Czy zawiodła was kiedyś polecana przez wszystkich książka?
"Kocham, mama" to jedna z tych powieści, o których nie wiem, co mam myśleć. Niby posiada wszystko, co powinien posiadać dobry thriller – tajemnice, intrygi oraz rodzinne sekrety. Mnie jednak ten idealny zestaw nie przekonał. Dlatego też czytając, zastanawiałam się, co jest ze mną nie tak, skoro nie rozumiem fenomenu tej powieści, bo coś chyba musi być nie tak??? 🙈
Zacznijmy od tego, że pierwsza połowa książki prawie mnie uśpiła i to dosłownie... Później było odrobinę lepiej, ale i tak nie było tego wielkiego wow, o którym wszyscy opowiadali. Bohaterowie przeciętni, bez głębi oraz charakteru, a ich zachowanie było wręcz irracjonalne oraz przewidywalne.
Historia natomiast, choć skomplikowana, była jednocześnie pełna absurdów i miejscami bardzo naciągana – sama nie wiem jakim cudem udało mi się ją przeczytać...
Zastanawia mnie jedna rzecz – jak całkiem niezłego pomysłu na powieść- bo przyznam, że pomysł na fabułę był całkiem ciekawy- mogła wyjść coś tak rozczarowującego 🤔.
Przyznam, że czytając, od początku nie mogłam wczuć się w tę historię. Brak jej było tego napięcia oraz "thrillerowego" klimatu, który sprawiłby, że nie mogłabym się od niej oderwać. Irracjonalność tej książki wręcz bije po oczach, bo jak to możliwe, że przez tyle lat bliscy nie poznaliby, że Tonya to nie Lizzy. To jest chyba największy absurd tej książki, a na tym wątku opiera się cała powieść.
Ciekawym pomysłem było wykorzystanie w książce listów zmarłej matki do córki, w których dziewczyna odkrywa nieciekawą oraz bardzo smutną przeszłość swojej rodzicielki. To była bardzo emocjonalna część tej książki i moim zdaniem największy jej plus :).
Zakończenie niestety też nie "powala na łopatki", jeśli jednak lubicie książki, które nie wymagają zbytniego myślenia lub po prostu szukacie czegoś lekkiego na nudny wieczór, to możecie sięgnąć po tę historię, w przeciwnym razie polecam coś ciekawszego 😉.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 424
Tytuł oryginału: Love, Mom
Dodał/a opinię:
izka91
JEST MĘŻCZYZNĄ ROKU. ALE CZY JEST TEŻ POTWOREM? Kiedy Natalie zobaczyła swoją najlepszą przyjaciółkę wychodzącą z klubu z przystojnym nieznajomym, nawet...