Po czym można poznać dobrą komedię kryminalną? Po wybuchach śmiechu i tak właśnie było w przypadku czytania tej książki.
No cóż mogę rzec, naprawdę zabawny opis tego jak mogą wyglądać święta na tropikalnych wyspach, ja już kilkukrotnie takie święta spędziłam no i przyznaję można to też odrobinę potraktować jako relację z podróży :) Oczywiście z przymrużeniem oka.
Znajdziemy tu tabun bardzo polskich turystów, wyspę która na zdjęciach wyglądała odrobinę inaczej, wigilijny barszcz, po którym większość się pochorowała, niektórzy wręcz śmiertelnie, czarownicę, a nawet ducha z amnezją.
Być może wszystko to brzmi kuriozalnie, ale taka właśnie jest ta książka. Zabójczo śmieszna, z obnażeniem wszelkich przywar polskości, a przy okazji z zagadką kryminalną.
Mąż mnie strofował że on filmu nie słyszy bo ja się tak śmieję czytając tę książkę, to oznacza jedno było zabawnie, a takie komedie są przecież najlepsze.
Wydawnictwo: DRAGON
Data wydania: 2025-08-13
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Diana Wiszniewska
Hanka jest detektywem w biurze matrymonialnym. Pewnego dnia od swojej szefowej otrzymuje zadanie specjalne. Udaje się więc do małego miasteczka, by tam...
Jacek dociera na wieczór kawalerski w Tarnowskich Górach. Pomylił pociągi, więc jest spóźniony, wszyscy uczestnicy zabawy już śpią. Mężczyzna, szukając...