"Martwi też mówią" to czwarty tom serii z
podkomisarzem Jackiem Okońskim autorstwa Rafała Gliny. Dla mnie jednak była to tak jakby pierwszy, bo jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem (i teraz już wiem, że nie ostatnie).
Przyznam, że spodobał mi się styl autora, tak samo jak wykreowani przez niego bohaterowie- szczególnie komisarz Jacek Okoński- mężczyzna pełen charakteru, którego upór i poczucie sprawiedliwości sprawiły, że winni zostali w końcu ukarani.
Ta powieść to kryminał, od którego ciężko jest się oderwać, ponieważ akcja jest dynamiczna, a tajemnice mnożą się, jak szalone. Na pomiar złego z pozoru prosta sprawa zmienia się w sieć brudnych intryg, w teraźniejszość przeplata się z przeszłością, powodując niemałe zamieszanie.
Autor w tej powieści oddaje głos ofiarom, ponieważ "martwi też mówią" – trzeba tylko umieć wsłuchać się w to, co chcą one nam przekazać, a do tego potrzeba czasu oraz osoby, która umie zinterpretować tą "mowę".
Muszę przyznać, że ze względu na mnogość spraw łączących nasz wątek zabójstwa czasem czułam się zagubiona – ich ilość momentami mnie przytłaczała, poza tym mylili mi się dwaj panowie z nazwiskami zaczynającymi się na O (czasem musiałam upewnić się, czy w akcji bierze udział ten, człowiek, o którym myślę 😅). Wiem jednak, że gdybym zaczęła tę serię od pierwszego tomu, uniknęłabym tych niedogodności, dlatego też mam w planach nadrobić całą serię Rafała Gliny, ponieważ ta książka upewniła mnie, że naprawdę warto to zrobić:).
Jeśli więc lubicie duszny klimat oraz mrocznego bohatera walczącego z demonami przeszłości to ta książka z pewnością przypadnie wam do gustu.
Polecam!
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 350
Dodał/a opinię:
izka91
Nowe śledztwo komisarza Jacka Okońskiego W Stargardzie zostaje znaleziony martwy pasjonat starych fotografii - Janusz Manachiewicz. Komisarz Okoński...
W Suchaniu, niewielkim miasteczku w województwie zachodniopomorskim, zostaje uduszona kobieta. Dochodzenie przejmuje podkomisarz Okoński. Szybko okazuje...