Okładka książki - Majak

Majak



Tom 2 cyklu Widma Suwalszczyzny
Ocena: 6 (7 głosów)
opis

Recenzja

„Majak”

Cykl: Widma Suwalszczyzny, tom 2

Autor: Katarzyna Kuśmierczyk
Wydawnictwo: KDSystem

"To było cos głębszego, jakby ktoś lub coś sięgało do samego rdzenia jej istoty i czerpało z mizernych zapasów bez jej zgody i woli. Czuła się jak dziurawe naczynie, z którego nieustannie wyciekały siły życiowe. Nie gwałtownie, nie ciurkiem, lecz kropla po kropli, metodycznie, aż do całkowitego wycieńczenia
i wewnętrznej pustki, powodującej cichy bunt duszy."

„Majak” to drugi tom cyklu „Widma Suwalszczyzny”, w którym Katarzyna Kuśmierczyk udowadnia, że groza nie potrzebuje fajerwerków, wystarczy jej ziemia przesiąknięta historią, szept dawnych wierzeń i ludzki strach przed tym, czego nie da się nazwać.

To powieść, która nie atakuje nagłymi zwrotami akcji ani tanimi efektami grozy. Zamiast tego snuje swoją historię cierpliwie, krok po kroku, aż w pewnym momencie orientujesz się, że jesteś w niej całkowicie zanurzony i nie ma już odwrotu.

„Majak” to książka, która wciąga niesamowicie, powoli, niemal niepostrzeżenie, budując narastający niepokój. Tajemnice wychodzą na światło dzienne stopniowo, każda z nich dokłada kolejną warstwę do tej mrocznej układanki. Wszystko splata się tu w spójną, dopracowaną całość, a klimatyczna, niezwykle duszna atmosfera nie opuszcza czytelnika ani na moment.

Drugi tom cyklu pokazuje, jak ogromną siłą może być atmosfera. Suwalszczyzna nie jest tu jedynie tłem, to żywy, oddychający organizm: surowy, chłodny, piękny i jednocześnie niepokojący. Cisza nie koi tutaj nerwów, ona je rozstraja. Natura nie daje ukojenia, lecz przypomina, jak mały i bezradny jest człowiek wobec tego, co pierwotne i niepojęte.

Fabuła prowadzona jest na dwóch płaszczyznach czasowych. Współczesność splata się z wydarzeniami z początku XVIII wieku, kiedy zaraza pustoszyła wsie, a ludzie, nie rozumiejąc jej natury, szukali winnych wśród siebie lub poza światem racjonalnym. Ten zabieg nie tylko buduje napięcie, ale też pokazuje, jak ponadczasowe są ludzkie lęki. Bo choć zmieniają się realia, potrzeba wyjaśnienia niewytłumaczalnego pozostaje niezmienna.

Na pierwszym planie współczesnej historii znajduje się odizolowany pensjonat w Żabińcu, miejsce, które miało być schronieniem, a staje się przestrzenią konfrontacji. Trafia tam grupa ludzi pozornie różnych, lecz szybko okazuje się, że łączy ich więcej, niż chcieliby przyznać. Każdy z nich niesie własne tajemnice, lęki i poczucie winy. Autorka nie odkrywa ich od razu, pozwala czytelnikowi stopniowo zaglądać pod powierzchnię, budując napięcie poprzez niedopowiedzenia i subtelne sugestie.

I właśnie w tej powściągliwości tkwi siła tej książki. Groza nie krzyczy, ona szepcze. Atmosfera osacza czytelnika, zamiast go szokować. W pewnym momencie granica między tym, co realne, a tym, co nadprzyrodzone, zaczyna się zacierać. Obok epidemii pojawiają się postaci ze słowiańskich wierzeń — Zarazicha, Mora, strzygi i co najważniejsze, ich obecność wydaje się naturalna. Jakby od zawsze należały do tej ziemi.

Zamknięta przestrzeń, ograniczona liczba bohaterów i narastające poczucie zagrożenia to elementy dobrze znane, ale tutaj przetworzone w świeży sposób. „Majak” nie jest naśladownictwem, to świadome wykorzystanie schematu, zanurzonego w mrocznym, słowiańskim klimacie i wzbogaconego o warstwę emocjonalną oraz psychologiczną.

Ogromnym atutem powieści są bohaterowie, szczególnie kobiety. Silne, intuicyjne, zakorzenione w naturze i tradycji, nie stanowią jedynie tła, to one prowadzą tę historię. Ich siła nie jest krzykliwa ani spektakularna, lecz cicha, wytrwała i głęboka. To w nich najlepiej widać zmaganie z tym, co niewidzialne, a jednocześnie niezwykle realne.
Każdy z bohaterów skrywa sekrety, które stopniowo wychodzą na jaw, potęgując napięcie i niepewność.

Autorka stawia na subtelność i emocje ukryte między słowami, dzięki czemu czytelnik sam zaczyna dopowiadać sobie pewne rzeczy, a atmosfera gęstnieje z każdą stroną.

Styl autorki zasługuje na osobne wyróżnienie. Język jest obrazowy, dopracowany, ale nieprzesadzony. Każde zdanie ma swoje miejsce i znaczenie. Opisy działają na zmysły, czuć chłód powietrza, słyszy się ciszę, która aż dzwoni w uszach. To proza, która angażuje zarówno wyobraźnię, jak i emocje.

Co znajdziesz w tej książce?
– gęstą, mroczną atmosferę, która nie opuszcza nawet po zamknięciu książki
– połączenie kryminału, thrillera medycznego i słowiańskiej demonologii
– historię osadzoną na dwóch planach czasowych, które stopniowo się zazębiają
– realistyczne, silne postacie kobiece
– folklor będący sercem opowieści
– tajemnicę Góry Majak — miejsca, gdzie kończy się logika, a zaczyna coś znacznie starszego

„Majak” to nie tylko historia z dreszczykiem, ale także opowieść o winie, odpowiedzialności i konsekwencjach. O tym, że przeszłość nie znika, potrafi wrócić w najmniej oczekiwanym momencie. To również refleksja nad granicą między chorobą a „czymś więcej”, między racjonalnym wyjaśnieniem a tym, co wymyka się logice.

„Majak” to historia, która zostaje.
W myślach. W emocjach. W ciszy.
I sprawia, że od tej pory słuchasz jej zupełnie inaczej.

Informacje dodatkowe o Majak:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-02
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788397933705
Liczba stron: 344
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Mirela Marcinek

więcej
Zobacz opinie o książce Majak

Kup książkę Majak

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Mrok pod powiekami
Katarzyna Kuśmierczyk 0
Okładka ksiązki - Mrok pod powiekami

(…)Wbrew sobie, posuwałam się do przodu, starając się oświetlać jak największy obszar korytarza.Tutaj również królowała ciemna, prawie czarna boazeria...

Ta, która wie...
Katarzyna Kuśmierczyk0
Okładka ksiązki - Ta, która wie...

„(…)Spojrzała dalej, aż za linię nienawistnych spojrzeń. Jak to możliwe, że gdzieś tam, był teraz normalny świat? Słońce na horyzoncie świeciło...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy