Sięgając po kolejną cześć książki, czułam mieszankę ekscytacji i napięcia, bo w pamięci miałam jeszcze poprzedni tom, który na długo został ze mną. Historia Marty i Olka była burzliwa, ale tak bardzo się kochali, że ogromnie im kibicowałam, więc już nie mogłam się doczekać dalszej fabuły.
Książka to połączenie romansu z emocjami niczym jazda kolejką górską i kryminałem z mocnym sensacyjnym wątkiem, ale też zdarzyło mi się wzruszyć i uronić łzę.
Powieść zaczyna się 4 lata później, kiedy główna bohaterka jest już matką wspaniałej i rezolutnej córeczki Wandy, jej życie jest poukładane, ale wciąż kocha i tęskni za Olkiem. Wtedy niczym na rollercoasterze wszystko wywraca się do góry nogami, złe sytuacje wracają, niektórzy nie są takimi osobami jak nam się wydaje, robi się niebezpiecznie.
Bardzo mnie ujęła siostrzana więź, bo sama mam siostrę i wiem, że możemy na siebie liczyć, mimo, że nie zawsze jest kolorowo.
W tej książce najważniejsze są relacje między bohaterami, dobrze ich poznajemy, dzięki temu łatwiej jest nam wczuć się w sytuację, które ich spotykają.
To emocjonalna powieść skupiona na konsekwencjach wyborów, wybaczaniu i sile więzi rodzinnych.
Polecam!
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2025-11-25
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 300
Dodał/a opinię:
pesciorka
Daria i Artur poznali się siedem lat temu i zakochali w sobie niemal od pierwszego wejrzenia, byli dla siebie wszystkim – tyle dowiaduje się nastoletnia...
Anna Matkowska ma trzydzieści trzy lata, czternastoletnią córkę, którą wychowuje samotnie, i ustabilizowane życie. Jest szczęśliwa… chyba. Coraz...