Z twórczością tej pani polubiłam się już dawno i do tego na wattpadzie, choć ostatnio coraz mniej czasu poświęcam tej platformie. Dlatego też tą historię tylko tam zaczęłam, a całość poznałam dopiero w wersji papierowej. To zabawna komedia romantyczna z jednym z moich ulubionych motywów czyli grumpy & sunshine, osadzona w kowbojskim klimacie. Co też ważne do podkreślenia to chyba pierwsza tak lekka opowieść autorki, bo wcześniejsze łamały serca i wzbudzały łzy, choć te mogą polecieć ale ze śmiechu.
Phoebe po odkryciu zdrady partnera, postanawia się odciąć a jednocześnie spełnić swoje marzenie o podróży. Samotna podróż kończy się w ramionach niepokornego i pewnego siebie kowboja w Teksasie. To miała być jednonocna przygoda, ale nieco później okazało się, że Rhett będzie nowym szefem Phoebe. Sytuacja staje się niezręczna, napięta, pełna wzajemnego dogryzania sobie, ale dziewczyna się nie poddaje i stara się żyć dalej pełną piersią. Natomiast Rhett coraz bardziej gubi się w sowich emocjach, tym bardziej że relacja pracodawca i pracownica, coraz bardziej wymyka się spod kontroli.
Jak wspominałam na początku ta historia bardzo różni się od tych, do których przyzwyczaiła mnie Asia. Tutaj było lekko, przyjemnie, humorystycznie, sarkastycznie, ironicznie, z odrobiną ognia, ale i uroczego choć nieco nieporadnego romantyzmu. Nie dostałam tutaj mega trudnych emocji, czy ciężkich tematów, choć jakieś trudności się pojawiły, a nasi bohaterowie zmagali się z własnymi demonami, ale było to aż tak dramatyczne czy emocjonalne jak we wcześniejszych historiach autorki. Dostaliśmy taką trochę typową komedię romantyczną, w której dwie pogubione i skrzywdzone dusze natrafiają na siebie, a pod płaszczykiem niechęci tworzy się coś pięknego i głębokiego.
To książka moim zdaniem idealna dla każdej romansiary, która ceni sobie ciekawych bohaterów, stanowiących swoje przeciwieństwa, dla fanek kowbojskich romansów, ale tych bardziej wyważonych, w których ważne są emocje, odkrywanie tajemnic czy powolne budowanie napięcia. Sceny erotyczne również się tutaj pojawiają, ale nie dominują, są gorące i zmysłowe, ale nie przekraczają granic dobrego smaku, także choć naszego kowboja kreuje się na bardzo niegrzecznego chłopca, to jednak aż tak niegrzeczny jakby się chciało nie jest.
Książka lekka i przyjemna, dostarczająca wielu wrażeń i raczej pozytywnych emocji, bo poruszona tematyka jest raczej luźna, a drobne dramaty są, żeby troszkę przyspieszyć fabułę i nadać jej delikatnego pazura. Jeśli nie lubicie mocnych dram to ta opowieść powinna was zadowolić. Ja bawiłam się świetnie przy tej książce, choć nie określiłabym jej jako ulubionej wychodzącej spod pióra autorki, która tutaj pokazała swoją inną twarz. To historia, którą śmiało można przeczytać na jeden rzut, w zasadzie to ona czyta się sama, a człowiek dopiero na końcu orientuje się, że więcej nie ma. Ze swojej strony polecam, w szczególności fanom lekkich historii, które są idealne na nadchodzące lato.
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 440
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Czasem trzeba zaryzykować, by odkryć prawdziwe piękno Livia Young nie widzi od urodzenia, jednak nie powstrzymuje jej to przed miłością do sztuki, którą...
Czy skrupulatnie ułożona strategia pozwoli mu zdobyć jej serce? Maisie Evans w końcu odnajduje stabilizację po ucieczce od przemocowego męża. Jej kariera...