RECENZJA
„Martwi też mówią”
Autor: Rafał Glina
Wydawnictwo: Zwierciadło
Są takie książki, które nie pozwalają czytelnikowi spokojnie przewracać kolejnych stron. Zmuszają do myślenia, podważają wcześniejsze przypuszczenia i sprawiają, że każda nowa informacja może całkowicie zmienić obraz sytuacji. Do takich powieści bez wątpienia należy „Martwi też mówią” Rafała Gliny.
Autor po raz kolejny zabiera nas do świata podkomisarza Jacka Okońskiego, jednak tym razem stawką nie jest jedynie odnalezienie sprawcy czy rozwiązanie kolejnej kryminalnej zagadki. W centrum wydarzeń znajduje się pytanie znacznie bardziej niepokojące, co, jeśli człowiek odsiadujący wyrok za morderstwo nigdy nie powinien trafić za kratki?
Wystarczy jedno nagranie odnalezione na starym nośniku danych, by zachwiać fundamentami sprawy uznanej za zamkniętą. Od tej chwili rozpoczyna się wyścig z czasem, w którym prawda okazuje się znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Rafał Glina bardzo umiejętnie buduje napięcie, nie zdradzając zbyt wiele i pozwalając czytelnikowi samodzielnie składać poszczególne elementy układanki. Problem polega na tym, że niemal każdy trop prowadzi w innym kierunku.
Największą siłą tej powieści jest nieprzewidywalność. Wielokrotnie miałam wrażenie, że wiem już, dokąd zmierza śledztwo, by chwilę później przekonać się, jak bardzo się myliłam. Autor konsekwentnie prowadzi grę z czytelnikiem, podrzucając kolejne wskazówki i jednocześnie skutecznie podważając wcześniejsze teorie. Dzięki temu napięcie nie słabnie nawet na moment.
Bardzo dobrze wypada również warstwa psychologiczna. Bohaterowie nie są jednowymiarowi, a ich decyzje wynikają z emocji, doświadczeń i skrywanych tajemnic. Szczególnie interesująco przedstawiony został Jacek Okoński. To człowiek, który nie potrafi zaakceptować półprawd i łatwych odpowiedzi. Kieruje się własnym poczuciem sprawiedliwości, nawet wtedy, gdy oznacza to konflikt z przełożonymi czy ryzyko osobistych konsekwencji. Właśnie ta determinacja sprawia, że tak łatwo zaangażować się w jego historię.
Ogromnym atutem książki jest także atmosfera. Od pierwszych stron czuć niepokój i przekonanie, że pod powierzchnią oficjalnych wersji wydarzeń kryje się coś znacznie mroczniejszego. Autor doskonale wykorzystuje ten klimat, stopniowo zagęszczając atmosferę i prowadząc czytelnika przez labirynt sekretów, niedomówień oraz dawnych błędów, które po latach wracają ze zdwojoną siłą.
„Martwi też mówią” to nie tylko kryminał. To również opowieść o konsekwencjach pochopnych osądów, o manipulacji, o ludziach próbujących ukryć niewygodną prawdę i o tych, którzy mimo wszystko nie przestają jej szukać. Rafał Glina pokazuje, jak kruche bywają nasze przekonania i jak łatwo uwierzyć w coś, co jedynie wygląda na oczywiste.
To książka dla czytelników lubiących inteligentne kryminały, w których liczy się nie tylko odpowiedź na pytanie „kto zabił?”, ale również „dlaczego?” i „kto naprawdę mówi prawdę?”. Pełna emocji, zwrotów akcji i świetnie skonstruowanych tajemnic historia sprawia, że trudno oderwać się od lektury aż do ostatniej strony.
Rafał Glina udowadnia, że polski kryminał ma się doskonale. „Martwi też mówią” to wciągająca, dopracowana i niezwykle angażująca opowieść, która przypomina, że przeszłość nigdy nie znika całkowicie. Czasami wystarczy jeden dowód, by zaczęła mówić własnym głosem.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 350
Dodał/a opinię:
Mirela Marcinek
W Suchaniu, niewielkim miasteczku w województwie zachodniopomorskim, zostaje uduszona kobieta. Dochodzenie przejmuje podkomisarz Okoński. Szybko okazuje...
Nowe śledztwo komisarza Jacka Okońskiego W Stargardzie zostaje znaleziony martwy pasjonat starych fotografii - Janusz Manachiewicz. Komisarz Okoński...