Okładka książki - Ludzie Karceru

Ludzie Karceru



Tom 2 cyklu Karcer
Ocena: 5.8 (5 głosów)
opis

W kolejnym tomie Grzegorz Juszczak kontynuuje swoją wizję alternatywnej przyszłości.

Ponownie zabiera czytelników do zdegradowanego świata, w którym wszelkie zasady przestały istnieć, a podstawowe potrzeby zeszły na dalszy plan. Priorytetem staje się przetrwanie w rzeczywistości, która pozostała po masowych atakach bronią nuklearną, biologiczną i chemiczną. W tym nowym świecie rodzi się rasa naznaczona licznymi deformacjami – „mutanci”, pozbawieni wysokiego ilorazu inteligencji, ale obdarzeni niezwykłą siłą fizyczną i silnym instynktem przetrwania, co czyni ich niebezpiecznymi dla ludzi.

Dawne więzienie, znane jako Karcer, zostało przekształcone w twierdzę, mającą być bezpiecznym miejscem do życia.
Jednak Karcer upadł, a wraz z nim jeden z ostatnich bastionów cywilizacji, w którym panowały zasady, pozwalające nazywać miejscową ludność społeczeństwem.

Ludzie Północy siłą przejęli władzę, zniewalając mieszkańców i zamieniając ich dotychczasowe życie w piekło, pozbawiając ich godności. Torturowali ich, głodzili i zmuszali do przymusowych prac na rzecz Krucjaty.

Wprowadzili własną wizję i zasady w świecie, który już dawno zatracił się w chaosie, gdzie nawet zaciśnięte więzy rodzinne nie mają znaczenia. Liczy się tylko tu i teraz.
Ci, którym udało się uciec, próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości – zorganizować, przetrwać, żyć.

Czy utracona duma pozwoli mieszkańcom Karceru pozostać biernymi obserwatorami, żyjącymi w ciągłym strachu i niepewności?

Jestem pozytywnie zaskoczony poziomem pisarskim autora. Ewidentnie widać progres. Pierwsze zauważalne zmiany to wzbogacone dialogi, barwniejsze i bardziej soczyste opisy oraz wprowadzenie brutalnych scen erotycznych do fabuły.
Zwiększona różnorodność postaci pozwala na nowe czytelnicze sympatie i antypatie. Autor zdecydowanie odważniej operuje słowem, co sprawia, że sytuacje w książce zyskują mocny wydźwięk.
To również przekłada się na lepsze zrozumienie świata, w którym praktycznie nie istnieją żadne zasady. W treści można dostrzec proste komunikaty, które przypominają czytelnikowi, z czym się mierzymy. Autor wprowadza określenia, które pozwalają lepiej poczuć post apokaliptyczny klimat.

Książkę czyta się błyskawicznie dzięki krótkim, ciekawie opisanym rozdziałom.
Autor zadbał również o to, aby czytelnik z łatwością odnalazł się w historii, przypominając nam wydarzenia z poprzedniego tomu.

W treści znajdziemy elementy, które przypadną do gustu miłośnikom survivalu, preperingu czy gier komputerowych o podobnej tematyce.

W przeważającej części czuć ponurą atmosferę. Wraz z bohaterami odbywamy liczne wędrówki, poszukujemy żywności i dostrzegamy zmiany moralności w ekstremalnych warunkach.
Zmagamy się nie tylko z ludzką naturą, ale także ze stworzeniami, które fizycznie przewyższają ludzkie możliwości.

Autor zapewnił mi świetną weekendową rozrywkę, dostarczając wielu emocji i wywołując chwile refleksji.

Dla mnie najistotniejszym punktem zwrotnym w całej historii jest ludzka natura – budzący się zwierzęcy instynkt,
niepohamowany pęd do władzy. Cechy te mają swoje odzwierciedlenie w dzisiejszej polityce i hejterskim zachowaniu.

Może to przestroga? I może powolnym krokiem zmierzamy do czasów gdzie zwierzęce zachowanie stanie się już normą? A jedynym argumentem ma być siła fizyczna? A my- jak ci mieszkańcy karceru, stajemy się biernymi obserwatorami zmian, którym boimy się sprzeciwić.

Informacje dodatkowe o Ludzie Karceru:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2026-02-19
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788384233375
Liczba stron: 356
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: grzegorzsekala

więcej
Zobacz opinie o książce Ludzie Karceru

Kup książkę Ludzie Karceru

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Karcer
Grzegorz Juszczak0
Okładka ksiązki -  Karcer

Dawne więzienie stało się domem dla ocalałych. Zrobią wszystko, by przetrwało. Rok 2147, tereny Stanów Zjednoczonych Ameryki. Sto lat wcześniej wojna...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy