Mamuna
Historia zaginionych, porwanych, a może zabitych przez mamunę dzieci od wielu lat prześladuje małe miasteczko, tyle, że jak by nikt sobie z tego nic nie robi, jednak do czasu. Gdy do komisariatu wyrzutków, czyli miejsca gdzie pracują policjanci z przeszłością, która sprawiła, że wylądowali właśnie w tym miejscu, właśnie w Nawidowie, trafia Sokół. Sprawa staje się dla niego najważniejszym zadaniem. Postanawia zrobić wszystko, by dowiedzieć się prawdy, ale czy da radę to zrobić? Skoro ludzie niewiele mówią, a jedyne co słyszy to :
„Kto tajemnic szuka, ten diabła spotyka”.
Co to była za książka, dopiero co ją skończyłam więc emocje jeszcze we mnie siedzą, ale nie mogę jej ocenić inaczej niż najwyżej jak się da. Zaczynając od ciekawej fabuły, która wciąga od pierwszej strony, przez zawirowania i akcję którą trzyma w napięciu, po doskonale napisane postacie, bo sam komisariat, ci policjanci, zrobili na mnie takie wrażenie, że jestem już ciekawa kolejnych tomów. Mam słabość do grup wyrzutków, gdzie każdy jest inny, ale mimo wszystko, widoczne jest zacieśnianie więzi i wzajemna pomoc. Brak mi słów, jedyne co mogę dodać to czytajcie, bo naprawdę warto, a ja muszę sięgnąć po inne książki autora, bo chyba wiele fajnego ominęłam.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-04-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 504
Dodał/a opinię:
Colibri
Seryjny morderca o pseudonimie Usuwacz pragnie sprawiedliwości. Próbuje naprawić błędy systemu i dać światu jej namiastkę - uśmierca więc wadliwe elementy...
Bohaterowie ,,Zbawcy" powracają. Trzy miesiące po ucieczce Ogara Julia Marzewska nadal nie może poradzić sobie z tym, co się wydarzyło, a Marcin Rau tylko...