... Nikt nie usłyszy twojego krzyku...
Moje pierwsze spotkanie z autorką to był jej świetny debiut "Znajdę cię córeczko".
Z niecierpliwością czekalam na kolejną książkę autorki.
Intrygujący tytuł oraz zapowiedź z okładki kusi by po nią sięgnąć.
Marta i Piotr od dwóch lat tworzą szczęśliwe małżeństwo.
Ona jest pedagogiem szkolnym, a on szanowanym lekarzem.
Łączy ich prawdziwa miłość, ale i wspomnienie tragedii do której doszło podczas zorganizowanego po maturze ogniska.
W pobliskim lesie została zamordowana przyjaciółka Marty. Do dzisiaj nie udało się złapać sprawcy.
Za sprawą specjalistów z polskiego Archiwum X śledztwo zostaje wznowione i o dziwo pojawiają się nowe poszlaki i dowody.
Tymczasem Marta zaczęła otrzymywać anonimy wskazujące, że jej mąż może mieć związek z morderstwem.
Jak bardzo można ufać? Czy prawda wyjdzie na jaw? Co ukrywa Piotr?
Czy tajemnice przeszłości zostaną odkryte?
Autorka miała bardzo ciekawy pomysł na fabułę. Kierowała nią umiejętnie i stopniowo wciągała, aby kawałek po kawałeczku odkrywać kolejne karty.
Tu wszystko jest po coś, nie ma zbędnych i nieistotnym zapychaczy.
To bardzo dobry thriller psychologiczny, który nie tylko jest mroczny, ale wywołuje wachlarz emocji, które tylko dodają smaczku. Postać Marty tak mnie wciągnęła, tak bardzo jej kibicowałam i trzymałam kciuki. Polubiłam dziewczynę 😜
Jeśli chodzi o pióro autorki jest ono bardzo przyjemne, autorka kolejny raz potrafiła mnie zaciekać od samego początku i utrzymała to zainteresowanie do samego końca.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2022-06-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Lukasz Turków
Czy aby na pewno miłość jest w stanie pokonać wszelkie przeciwności? Czy też skrywane tajemnice i sekrety mogą osłabić ją tak bardzo, że zniknie w ciągu kilku dni? A może tak właśnie dzieje się w przypadku zakochania, a nie prawdziwego, szczerego uczucia?
DZIEWCZYNA NIEDAWNO ŚWIĘTOWAŁA OSIEMNASTKĘ, NIE PRZEŻYŁA JESZCZE ZBYT WIELE. W TYM ROKU MIAŁA SKOŃCZYĆ LICEUM, ZDAĆ MATURĘ, IŚĆ NA STUDIA. MNÓSTWO RZECZY...
NIE BYŁO NA ŚWIECIE DZIEWCZYNEK, KTÓRE BY SIĘ OD SIEBIE AŻ TAK BARDZO RÓŻNIŁY. MIMO TO LOS JE POŁĄCZYŁ. POZNAŁY SIĘ I ZAPRZYJAŹNIŁY... A POTEM WSPÓLNIE...
Ciekawe, jak szybko można przestać bezgranicznie ufać ukochanej osobie. Wystarczy jedno niedomówienie, nieporozumienie lub kłamstwo, a ja patrzę na męża już inaczej...
Więcej