Powiem wam, że tak jak tom pierwszy zakończył się złymi wiadomościami, tak było to dramatyczne, ale jakoś szybko wyleciało z głowy. Wkraczając w tom drugi dostałam dosadne rozwinięcie zaginięcia małego chłopca, który na dodatek był chory, więc emocjonalnie wszystko zostało na tyle poszerzone, że każda sytuacja z tomu pierwszego w głowie powróciła, by właśnie teraz znaleźć swoją kontynuację. To jakby przypomnieć sobie dlaczego ktoś nam bliski zaginął. Nawet weselnicy nie potrafią się radować, bo scenariusz, który został zaplanowany coraz bardziej się rozjeżdża, a panna młoda przypomina sobie swoje straty, których doświadczyła. Więc tak, jest tutaj bardzo smutno, a jeszcze dokładka słowiańskiej historii na temat duszy matek przedwcześnie zmarłych, które powracają po nie, tylko dodała tutaj dramaturgii.
Takim przebudzeniem były dla mnie słowa w obcym języku, które na dole miały swoje wytłumaczenie, ale zanim sięgaliśmy tam wzrokiem lekka dawka przeżywania treści zdawała się opadać. W innych warunkach nie byłoby opcji, żeby przeczytać ją w ciągu jednego dnia. W tym tomie jesteśmy nieco rzucani poprzez wydarzenia prywatne postaci, a te państwowe, które mniej chętnie mnie przyciągały. Miałam jedynie z tyłu głowy, że o to w tej serii chodziło, nie tylko o pokazanie jak mieszkańcom było źle od strony prywatnej, ale właśnie dlaczego niektóre wydarzenia się działy, gdyż powodem ich były walki czy też bitwy wojenne, których jednak nie da się pominąć. Każda bitwa miała swoje konsekwencje, więc ludzie w tamtych czasach żyli pod dyktando władzy. Niby kobiety nie miały tu dużo do powiedzenia, choć potrafiły się też angażować w ważne sprawy państwa, jednak autorka obdarzyła je kobiecymi uczuciami, więc poddając się swoim słabościom nie zawsze dobrze się dla nich kończyło.
Ludzie zawsze lubili plotkować, jednak tutaj było to mocno druzgoczące, czasami nawet niszczące życie kogoś innego. Strach był na każdym kroku, gdyż wolność nie była im pisana nawet we własnym łóżku. Gdzieś zawsze ktoś lub coś się czaiło. Nawet my sami czasami straszymy dzieci jakimiś zmyślonymi historiami tylko po to, aby były grzeczne. Tylko tam wierzyli w nie ludzie dorośli ponownie poddając pod wątpliwość ich własne posłuszeństwo wobec wyższych rangą. Z tego względu zaczyna się coś czaić na krab tajemnic, niby drobnych sekretów, ale każdego dnia one potęgują swoje działanie, aż później zmuszają człowieka do sięgnięcia po alkohol. To było najprostsze z myśleń jakie kiedyś panowały i jakie również teraz się wydarzają. Może dlatego właśnie tak szybko można się zbratać z tą serią.
Jak dla mnie to opowieść nie tylko zwykłej codzienności, ale ukazania też prawd i zwyczajów dawnych ludzi. Teraz czytając ją sami możecie ujrzeć, czy i wy nie przejęliście po nich złych nawyków. Bo tam każdy działał na polu, które znał. Czy czasami więc to nie będzie teraz dla nas zachętą, aby pokazać, że można wyjść ze strefy komfortu? Że naprawdę można zrobić coś dobrego dla siebie?
Teraz tym bardziej wyczekuję tomu trzeciego:-)
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 360
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Lena niedawno przeprowadziła się do nowego mieszkania, żeby uciec od zaborczego kochanka. Pod wpływem impulsu udaje się wieczorem do pubu, gdzie Filip...
Niewielkie miasto łączy losy kilku osób, z pozoru niemających ze sobą wiele wspólnego Maria, czterdziestoletnia wdowa, postanawia spełnić swoje marzenie...