Główny wątek "Śmierci na wakacjach" był ciekawy, a sceny na końcu z tańcem... aż mnie ciarki przechodzą, jak o nich pomyślę, bardzo wzruszające. Niestety równolegle rozgrywające się kłótnie magów były tak nudne, tak nudne! Sam Windle miał swoje momenty ("dumny, bo z trumny!"), ale reszta zbiła się w mojej głowie w jeden wielki zapychacz dziury.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2001-01-15
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 266
Tytuł oryginału: Reaper Man
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Dodał/a opinię:
mysilicielka
Najnowsza prześmieszna książka Pratchetta. Straż Miejska potrzebuje ludzi. Ale ci, których naprawdę dostaje, to m.in. kapral Marchewa (formalnie krasnolud)...
Miałbym więcej entuzjazmu dla nieszablonowego myślenia, gdyby istniały dowody na jakiekolwiek myślenie, nawet szablonowe. Najbardziej cytowany pisarz...
,,Jest śmierć i podatki, ale podatki są gorsze, bo śmierć przynajmniej nie trafia się człowiekowi co roku"
Więcej