*współpraca reklamowa*
Kolejna cześć detektywistycznego cyklu dla najmłodszych, nie ukrywam, ze tytuł był tutaj mega intrygujący, nawet dla mnie samej. Pięknie ilustrowana i dostosowane dla małego czytelnika lekko kryminalna zagadka, ale i rodzic może się przy niej świetnie bawić.
Muzeum sztuki ma wystawiać słynny obraz pod tytułem "Złodziej". Gdy Tiril i Oliver idą obejrzeć obraz odkrywają, ze na ścianie wisi kopia, a więc oryginał musiał zostać skradziony. Młodzi detektywi rozpoczynają pościg za złodziejem, a czytelnik może im w tym pomóc.
Książka ma piękne wydanie, twarda i cudowna oprawa, wspaniałe ilustracje, które dokładnie obrazują wydarzenia rozgrywające się w książce, przez co nawet ten najmłodszy czytelnik ma szansę wszytko sobie zobrazować. Co więcej na końcu każdej strony znajduje się zagadka, która nie tylko pozwala dziecku tropić złodzieja, ale też zmusza go do myślenia, a co najważniejsze te zagadki czy drobne zadania sprawiają mu sporo frajdy. Szczerze mówiąc ja też świetnie się bawiłam przy szukaniu różnych szczegółów. Zagadki mają różne stopnie trudności, jedna są banalnie proste, inne nieco skomplikowane, a jeszcze inne mogą tym mniejszym dzieciakom sprawić trudność, nawet ja niekiedy musiałam się ratować podpowiedziami, także nie ma lekko, trzeba pogłówkować.
Sama opowieść jest również bardzo ciekawa, dziecko poznaje pojęcia muzeum, działa sztuki, złodzieja, poznaje świetnych bohaterów, może podziwiać ich spryt, determinację i pomysłowość, co więcej samo zmuszone jest by coś niecoś pomyśleć, by tym bohaterom nieco pomóc, wiec może również poczuć się jakąś częścią tej historii. Książka napisana jest przyjemną dla oka czcionką, dlatego maluch, który już dobrze radzi sobie z czytaniem może samodzielnie zagłębić się w lekturze, a jeśli tak jak w moim przypadku dziecku czyta dorosła osoba, to babcia śmiało przeczyta bez okularów.
Tekstu mam wrażenie jest sporo, jednak jest on lekki, słowa i zdania są proste i zrozumiałe, fabuła jest pełna konkretów, dlatego akcja pędzi naprzód, bez zapychaczy fabularnych, przez co dziecko cały czas jest zainteresowane opowieścią, nie nudzi się i oczekuje na dalsze wydarzenia lub jak w przypadku moich dzieci na kolejne zagadki do rozwiązania. Mnie samej lektura się podobała, fajnie spędziłam przy niej czas. Dla mnie jako fanki kryminałów czy powieści detektywistycznych, spojrzenie na ten gatunek oczami dziecka też jest fantastycznym przeżyciem, ale też możliwością zarażenia dziecka swoją pasją. Według mnie naprawdę świetna, wciągająca i skłaniająca dzieci jak i dorosłych do myślenia lektura, którą szczerze polecam, a z takim pięknym wydaniem może być świetnym podarunkiem dla małego czytelnika.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 64
Tytuł oryginału: Jakten p Tyven-tyven
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Kolejna świąteczna książka z przygodami młodych detektywów z Biura Detektywistycznego nr 2: Tiril, Olivera i ich psa Ottona. Latem w budce na ulicy Plażowej...
Operacja Płatki Śniegu to kolejna książka z lubianej przez młodych czytelników serii opowiadającej o przygodach Tiril, Olivera i Ottona, czyli Biura Detektywistycznego...