*współpraca reklamowa*
Z twórczością autorki miałam przyjemność już się zapoznać, dlatego też z ogromnym entuzjazmem podchodziłam do tej książki, która zachwyciła mnie swoją okładką i zaintrygowała tytułem. Na opis oczywiście wcześniej nie patrzyłam bo wystarczyło mi tylko nazwisko autorki, żeby wiedzieć, że książka mi się spodoba, co oczywiście się potwierdziło.
Marta wiedzie sobie spokojne życie, mieszkając z dziadkami, którzy zastępowali jej rodziców oraz z siostrami. Jej poukładana rzeczywistość jednak zaczyna się sypać za sprawą jednego telefonu, w którym dzwoniąca kobieta podaje się za jej zmarłą matkę. Marta zataja informację przed rodziną i sama stara się rozwiązać zagadkę. Z prośbą o pomoc udaje się do Aleksandra, miejscowego policjanta, którego zna od dzieciństwa. Mężczyzna choć początkowo bagatelizuje sprawę, postanawia pomóc Marcie, z drugiej strony jednak ma nadzieję zbliżyć się do dziewczyny.
Ta książka mnie zaczarowała, z marszu mnie wciągnęła, chodziłam z nią wszędzie, byleby tylko jej nie odkładać, czytałam na kilku wdechach, a na koniec nie wiem czy byłam bardziej wściekła za taki obrót spraw, czy zadowolona że to jeszcze nie koniec, i że ta historia będzie miała swój ciąg dalszy. Czułam, że lektura mnie pochłonie, bo wcześniej czytane książki autorki też to zrobiły, ta jednak miała w sobie coś co lubię najbardziej, mega złożoną zagadkę, świetnie skrojoną intrygę, dreszczyk emocji, stale utrzymujące się napięcie, wiele afer i dramatów oraz mocne zakończenie sugerujące mega dobry ciąg dalszy, którego ja potrzebuję na wczoraj.
Książka napisana w fantastycznym stylu, jest zarówno lekka jak i zajmująca, autorka pozwala czytelnikowi przeżyć cały wachlarz własnych emocji, a do tego pozwala poczuć też emocje bohaterów. Powieść naprawdę mega wciąga, budzi ciekawość, pozwala stwarzać sobie w głowie teorie spiskowe od tych prozaicznych aż po te najbardziej szalone, a prawda która wychodzi na jaw jest bardzo złożona i jednoznacznie nie można jej ocenić. W powieści można natknąć się na trudne tematy, pojawia się gorący romans, ale erotyka jest bardzo subtelna i stanowi jedynie spicy dodatek do fabuły. Miałam dać tej książce najwyższą ocenę, jednak po przemyśleniu troszkę ją o obniżyłam i przyznam że złośliwie, bo nie chcę żeby autorka usiadła na laurach, mam nadzieję, że ja to jeszcze troszkę zmotywuje i w kolejnej części nie da mi ani chwili na oddech i całkowicie wbije mnie w fotel.
Książkę wam polecam, akcja jest wartka i dynamiczna, dzieje się dużo, wątki są ciekawe, ja tak po cichutku powiem, że wyczuwam tutaj nawet potencjał na cała serię, w końcu Marta ma jeszcze trzy siostry, ja nie mówię nie, może być ciekawie, a autorka udowadnia z każdą kolejną książką, że jej wyobraźnia nie zna granic. Ja wiąż nie mogę wyrzucić tej historii z głowy, zakorzeniła się tam na dobre, już tam gdzieś się tworzą scenariusze i spekulacje co może być dalej. Dlatego droga autorko błagam i zaklinam nie daj mi długo na nią czekać. Czytajcie bo warto, a potem przyłączcie się do tego mojego wołania o więcej.
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2025-08-27
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 312
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Dwa złamane serca. Lodówka pełna pierogów. I jedna książka do napisania. Łucja Bystrzycka ma trzydzieści lat. Jest pisarką, która zostaje bez pracy...
Poruszająca historia o miłości i stracie, która wszystko zmienia. Życie Zoji nie jest usłane różami. Po śmierci ojca jej rodzina zaczyna się rozpadać...