Reasumując uważam, że jest to naprawdę dobra powieść i z każdym kolejnym tytułem autorce idzie coraz lepiej w pisaniu. Trzymam kciuki i czekam na kolejne powieści, które wyjdą spod jej pióra. Na pewno przeczytam!
A Wy poznaliście już twórczość autorki?